Świetne miejsce, perfekcyjna willa, a gospodarz pan Branko to najlepszy facet, jakiego kiedykolwiek mieliśmy. Podaca to spokojne miejsce. Jeśli marzysz o „żywszym” miejscu, możesz odwiedzić około 5 km wzdłuż morza Gradac (1 godzina spacerem) lub z drugiej strony około 3 km Zaostrog (40 minut spacerem) – po drodze jest doskonałe źródło z lodowatą i wyśmienitą wodą. POLECAM.
PlażaSą tu 2 plaże. Jedna mniejsza, takie betonowe mini molo jest dostępne po schodach zaraz za willą. To 107 schodów. :D Pierwszy dzień to koszmar, potem człowiek bardzo szybko się przyzwyczaja. Jest tu silniejszy prąd i w czasie fal trochę dziko. Są schodki, a głębokość przy nich około 1 m. (Zalecane dla rodzin z dziećmi) Druga plaża to ta główna - świetne jest to, że nawet w późniejszych godzinach (10:00 - 13:00) można tu bez problemu znaleźć miejsce. To nie jest zatłoczona plaża. A byliśmy pod koniec lipca i na początku sierpnia. Na plaży jest stoisko z warzywami, pizza, bar, automaty do gier, bilard, trampolina itd.
WyżywienieJedliśmy sami, ale jednego wieczoru mieliśmy u pana gospodarza zamówioną specjalność od jego żony. Było to całe menu - zupa, duszona cielęcina z ziemniakami (specjalność i wyśmienite), sałatka warzywna i melon. Całość była wyśmienita i nie zabrakło rakiji oraz domowego wina. Oczywiście zapłaciliśmy sami. (Było nas 6, a na osobę wyszło 80 kun) Bardzo polecam!!
ZakwaterowanieStudio miało wszystko, co było potrzebne do pobytu nad morzem. (Łóżko, szafa, prosto i funkcjonalnie wyposażony aneks kuchenny). Mieliśmy studio bez balkonu ze wspólnym tarasem. Ostatecznie byliśmy zadowoleni, ponieważ widok właśnie z werandy był piękny i bezpośrednio na morze.
UsługiPokój mieliśmy posprzątany już około wpół do 11. Górne piętro jest sprzątane jako pierwsze. Dolne piętra czekają nawet do godzin popołudniowych (12-13).
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate