PlażaPísečná, piękne, łagodne wejście do morza, w sezonie będzie tam piekło, jak wszędzie, ale dzieci wypożyczyły na dzień buggy i objechały 150 kilometrów wybrzeża, uznając naszą plażę i lokalizację za najlepsze. :-)
WyżywienieŚniadania, kolacje bezkonkurencyjne. Obiady à la carte, więc wybór spośród 5 dań. Po raz pierwszy nie byliśmy pewni, czy naprawdę nic nie płacimy, dzwoniłam do Neckermana, aby się upewnić, przekierowano mnie do chłopaka w Hiszpanii, który po chwili oddzwonił i potwierdził. Tylko że syn jest weganinem, więc ciągle były wiosenne sajgonki i nachosy. Ale świetneee, naprawdę.
ZakwaterowanieHotel Napa Mermaid jest świetny, luksusowy, z wspaniałą obsługą i naprawdę fantastycznym jedzeniem. Blisko do morza, plaża piaszczysta obok skały, na której chodziliśmy, ponieważ leżaki i parasole były płatne, co dla 4 osób byłoby naprawdę nie do zniesienia, więc mieliśmy altankę i ręczniki z domu i jak kozice wspinaliśmy się do wody i z powrotem. Morze było wspaniałe. Wokół nas sami rosyjscy klienci, także z dziećmi w czerwcu. Na hotelu na szczęście głównie Niemcy, Holendrzy, Anglicy itp., ale na plaży tylko rosyjski. Po kilku dniach na mój pomysł zostaliśmy w ciągu dnia przy basenie, a na plażę chodziliśmy tylko rano i wieczorem. Byłoby to w porządku, dopóki nie zauważyliśmy, że goście wchodzą do basenu, który był wprawdzie przez większość dnia półpusty, bez wcześniejszego prysznica, jak świnie, więc nawet do basenu już nie chodziliśmy i pozostał tylko prysznic. Na tę sytuację pozwoliliśmy sobie zwrócić uwagę właściciela hotelu przy wyjeździe, przyjął to do wiadomości.
UsługiNa recepcji, sprzątanie, kelnerzy, wszystko fantastyczne, nawet niektóre obsługujące były Czeszkami, dziewczyny z Moraw na praktykach, więc luz.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate