Apartmány Dobrila Chorwacja, Riwiera Makarska
Renata N.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2014 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Wakacje udały nam się świetnie, a przede wszystkim mieliśmy niesamowitą pogodę, chyba najlepszą przez całe lato - przez cały tydzień świeciło słońce! Morze było ciepłe i czyste. Wcale nie chcieliśmy wracać do domu i już teraz cieszymy się na następne wakacje w Podgoře! :-)
Wakacje udały nam się świetnie, a przede wszystkim mieliśmy niesamowitą pogodę, chyba najlepszą przez całe lato - przez cały tydzień świeciło słońce! Morze było ciepłe i czyste. Wcale nie chcieliśmy wracać do domu i już teraz cieszymy się na następne wakacje w Podgoře! :-)
Plaża żwirowa około 50 metrów od apartamentu, z możliwością wypożyczenia leżaków i parasoli za opłatą, ponownie nas zachwyciła.
ZakwaterowanieByliśmy ponownie zadowoleni z apartamentu, jedyną wadą są miękkie materace. Ale widok z balkonu jest niezapomniany.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Zuzana M.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2014 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Wakacje były piękne, pogoda super. Podgora jest bardzo duża, więc nie brakowało spacerów. Można dojść pieszo do następnego miasta. Jeździł też pociąg jako środek transportu.
Wakacje były piękne, pogoda super. Podgora jest bardzo duża, więc nie brakowało spacerów. Można dojść pieszo do następnego miasta. Jeździł też pociąg jako środek transportu.
Jak już wspomniałam, plaża to klasyczne kamyczki, można było iść dość daleko, a nawet były tam dwa razy nudne plaże.
ZakwaterowanieZakwaterowanie oceniłabym jako jedno z najgorszych, jakie mieliśmy. Jeździmy regularnie od 9 lat, ale czegoś takiego jeszcze nie doświadczyłam. To, że nie mieliśmy czajnika, mogłabym przeżyć. Ale to, że na sprzątanie mieli tylko 3 godziny i kiedy sami, podkreślam słowo SAMI, zwracaliśmy uwagę, wszędzie były pajęczyny i pająki Johany. Na drugim piętrze brakowało kranu, a przez dwa dni nie mieliśmy ciepłej wody. A żeby tego było mało, nie dało się zamknąć drzwi balkonowych. Po moim zgłoszeniu pan pokazał mi, jak to zrobić, ale kiedy odszedł i chciałam zamknąć drzwi i opuścić apartament, znowu nie dało się ich zamknąć. Dodatkowo było nas łącznie 9 osób, zapłaciliśmy za delegatkę, której przez cały tydzień nie widzieliśmy, ale przynajmniej ją zapłaciliśmy. Poza tym wakacje były ładne, miasto jest naprawdę duże, dużo restauracji, jedyne, co mnie zdziwiło, to że mieli właściwie zwykłe smaki lodów, ale to już biuro podróży nie miało wpływu.
Ciekawostka: budynek był podzielony na pół zieloną farbą i jakaś kobieta na nas ciągle krzyczała, że tam nie wolno i że mamy trzymać się swojej strony.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate




