Holiday Village Sagitta Ocena: 3/5
od 1 127 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 1 127 zł za osobę
od 864 zł za osobę
od 1 349 zł za osobę
od 1 749 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Nie oceniony (Na podstawie 8 opinii)
Ladislav S.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2015 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2015
Wakacje były świetne, wszystko zgodnie z naszymi oczekiwaniami
Wakacje były świetne, wszystko zgodnie z naszymi oczekiwaniami
Plaża była kamienista i znajdowała się zaraz przy apartamencie lub około 100 m dalej, ale dłuższa. Ludzi było w sam raz, nawet biorąc pod uwagę termin - pierwszy tydzień września. Łagodne wejście do morza, pięknie czysta woda z falami. Można było nurkować z rurką. Dla większego komfortu dobrze mieć buty do wody, ale dało się też bez nich. Na plaży można było wypożyczyć plastikowe leżaki za 25 kun.
WyżywienieNa szczęście nie mieliśmy pobytu z półpensją, która była nam oferowana. Sąsiedzi narzekali, że jedzenie im nie smakuje. My w tawernach jedliśmy to, co nam smakowało. Piwo za 15 kun, lody - 6 - 8 kun, ryby około 35 - 130 kun
ZakwaterowanieZakwaterowanie w pełni nam odpowiadało. Pokój był z balkonem z widokiem na morze + własny prysznic i WC. Na korytarzu była prosta kuchnia z czajnikiem elektrycznym i kuchenką. W pokoju lodówka z zamrażarką, telewizor, klimatyzacja. Ale ta wcale nie była potrzebna, ponieważ pokój był usytuowany na wschód, więc od popołudnia aż do rana w pokoju i na balkonie panował przyjemny cień i chłód.
UsługiObsługa właściciela apartamentu była wystarczająca. Przywiózł i odwiózł nam bagaże. Pokój przekazał nam czysty. Poza tym nie potrzebowaliśmy go.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
MARKÉTA FRABŠOVÁ
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2012
Ogólne podsumowanie naszych wakacji jest zadowalające. Braki zrekompensowaliśmy sobie wolnym programem, który w Drveniku jest różnorodny. Jedyną rzeczą, którą bym zarzucił biuru podróży, jest całkowity brak delegatki!!! Delegatka pojawiła się u nas tylko w drodze do Chorwacji, gdzie wysadzaliśmy innych klientów. Poinformowała nas, że odwiedzi nas wszystkich. Przez cały pobyt jej nie widzieliśmy. Pojawiła się ponownie dopiero przy wyjeździe z Chorwacji w Vodicach, gdzie powiedziała, że dziękuje, że poznała nas wszystkich i to było wszystko.
Ogólne podsumowanie naszych wakacji jest zadowalające. Braki zrekompensowaliśmy sobie wolnym programem, który w Drveniku jest różnorodny. Jedyną rzeczą, którą bym zarzucił biuru podróży, jest całkowity brak delegatki!!! Delegatka pojawiła się u nas tylko w drodze do Chorwacji, gdzie wysadzaliśmy innych klientów. Poinformowała nas, że odwiedzi nas wszystkich. Przez cały pobyt jej nie widzieliśmy. Pojawiła się ponownie dopiero przy wyjeździe z Chorwacji w Vodicach, gdzie powiedziała, że dziękuje, że poznała nas wszystkich i to było wszystko.
Plaża miło nas zaskoczyła, od wczesnych godzin porannych widać było pracowników sprzątających, którzy przywracali plażę do porządku. Plaża w tej lokalizacji była wprawdzie dość zatłoczona, ale jeśli ktoś chce, znajdzie swoje miejsce.
WyżywienieJedzenie niestety było wielką katastrofą! Pierwszego dnia podano nam kotlet z ziemniakami. Podobno nie mieli przygotowanego drugiego dania. Potem ziemniaki powtarzały się przez kolejne trzy dni. Zupa była taka sama przez cały pobyt, zmieniały się tylko makaron. Jeśli chodzi o śniadanie, było wprawdzie urozmaicone, ale przez cały pobyt takie samo. Ogólne wrażenie mieszane. Kilka razy długo czekaliśmy na obsługę, ponieważ priorytetowo traktowali klientów płacących gotówką.
