PlażaPlaża jest kamienista i na szczęście dość szeroka, wokół plaży rosną sosny, więc można na niej znaleźć także cień. Na plaży są również prysznice solarne, które za 2 Kn można uruchomić. Wejścia na plażę są dobrze dostępne i jest ich sporo w różnych miejscach promenady z sklepikami i restauracjami, która oddziela część z hotelami (więc na plaży nie masz tuż za plecami drogi i hoteli).
WyżywienieJedyna "wada" uroku. Nie było to nic strasznego, ale niestety nasze oczekiwania, zgodnie z recenzjami, były wyższe.
U CA wcześniej sprawdzaliśmy, czy możliwe jest zapewnienie diety bezglutenowej dla jednej osoby i powiedziano nam, że nie będzie problemu. W hotelu prawdopodobnie nie wiedzieli o tym, jednak pani na recepcji powiedziała, że to nie problem i że to załatwi, ale o tym zapomniała, na szczęście pan kierownik podczas kolacji powiedział, że załatwi to operatywnie. Niestety dieta bezglutenowa oznaczała ostatecznie brak wyboru jedzenia (z trzech opcji zwykle tylko jedna mogła być bezglutenowa i często głównie przez redukcję składników - np. usunięcie sosu itp.). Tak więc bezglutenowe posiłki często oznaczały suche mięso bez sosu tylko z suchym dodatkiem. Od drugiego dnia poinformowano nas, że zupy niestety nie są bezglutenowe, a gdy czwartego dnia zapytaliśmy, czy będzie jakaś zupa bezglutenowa, to od następnego dnia dostawaliśmy zawsze zupę z kostki, która już była bezglutenowa. Plus za starania, że zawsze podawano deser bezglutenowy, chociaż był właściwie zawsze taki sam z niewielkimi zmianami. Jednak standardowe dania z wyboru niestety były raczej nijakie (nie obrażają, nie zachwycają), a nie jesteśmy zbyt wymagający. Często do wyboru były bardzo dziwne kombinacje dań, z którymi po prostu trzeba było się pogodzić (np. smażona ryba w rozmoczonej panierce z długimi zimnymi makaronami i do tego holenderski sos bez przypraw). Bufet warzywny do kolacji był różnorodny, tylko znowu sosy często były niedoprawione.
Na szczęście śniadania były znacznie lepsze, było dużo rodzajów pieczywa i do tego dość różnorodne dodatki... słone i słodkie, także trochę owoców, tylko napoje były słabsze - kawa z automatu była przypalona, gorąca czekolada z automatu bardzo przesłodzona, ale po rozcieńczeniu mlekiem dało się pić, a herbata w torebkach była niestety gorszej jakości. Ogólnie śniadania były w porządku i nawet na życzenie zaczęliśmy dostawać pieczywo bezglutenowe. Trzeba było jednak ciągle pytać i powtarzać prośby o rzeczy bezglutenowe.
ZakwaterowanieZakwaterowanie było ładne i czyste. Pokój był na trzecim piętrze z balkonem i bocznym widokiem na morze i góry (świetny widok). Z rozłożonym dostawką było w pokoju trochę mniej miejsca, ale nie przyjechaliśmy spędzać czasu w hotelu, więc nam to nie przeszkadzało. Problem z zepsutym spłukiwaniem i początkowym brakiem papieru toaletowego hotel rozwiązał bardzo szybko i potem wszystko było w porządku.
Tylko przy lodówce było trochę szkoda, że nie miała zamrażarki i była umieszczona w szafce pod stołem, więc wszędzie wokół było bardzo ciepło, ponieważ się przegrzewała, a sama lodówka nie chłodziła zbyt dobrze. W pokoju była też czajnik elektryczny (to zdecydowanie plus z naszej strony).
UsługiPersonel hotelu był bardzo uprzejmy i starał się nam jak najbardziej pomóc. Mieliśmy nawet szczęście, ponieważ po przyjeździe około 7 rano zapytaliśmy na recepcji, kiedy będzie możliwe zameldowanie, a pani na recepcji (prawdopodobnie właścicielka?) powiedziała nam, że nasz pokój jest już wolny, więc tylko go posprzątają i za godzinę możemy się zameldować, co było świetne po długiej podróży samochodem. W międzyczasie pokazała nam miejsce parkingowe za hotelem, z którego mogliśmy od razu skorzystać. Pod koniec pobytu musieliśmy opuścić pokój standardowo do godziny 10:00, ale mogliśmy zostawić samochód zaparkowany za hotelem, a nawet na prośbę przechowali nam chłodzące środki w hotelowej zamrażarce, więc nie mieliśmy problemu z chłodzeniem pozostałych produktów spożywczych i jadalnych prezentów na drogę. (Te ponadstandardowe możliwości zakwaterowania były prawdopodobnie możliwe dzięki temu, że przyjechaliśmy pod koniec sezonu i hotel nie był już tak pełny, ale miło nas to zaskoczyło.)
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate