Lenka M.
Zweryfikowana opinia (Invia.sk) Data pobytu: Wrzesień 2025 Dodana Wrzesień 2025
W Omišalju czas się zatrzymał. W porcie nie ma stoisk z plakatami reklamowymi oferującymi rejsy statkiem. Park przemysłowy z pewnością nie przyczynia się do atrakcyjności tego miejsca. Nie interesuje Cię oglądanie fabryki o zachodzie słońca. Brakuje mi również dłuższej promenady do spacerów wzdłuż plaży. Na plaży są 2 restauracje i 1 bar koktajlowy. W kierunku portu znajduje się kolejny bar koktajlowy i jedna restauracja w porcie. Wiele budynków jest zamkniętych, opuszczonych, zniszczonych i zaniedbanych. Mówiąc kolokwialnie: „zdechł tam pies”. Zabytkowe miasteczko jest ładne, podobnie jak park Dubec.
Pływając przy wejściu do morza, widziałem niedopałki papierosów. Gdzieniegdzie więcej, gdzieniegdzie mniej. Nie wszędzie. Poza tym jestem w połowie zadowolony z wejścia do morza i czystości środowiska.
WyżywienieWydawanie żywności odbywa się w małym pomieszczeniu, są kolejki, czekanie i słaba organizacja.
ZakwaterowanieZamiast prysznica wanna z niebiesko-czerwonym zaworem i kamieniem. Wąskie łóżko dla 1,5 osoby i jeden materac, a nie dwa. Obiekt wymaga gruntownego remontu.
UsługiBrak Wi-Fi, brak klimatyzacji, tylko wentylator. W dzisiejszych czasach to już standard i oczywistość.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)