ZakwaterowanieZakwaterowanie było całkiem fajne. Trochę ciasna przestrzeń w pokojach dla dwóch osób. Największym plusem był balkon i przepiękny widok na morze.
UsługiJeśli mówimy o usługach hotelu, to miało to do hotelu bardzo daleko! Ta willa jest wprawdzie przyjemna, ale na przykład jeśli chodzi o artykuły higieniczne, brakowało papieru toaletowego. Ta willa, która prezentuje się jako cztery i pół gwiazdki, daleko odbiega od tego oznaczenia.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (4) (0)
Filtruj opinie
Ladislav S.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2015 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2015
Wakacje były świetne, wszystko zgodnie z naszymi oczekiwaniami
Wakacje były świetne, wszystko zgodnie z naszymi oczekiwaniami
Plaża była kamienista i znajdowała się zaraz przy apartamencie lub około 100 m dalej, ale dłuższa. Ludzi było w sam raz, nawet biorąc pod uwagę termin - pierwszy tydzień września. Łagodne wejście do morza, pięknie czysta woda z falami. Można było nurkować z rurką. Dla większego komfortu dobrze mieć buty do wody, ale dało się też bez nich. Na plaży można było wypożyczyć plastikowe leżaki za 25 kun.
WyżywienieNa szczęście nie mieliśmy pobytu z półpensją, która była nam oferowana. Sąsiedzi narzekali, że jedzenie im nie smakuje. My w tawernach jedliśmy to, co nam smakowało. Piwo za 15 kun, lody - 6 - 8 kun, ryby około 35 - 130 kun
ZakwaterowanieZakwaterowanie w pełni nam odpowiadało. Pokój był z balkonem z widokiem na morze + własny prysznic i WC. Na korytarzu była prosta kuchnia z czajnikiem elektrycznym i kuchenką. W pokoju lodówka z zamrażarką, telewizor, klimatyzacja. Ale ta wcale nie była potrzebna, ponieważ pokój był usytuowany na wschód, więc od popołudnia aż do rana w pokoju i na balkonie panował przyjemny cień i chłód.
UsługiObsługa właściciela apartamentu była wystarczająca. Przywiózł i odwiózł nam bagaże. Pokój przekazał nam czysty. Poza tym nie potrzebowaliśmy go.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Eduard Vrzal
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Październik 2012
Poza widokiem z balkonu na morze po prostu katastrofa. Nigdy więcej nie chcę czegoś takiego doświadczyć. Jestem zdecydowany, że wolę dopłacić i zatrzymywać się w lepszych hotelach (żadna willa). Wakacje powinny służyć do relaksu i odpoczynku. Nie po to, żeby nosić kosz na śmieci czy coś sprzątać, bać się kąpać czy spać na łóżkach.
Dla lepszego zrozumienia dołączam kilka zdjęć.
Poza widokiem z balkonu na morze po prostu katastrofa. Nigdy więcej nie chcę czegoś takiego doświadczyć. Jestem zdecydowany, że wolę dopłacić i zatrzymywać się w lepszych hotelach (żadna willa). Wakacje powinny służyć do relaksu i odpoczynku. Nie po to, żeby nosić kosz na śmieci czy coś sprzątać, bać się kąpać czy spać na łóżkach.
Dla lepszego zrozumienia dołączam kilka zdjęć.
Drobne kamyczki. Wejście łagodne. Gdy pojawiały się większe fale, zawsze przynosiły trochę brudu (trawa, drewno itp.).
WyżywienieJedzenie??? Po prostu katastrofa. Śniadanie, codziennie węglowodanowy chleb, masło, ta sama kiełbasa, ten sam ser, dżem, woda z sokiem, kawa. Raz na jakiś czas jajka na twardo. Kolacja, codziennie ta sama zupa z torebki. Codziennie tylko inny dodatek do zupy (makaron, gwiazdki, kolanka itp.). Porcja może dla mojej 12-letniej córki. 1,5 chochli zupy i mniej więcej taka sama ilość drugiego dania. Wybór spośród dwóch potraw. Codziennie ziemniaki, jeśli nie przy obu daniach, to przy jednym. Po prostu katastrofa.
