Admiral Ocena: 4/5
od 779 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 779 zł za osobę
od 2 468 zł za osobę
od 489 zł za osobę
od 2 334 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Nie oceniony (Na podstawie 84 opinii)
Zablokowane opinie: 19
Jaroslav Musil
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2018 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2018
Zadowolenie
Zadowolenie
Uspokajający
ZakwaterowanieDoskonałe
UsługiPersonel uprzejmy, starający się,
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
František Bittengl
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2018 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2018
super
super
trochę gorsza czystość wody
Wyżywieniesuper
Zakwaterowaniedobre
Usługisuper, chętny
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Filtruj opinie
Ilona Rózsa Szántóné Tér
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2021 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2021
Ogólnie minęło 7 dni!
Ogólnie minęło 7 dni!
W końcu plaża nie była daleko, ale bardzo trudno było się kąpać z powodu ogromnych kamieni, niewielu miejsc do leżenia, prawie brakowało leżaków, a ich wynajem był drogi! Trzeba dużo chodzić, żeby znaleźć dobre miejsce.
WyżywienieWyżywienie codziennie takie samo, tylko mieszane!
Śniadanie: Jajko sadzone, jajecznica, jajko na twardo, smażona parówka (gotowana parówka), salami, masło, mleko. Do picia było.
Kolacja: Coś zupy, pieczone mięso, gotowane mięso, sałatka.
Czystość ... trochę powierzchowna! Pracownicy są uśmiechnięci, chociaż nie rozumiałem ich słów! Dywany są brudne, stare, przestarzałe! Do spania w końcu było odpowiednie.
Usługinie było programu ani możliwości rozrywki. Woda i koniec
Za wszystko trzeba było płacić osobno (bilard itp.)
Wieczór muzyczny tylko z zawodzącym muzykiem (płyta CD byłaby lepsza), trudno było odpocząć z powodu hałasu!
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Nataša Riesová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2021 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2021
Morze nas nie zawiodło. Wszystko inne, za co zapłaciliśmy, zawiodło. Po wielu latach podróżowania po Chorwacji w APP z własnym wyżywieniem, zdecydowaliśmy się na pobyt z dwoma posiłkami. To była nasza najgorsza decyzja. Niestety, biuro podróży bardzo nas rozczarowało, po prostu z nas zrezygnowało i zostawiło nas samych. Miejsce, gdzie „lisy mówią dobranoc”, gdzie jesteś zależny od oferty hotelu, to katastrofa. Byliśmy samochodem, więc mogliśmy sami o siebie zadbać. Jak już pisaliśmy w recenzji hotelu, każdy, kto nie miał samochodu i był w hotelu, był kiepski. Podsumujmy to tak: piękne miejsce, ale zdecydowanie nie hotel. Chętnie tam wrócimy, ale w prywatnym pensjonacie z własnym wyżywieniem. I na pewno bez biura podróży. Nigdy więcej nie wybierzemy się na wakacje z biurem podróży właśnie z tego powodu. A podróżujemy z nimi od kilku lat.
Morze nas nie zawiodło. Wszystko inne, za co zapłaciliśmy, zawiodło. Po wielu latach podróżowania po Chorwacji w APP z własnym wyżywieniem, zdecydowaliśmy się na pobyt z dwoma posiłkami. To była nasza najgorsza decyzja. Niestety, biuro podróży bardzo nas rozczarowało, po prostu z nas zrezygnowało i zostawiło nas samych. Miejsce, gdzie „lisy mówią dobranoc”, gdzie jesteś zależny od oferty hotelu, to katastrofa. Byliśmy samochodem, więc mogliśmy sami o siebie zadbać. Jak już pisaliśmy w recenzji hotelu, każdy, kto nie miał samochodu i był w hotelu, był kiepski. Podsumujmy to tak: piękne miejsce, ale zdecydowanie nie hotel. Chętnie tam wrócimy, ale w prywatnym pensjonacie z własnym wyżywieniem. I na pewno bez biura podróży. Nigdy więcej nie wybierzemy się na wakacje z biurem podróży właśnie z tego powodu. A podróżujemy z nimi od kilku lat.
