Plażaplaże ładne, woda doskonała, czysta i ciepła, każdy według mojej opinii znajdzie tutaj miejsce zgodne ze swoimi oczekiwaniami, jedynie płatne prysznice i toalety (co można zrozumieć ze względu na lokalne problemy z zaopatrzeniem w wodę)
Wyżywieniejedzenie okropne - kwaśne kompoty i napoje - bardzo słabe śniadania, wszystko bez przypraw, pieczywo stare, sałatki - wszystko ze słoików lub czerstwe, suche, dostarczane resztki z luksusowych śniadań, które podawano w sąsiednim pokoju Niemcom, którzy nie dokończyli - my dostaliśmy je następnego dnia na śniadanie, kiełbasy najtańsze (około 20 dkg dla wszystkich, takich rodzajów nawet w domu nie kupujemy, czasem czuć było zapach), ser - podawano tylko jakiś zamiennik sera (w ogóle nie do smarowania), świeże warzywa lub owoce też wcale, kolacje okropne - zupy codziennie z proszku i jeszcze źle rozmieszane? okropne, dalej do każdego obiadu sok z proszku do mięs, mięso czasem twarde, niestety w kwestii jedzenia zgodziło się z nami więcej osób, miał być rekin, jeden klient twierdził, że to chyba nawet nie był rekin ;-), tego nie mogę ocenić, nie rozpoznaję różnicy ;-), na deser np. znowu źle rozmieszany budyń w wodzie (nie w mleku) z grudkami (następnego dnia rano na śniadanie, bo ktoś nie chciał ;-) (p.s. na śniadanie nigdy nie było nic słodkiego), dalej np. znowu kwaśny kompot itp., nie chodzi o to, że jesteśmy wybredni, gdziekolwiek indziej niż w hotelu jedliśmy doskonale i bardzo nam smakowało, tylko podobno właściciel, według pani delegatki, ma dużą hipotekę, ale to nie znaczy, że musi oszczędzać właśnie na nas, ja też mam hipotekę i oszczędzam cały rok na wyjazd, żeby się dobrze najeść, a przyjeżdżam gdzieś, gdzie karmią mnie resztkami, jedzeniem z proszku itd., wobec Niemców tutaj naprawdę zachowywano się inaczej - inne jedzenie (luksusowe soki, świeże owoce, jogurty, świeże naleśniki, świeże pieczywo i mnóstwo innych wysokiej jakości i świeżych składników, dobre ekspresy do kawy - my tylko bardzo słabą kawę rozpuszczalną dla wszystkich), pokój pachnący z obrusami (nie jak u nas z foliami), uśmiech, podanie ręki, u nas tego nie było, mąż czuł się naprawdę gorszy, bardzo go to dotknęło, inni klienci też próbowali skarżyć się pani delegatce, ale bez skutku, p.s. restauracja nie jest restauracją dla gości, ale służy tylko jako stołówka, niestety tego nie wiedzieliśmy i chcieliśmy tam coś kupić przed kolacją do picia i zostaliśmy dwukrotnie wyproszeni, że mają zamknięte :-(
Zakwaterowaniehotel, ładny, czysty, spokojny, cichy, pokoje w pełni wyposażone (zadowolenie) z wyjątkiem pomieszczenia, w którym czeka się około 7 godzin przed zakwaterowaniem po około 17 godzinach w autobusie - pomieszczenie nie wentylowane, brudne, z pleśnią, toaleta zabrudzona, minimalna liczba krzeseł, jeden stół (wszystko brudne) - po zgłoszeniu delegatce nic się nie zmieniło!!! jest oczywiste, że pani stoi po stronie właściciela, ale na pewno nie jest tu dla klientów
Usługinowoczesny telewizor, funkcjonalny, wiele kanałów w różnych językach, szybkie wifi, ładny basen, tylko płatny :-(
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate