PlażaOszałamiająca plaża z łagodnym wejściem do wody. Wszędzie piasek, na większym odcinku rafy, gdzie można nurkować i obserwować różne ryby. Na klifach pływają kraby. Plaża ma oddzielne leżaki dla klubowiczów Preferred i bez. Leżaków jest wystarczająco dużo, dostępne są ręczniki. Z jednej strony plaży dostęp do morza jest dzielony z klubem Dreams, z drugiej (w Preferred) tylko dla dorosłych. Nie ogranicza to jednak w żaden sposób, jest wystarczająco szerokie. Pomiędzy nimi znajduje się niższa skała, na której znajdują się drewniane, zadaszone leżaki z materacem (należy je kupić, nie są wliczone w cenę), ale w ogóle nie są potrzebne. Szczerze mówiąc, nie rozumiem, do czego to służy. Morze jest piękne i ma wszystkie odcienie błękitu. SZCZEGÓLNIE BEZ GLONÓW! Prawie wszędzie na wyspie, gdzie jesteśmy, są glony, mówią, że w Punta Cana nie można za bardzo pływać. Nie ma nawet śladu ich obecności gdziekolwiek w hotelu!
WyżywienieTo było samo w sobie przeżycie. Śniadanie w Caoba było niesamowite. Było tam wszystko, co można sobie wyobrazić. Szczególnie chcę spróbować świeżych soków owocowych (pomarańczowy, arbuzowy, żółty arbuz, marakuja, warzywny, bananowy z mlekiem, ananasowy). Potem są jajka po benedyktyńsku, omlety, różne lokalne dania, słodycze, takie jak naleśniki, gofry itp. Kolacja nie jest serwowana w formie bufetu, ale idziesz do poszczególnych restauracji w hotelu (BEZ REZERWACJI), po prostu przychodzisz i podajesz numer swojego pokoju. Polecam chodzić wszędzie, mają różne menu. Chinola - siedząc na plaży (lokalna kuchnia i mięso), Noor (bardziej indyjska), Mare (włoska i owoce morza), Sakura (japońska). Tylko Sakura wymaga zamówienia za pomocą wspomnianego kodu QR. Ale to było najlepsze sushi, jakie kiedykolwiek jadłem! Wszystko jest świeże, nie martw się. Mają sushi bar, a następnie Tepaniaky (szef kuchni przygotowuje jedzenie na twoich oczach). Możesz zamówić oba w różne dni, polecam! Jedzenie wszędzie było po prostu idealne! Lunch serwowany jest w restauracji Caoba, a na plaży znajduje się wiele mniejszych bufetów z nachos, burgerami, hot dogami itp. Można też zjeść świeżo przygotowaną pizzę w restauracji Dreams przy basenie.
ZakwaterowanieSam hotel jest przepiękny. Jest połączony z hotelem Dreams La Romana, w którym mieszkają rodziny z dziećmi. Osoby powyżej 18 roku życia mają wszędzie wstęp, ale dzieci nie są wpuszczane do Secrets przez ochroniarzy (stoją na przejściach między hotelami). Pokój był piękny (deluxe z widokiem na ogród bez klubu Preferred), sprzątany codziennie, a ręczniki wymieniane. Minibar był również uzupełniany codziennie o colę, sprite'a, napoje gazowane, piwo i dużą ilość wody. Łóżka były trochę za miękkie jak na mój gust, ale bardzo przestronne. Balkon był przestronny, z wieszakiem na kostium kąpielowy, co bardzo doceniłam. Łazienka z przestronnym prysznicem, wodą do codziennego mycia zębów (nie nadaje się do picia), ale nic mi się nie stało, nawet gdy płukano usta wodą z kranu. W łazience znajduje się suszarka do włosów, krem do ciała, żel pod prysznic z szamponem, a w szafie szlafrok i kapcie. Papier toaletowy jest uzupełniany codziennie. Po zeskanowaniu kodu QR z telewizora można zamówić jedzenie do pokoju 24/7. Ogólnie rzecz biorąc, usługi oferowane przez hotel są absolutnie doskonałe. Hotel położony jest w pięknym otoczeniu palm.
UsługiWszyscy pracownicy są uprzejmi i chętnie pomagają we wszystkim. Recepcja jest perfekcyjnie zorganizowana, a wszyscy są bardzo mili. Wielu pracowników nie mówi po angielsku, ale zawsze znajdzie się pracownik, którego potrzebujesz. Nie oczekują napiwków, co jest miłe, ale oczywiście cieszą się, jeśli zostawisz im coś gdzieś. Na skraju plaży jest ochroniarz, a w pobliżu jest też wojsko, więc wszyscy czują się tam bezpiecznie. Można spacerować plażą do miasteczka Bayahibe - około 10 minut, wystarczy zgłosić wyjście i przybycie ochroniarzowi na plaży. Na tyłach kompleksu znajduje się również Aquacentrum z kilkoma zjeżdżalniami i leniwą rzeką. Skorzystaliśmy z niego i było to miłe, dwugodzinne popołudnie. Mają możliwość wykupienia wycieczki. My z niej nie skorzystaliśmy, zarezerwowaliśmy wycieczki w czeskiej agencji turystycznej na Czechy i Słowację o nazwie Vylety DF i było tak wspaniale, że brak mi słów!
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate