Fontana Resort - Hotel
od 519 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 519 zł za osobę
od 5 318 zł za osobę
od 1 368 zł za osobę
od 1 785 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Nie oceniony (Na podstawie 8 opinii)
Zablokowane opinie: 1
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2019
Po przyjeździe do zakwaterowania najbardziej (miło) zaskoczyła nas barwa morza. Niektórzy nie zwracają na to uwagi, ale tutaj kolor jest turkusowy, dokładnie jak na zdjęciach. Ostatnie dwa dni spędziliśmy na plaży zupełnie sami i było to raj na ziemi. Żadnych pszczół/os/komarów (koniec sezonu). Słońce świeciło na plaży około od 9 do 17 (koniec sierpnia) i dłużej na betonowych molach.
Po przyjeździe do zakwaterowania najbardziej (miło) zaskoczyła nas barwa morza. Niektórzy nie zwracają na to uwagi, ale tutaj kolor jest turkusowy, dokładnie jak na zdjęciach. Ostatnie dwa dni spędziliśmy na plaży zupełnie sami i było to raj na ziemi. Żadnych pszczół/os/komarów (koniec sezonu). Słońce świeciło na plaży około od 9 do 17 (koniec sierpnia) i dłużej na betonowych molach.
Betonowe molo do kąpieli było tuż pod zakwaterowaniem, dostępne po schodach, na plażę było bardzo blisko, była czysta, a kiedy wyjechała liczna rodzina Czechów, którzy zajmowali prawie całą plażę i zostawiali tam maty na noc (częsty problem), było tu dużo miejsca dla wszystkich mieszkańców zatoki. Jeżowce były dopiero na głębokości, przy brzegu nie widzieliśmy żadnego, ale i tak zabrałabym buty ze względu na kamyczki, na płyciznach kamyczki drobne i okrągłe, dalej od brzegu większe kamienie. W okolicy można było nurkować z rurką i zobaczyć jeżowce, rybki, muszle.
WyżywienieMieliśmy wakacje bez wyżywienia, z własną kuchnią, ale mimo to dostaliśmy doskonałą kolację, którą zjedliśmy we dwoje z synem (grillowane ryby). To nas bardzo miło zaskoczyło.
ZakwaterowanieZakwaterowanie w pełni odpowiada cenie, mieliśmy mniejsze studio z dostawką. Wszystko czyste. Jedynym problemem był zapach w łazience, która nie była wentylowana, a odpływ i wilgoć robiły swoje, ale nic, czego nie dałoby się znieść, żadna pleśń, tylko stęchłe ciepło. Jednak gdy drzwi były otwarte, było w porządku. Dodatkowo otrzymaliśmy w prezencie olejek lawendowy, więc używaliśmy go do odświeżenia (kilka kropel).
UsługiNie było problemu, aby u właściciela kupić lody, lokalne produkty lub po prostu o coś zapytać. Wszyscy byli chętni i uprzejmi. Porozumiewaliśmy się z właścicielem po czesko-chorwacku (jakoś zawsze się udawało) oraz z córką właściciela po angielsku.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Filtruj opinie
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2019
Po przyjeździe do zakwaterowania najbardziej (miło) zaskoczyła nas barwa morza. Niektórzy nie zwracają na to uwagi, ale tutaj kolor jest turkusowy, dokładnie jak na zdjęciach. Ostatnie dwa dni spędziliśmy na plaży zupełnie sami i było to raj na ziemi. Żadnych pszczół/os/komarów (koniec sezonu). Słońce świeciło na plaży około od 9 do 17 (koniec sierpnia) i dłużej na betonowych molach.
Po przyjeździe do zakwaterowania najbardziej (miło) zaskoczyła nas barwa morza. Niektórzy nie zwracają na to uwagi, ale tutaj kolor jest turkusowy, dokładnie jak na zdjęciach. Ostatnie dwa dni spędziliśmy na plaży zupełnie sami i było to raj na ziemi. Żadnych pszczół/os/komarów (koniec sezonu). Słońce świeciło na plaży około od 9 do 17 (koniec sierpnia) i dłużej na betonowych molach.
Betonowe molo do kąpieli było tuż pod zakwaterowaniem, dostępne po schodach, na plażę było bardzo blisko, była czysta, a kiedy wyjechała liczna rodzina Czechów, którzy zajmowali prawie całą plażę i zostawiali tam maty na noc (częsty problem), było tu dużo miejsca dla wszystkich mieszkańców zatoki. Jeżowce były dopiero na głębokości, przy brzegu nie widzieliśmy żadnego, ale i tak zabrałabym buty ze względu na kamyczki, na płyciznach kamyczki drobne i okrągłe, dalej od brzegu większe kamienie. W okolicy można było nurkować z rurką i zobaczyć jeżowce, rybki, muszle.
WyżywienieMieliśmy wakacje bez wyżywienia, z własną kuchnią, ale mimo to dostaliśmy doskonałą kolację, którą zjedliśmy we dwoje z synem (grillowane ryby). To nas bardzo miło zaskoczyło.
ZakwaterowanieZakwaterowanie w pełni odpowiada cenie, mieliśmy mniejsze studio z dostawką. Wszystko czyste. Jedynym problemem był zapach w łazience, która nie była wentylowana, a odpływ i wilgoć robiły swoje, ale nic, czego nie dałoby się znieść, żadna pleśń, tylko stęchłe ciepło. Jednak gdy drzwi były otwarte, było w porządku. Dodatkowo otrzymaliśmy w prezencie olejek lawendowy, więc używaliśmy go do odświeżenia (kilka kropel).
UsługiNie było problemu, aby u właściciela kupić lody, lokalne produkty lub po prostu o coś zapytać. Wszyscy byli chętni i uprzejmi. Porozumiewaliśmy się z właścicielem po czesko-chorwacku (jakoś zawsze się udawało) oraz z córką właściciela po angielsku.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)