Nie poszliśmy na plażę hotelową, tylko na klify. Było pięknie. Hotel nie ma pryszniców na plaży, leżaki są kiepskie, więc nie było czego szukać, a plaża przy hotelu była brudna. Poza tym morze jest piękne, otoczenie jest piękne, byliśmy tu już wcześniej, więc przynajmniej to nas nie rozczarowało. Ale to było w apartamentach.
WyżywienieNie wiemy nawet, czy chcemy pisać o obrzydliwej rzeczy, która wydarzyła się w najtańszej, bez klimatyzacji, restauracji. Obrzydliwe blefy dopełniał bardzo miły zwyczaj czekania przed salą restauracyjną (której w żadnym wypadku nie można nazwać restauracją) w kolejce, 20, 30, a nawet 50 minut. Nie wiedzieliśmy, jakim kluczem nas wpuszczono po 6 dniach pobytu. Potem zepsuł się nasz „zegarek”, plastikowy element podobny do tego, który dostaje się przy wejściu na basen, i tak nasz pobyt w kolejce wydłużył się do wizyty w recepcji, gdzie napisali na kartce, że przysługuje nam jedzenie. Zrobiliśmy to 5 razy. Kiedy po raz pierwszy chcieli, żebyśmy stanęli w nowej kolejce, pomyśleliśmy, że to ukryta kamera, bo nikt nie mógł być poważny, pomyśleli… młody mężczyzna przy wejściu, który wycierał stoliki szmatką, której używał przez cały czas otwarcia sali… jedną szmatką przez cały ranek lub wieczór. Jedzenie: wszystkie półprodukty, polane olejem, obrzydliwe, ryby tylko ogony morszczuka lub tak zwane paluszki rybne i grundle. Nie od razu, na litość boską, świetnie byś się bawił! Trzy rodzaje dodatków to: grundle, ogony morszczuka i Gordon Blue, na litość boską, nie wyobrażajcie sobie, co tu oferują. Następnego dnia grundle, lekkie plasterki w sosie z grzybami, z puszki. Następnego dnia paluszki rybne, sos wątpliwej natury, z czymś w środku. Dodatki: owsianka z proszku, raz rzadka i płynna, raz tylko grudka, raz gotowane ziemniaki, niestety nie rozpoznaliśmy, niebieskawe kawałki w owsiance, raz ryż był całkiem dobry, gdyby nie dodali do niego groszku i marchewki, znowu mrożony półprodukt, który chrupał podczas jedzenia, zapomnieli go ugotować. Codziennie makaron, szeroki, posklejany, bez niczego, więc nawet bez soli i to prawie wszystko. Były dwa rodzaje zupy: szaroniebieska woda, bez niczego, kolejny bulion z warzywami, dziwnie jadalny, raz z makaronem, potem albo makaron, albo warzywa. Miska sałaty, plasterki ogórka, pomidory. Może o czymś zapomnieliśmy, chociaż… Śniadanie: jajka na twardo, oczy mintaja, smażone jedzenie, warzywa jak wieczorem, kiełbaski, małe masełko, pasztet, dżemy, ale tylko na kilka minut, dzieci brały je garściami. Nie dolewano. Jogurtu nie było.
ZakwaterowanieProste, całkiem czyste, każdy, kto zna socjalistyczne hostele z lat 80., odnalazłby się tutaj. Łazienka z wanną, to, co widać na stronie hotelu, to marzenie w porównaniu z rzeczywistością: zardzewiała wanna, spadające z poręczy, zwłaszcza żeby się jej nie trzymać, zepsuta rączka prysznica, więc trzeba brać prysznic ręcznie. Wszystko zardzewiałe, stare, zaniedbane. Pokój nie był sprzątany przez cały nasz pobyt, ludzie byli tu przez 11 dni, w tym samym stanie. Wszystko pod hasłem Covid!!! Chcesz opróżnić śmieci? Musisz je wystawić za drzwi, chcesz czyste ręczniki, zmienić pościel lub papier toaletowy, musisz złapać pokojówkę. Nie złapiesz, nie masz. Musisz sam się przebrać. To, co naprawdę chwalimy, to cicho działająca klimatyzacja, która zapewniała przyjemny pobyt w pokoju w tym horrorze.