ZakwaterowanieZakwaterowanie??? Po prostu katastrofa. Sprzątanie podczas wakacji żadnego, więc trzeba samemu wynosić kosze, sprzątać jakieś zabrudzenia samemu. Ręcznik w każdym pokoju jeden, i to jeszcze w jednym, taki mały, może na podłogę przed prysznicem. W jednym pokoju, czyli w łazience, woda leciała, że w ogóle leciała. Jak się dowiedziałem, leciała tak mało, że wystarczyło, by spływała przez odpływ owinięty taśmą izolacyjną. W drugim pokoju przy umywalce ciepła woda była zakręcona. Jak się dowiedziałem, po puszczeniu wody, ponieważ pod umywalką cieknie woda. Po wzięciu prysznica w prawie nowym kabinie prysznicowej woda była po całej łazience, więc człowiek potrzebował prawie kąpielówek, żeby popływać. Na balkonie krzesła, na których nie dało się siedzieć. Łóżka zepsute, podparte klockiem. Aneks kuchenny, który tam był, znowu świetny. Kuchenka, na której woda na jeden kubek kawy podgrzewała się około 30 minut. Jedna szklanka i jeden kubek dla dwóch osób.
UsługiBrak usług.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (11) (0)
MARKÉTA FRABŠOVÁ
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2012
Ogólne podsumowanie naszych wakacji jest zadowalające. Braki zrekompensowaliśmy sobie wolnym programem, który w Drveniku jest różnorodny. Jedyną rzeczą, którą bym zarzucił biuru podróży, jest całkowity brak delegatki!!! Delegatka pojawiła się u nas tylko w drodze do Chorwacji, gdzie wysadzaliśmy innych klientów. Poinformowała nas, że odwiedzi nas wszystkich. Przez cały pobyt jej nie widzieliśmy. Pojawiła się ponownie dopiero przy wyjeździe z Chorwacji w Vodicach, gdzie powiedziała, że dziękuje, że poznała nas wszystkich i to było wszystko.
Ogólne podsumowanie naszych wakacji jest zadowalające. Braki zrekompensowaliśmy sobie wolnym programem, który w Drveniku jest różnorodny. Jedyną rzeczą, którą bym zarzucił biuru podróży, jest całkowity brak delegatki!!! Delegatka pojawiła się u nas tylko w drodze do Chorwacji, gdzie wysadzaliśmy innych klientów. Poinformowała nas, że odwiedzi nas wszystkich. Przez cały pobyt jej nie widzieliśmy. Pojawiła się ponownie dopiero przy wyjeździe z Chorwacji w Vodicach, gdzie powiedziała, że dziękuje, że poznała nas wszystkich i to było wszystko.
Plaża miło nas zaskoczyła, od wczesnych godzin porannych widać było pracowników sprzątających, którzy przywracali plażę do porządku. Plaża w tej lokalizacji była wprawdzie dość zatłoczona, ale jeśli ktoś chce, znajdzie swoje miejsce.
WyżywienieJedzenie niestety było wielką katastrofą! Pierwszego dnia podano nam kotlet z ziemniakami. Podobno nie mieli przygotowanego drugiego dania. Potem ziemniaki powtarzały się przez kolejne trzy dni. Zupa była taka sama przez cały pobyt, zmieniały się tylko makaron. Jeśli chodzi o śniadanie, było wprawdzie urozmaicone, ale przez cały pobyt takie samo. Ogólne wrażenie mieszane. Kilka razy długo czekaliśmy na obsługę, ponieważ priorytetowo traktowali klientów płacących gotówką.
ZakwaterowanieZakwaterowanie było całkiem fajne. Trochę ciasna przestrzeń w pokojach dla dwóch osób. Największym plusem był balkon i przepiękny widok na morze.
UsługiJeśli mówimy o usługach hotelu, to miało to do hotelu bardzo daleko! Ta willa jest wprawdzie przyjemna, ale na przykład jeśli chodzi o artykuły higieniczne, brakowało papieru toaletowego. Ta willa, która prezentuje się jako cztery i pół gwiazdki, daleko odbiega od tego oznaczenia.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (4) (0)