Żadnego. Może to zabrzmieć dziwnie, ale żadnego. Trzy osoby w recepcji, młody mężczyzna ciągle rozmawiał przez telefon, miejscowa pani nie rozumiała niczego poza chorwackim, trzecia była prawdopodobnie Wietnamką, Chińczykiem lub Koreańczykiem, podobnie jak reszta personelu hotelu, byli mili, uśmiechnięci, jak to zwykle bywa w ich narodowościach, ale na tym koniec. Tylko jedna osoba pracowała cały czas, wszystkie trzy tam siedziały. Mimo to. Nie mówisz po chorwacku? Niestety, w takim przypadku nie będziemy mogli się porozumieć, zwróciła się do następnej zdesperowanej osoby w kolejce. Naprawdę zaskakujące było to, że nie można było niczego zamówić w barze dziennym z tym plastikowym paskiem (zegarkiem), chyba że doładowało się tam kartę, o czym nikt nam nie powiedział. Można było płacić tylko kunami, więc skończyliśmy w sytuacji, w której zjedliśmy sok i mieliśmy problem, bo mieliśmy tylko euro. W końcu chłopak z obsługi wymienił nam je, który nas ładnie oszukał. Nasza wina.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (3) (0)
Jaroslav Oravec
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2020 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2020
Dość rozczarowani
Dość rozczarowani
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (6)
Viacheslav Fedorenko
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2020 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2020
wszystko było w porządku, dziękuję
wszystko było w porządku, dziękuję
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Jana R.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2019
Ogólne wrażenie i doświadczenie mogę ocenić jako zadowalające, ponieważ zakwaterowanie otrzymaliśmy później, za co później dostaliśmy przeprosiny, a przynajmniej pokój odpowiadał ofercie. Sprzątanie nie jest ich dużym plusem, ponieważ przychodzili dopiero po południu, kiedy córka spała, a gdy zostawiliśmy klucze na recepcji, gdy nas nie było, nie mieli chęci sprzątać. Ręczniki wymieniali na korytarzu w biegu. System wyżywienia był czystą katastrofą, ponieważ zajmowała się tym także delegatka dwukrotnie, a mimo to zegarki, które otrzymaliśmy, nie działały i ciągnęło się to przez całe wakacje, a ostatniego dnia według systemu nie mieliśmy nawet prawa do wyżywienia.
Ogólne wrażenie i doświadczenie mogę ocenić jako zadowalające, ponieważ zakwaterowanie otrzymaliśmy później, za co później dostaliśmy przeprosiny, a przynajmniej pokój odpowiadał ofercie. Sprzątanie nie jest ich dużym plusem, ponieważ przychodzili dopiero po południu, kiedy córka spała, a gdy zostawiliśmy klucze na recepcji, gdy nas nie było, nie mieli chęci sprzątać. Ręczniki wymieniali na korytarzu w biegu. System wyżywienia był czystą katastrofą, ponieważ zajmowała się tym także delegatka dwukrotnie, a mimo to zegarki, które otrzymaliśmy, nie działały i ciągnęło się to przez całe wakacje, a ostatniego dnia według systemu nie mieliśmy nawet prawa do wyżywienia.
Dostęp do plaży był całkiem prosty, woda i plaża były czyste, usługi na plaży to czysta katastrofa, ponieważ hotel był trochę oddalony od plaży, na plaży nie było otwartych toalet ani prysznica, a z małego wyboru lodów nie było nic, kosze na śmieci były przepełnione.
WyżywienieJest tam co poprawiać, ale jeśli człowiek nie jest wymagający i wystarczająco skromny, to znajdzie tam coś dla siebie.
ZakwaterowaniePokój był duży i przestronny, a na początku całkiem czysty. Hotel jednak sprawiał dość zaniedbane wrażenie.
UsługiUsługi hotelu były przeciętne nawet dla skromnej osoby.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Zadzwoń lub wyślij zapytanie, a my wyszukamy dla Ciebie wyjazd, który będziesz długo i mile wspominać!
Jesteśmy dostępni 7 dni/tyg. 8:00-23:00.
Ładowanie położenia hotelu i opisu...