Omorika Ocena: 3/5
od 522 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 522 zł za osobę
od 2 289 zł za osobę
od 859 zł za osobę
od 439 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Nie oceniony (Na podstawie 3 opinii)
Gabriela Lipková
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2009 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Grudzień 2009
OK
WyżywienieDobrze, ale mimo że musieliśmy zapłacić pełną cenę za dzieci, dostawały one połowę porcji. Dopiero po mojej interwencji dokonano naprawy, a właścicielka restauracji zamiast zwracać pieniądze, oferowała nam darmowe napoje.
ZakwaterowanieZastępczy
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2014 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Grudzień 2014
O biurze podróży Invia usłyszałem od mojego kolegi, wcześniej nie wiedziałem o jego istnieniu. Podróżujemy od wielu lat, najczęściej celem są kraje greckie i zawsze korzystamy z dobrze sprawdzonego biura. Tym razem po raz pierwszy jechaliśmy własnym samochodem, zorganizowaliśmy wszystko sami, z Państwa pomocą. Bardzo podobała mi się miła i pomocna postawa pracowników biura. Teoretycznie zakwaterowanie było w apartamencie Jukic w Crikvenicy, w praktyce ten apartament znajduje się w Dramalju, co odkryliśmy dopiero podczas poszukiwań w Crikvenicy. To nie problem, ponieważ oba miejsca praktycznie się stykają, ale to zakwaterowanie jest idealne dla podróżnych ceniących spokój, więc ci, którzy szukają bardziej tętniącego życiem miejsca i dlatego zarezerwowali Crikvenicę, mogą się rozczarować! Po przyjeździe nikt na nas nie czekał pod wskazanym adresem. Na szczęście właśnie wracała bardzo miła niemiecka para, która na własny koszt zadzwoniła do właściciela w Monachium, któremu przez telefon podaliśmy dane, a on wskazał, który pokój jest nasz, wtedy mogliśmy zająć zakwaterowanie. Pani, która miała na nas czekać, pojawiła się dopiero po około 3-4 godzinach, odebrała nasze dokumenty, po około 5 minutach je zwróciła i podczas naszego pobytu już się z nią nie spotkaliśmy. Dodam, że to my wpuściliśmy na następny turnus przyjeżdżających Węgrów, ponieważ pani nadal nigdzie się nie pojawiła.
O biurze podróży Invia usłyszałem od mojego kolegi, wcześniej nie wiedziałem o jego istnieniu. Podróżujemy od wielu lat, najczęściej celem są kraje greckie i zawsze korzystamy z dobrze sprawdzonego biura. Tym razem po raz pierwszy jechaliśmy własnym samochodem, zorganizowaliśmy wszystko sami, z Państwa pomocą. Bardzo podobała mi się miła i pomocna postawa pracowników biura. Teoretycznie zakwaterowanie było w apartamencie Jukic w Crikvenicy, w praktyce ten apartament znajduje się w Dramalju, co odkryliśmy dopiero podczas poszukiwań w Crikvenicy. To nie problem, ponieważ oba miejsca praktycznie się stykają, ale to zakwaterowanie jest idealne dla podróżnych ceniących spokój, więc ci, którzy szukają bardziej tętniącego życiem miejsca i dlatego zarezerwowali Crikvenicę, mogą się rozczarować! Po przyjeździe nikt na nas nie czekał pod wskazanym adresem. Na szczęście właśnie wracała bardzo miła niemiecka para, która na własny koszt zadzwoniła do właściciela w Monachium, któremu przez telefon podaliśmy dane, a on wskazał, który pokój jest nasz, wtedy mogliśmy zająć zakwaterowanie. Pani, która miała na nas czekać, pojawiła się dopiero po około 3-4 godzinach, odebrała nasze dokumenty, po około 5 minutach je zwróciła i podczas naszego pobytu już się z nią nie spotkaliśmy. Dodam, że to my wpuściliśmy na następny turnus przyjeżdżających Węgrów, ponieważ pani nadal nigdzie się nie pojawiła.
Ale wszystko to sprawiło, że zapomniałem o tym piękne miejsce, bajeczna plaża i kojące, cudowne morze.
Wyżywienie-
ZakwaterowanieWyposażenie apartamentu jest z pewną dozą dobrej woli odpowiednie. Czystość już niekoniecznie. Widoczne pajęczyny, brudne okna, łazienka jeszcze tynkowana, ale pościel czysta! Ogród jest zaniedbany, choć nie jest duży, więc można by go uporządkować w około kwadrans. Do sprzątania był dostępny tylko wiadro i szufelka. W całym budynku nie znaleziono ani miotły, ani szczotki, ani mopa. Nasi sąsiedzi przez 4 dni nie mogli spuścić wody w toalecie, podlewali ją, choć pani obiecała natychmiastowego hydraulika, który jednak nie zdążył przyjechać przed naszym wyjazdem. Człowiek zdaje sobie sprawę, że za tę cenę nie można oczekiwać hotelu 5-gwiazdkowego, ale podstawy (a chyba nie mamy wielkich wymagań) powinny być spełnione. To oczywiście nie jest wina Państwa, lecz właściciela oraz pani dozorczyni.
Usługi-
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (3) (0)
Filtruj opinie
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2014 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Grudzień 2014
O biurze podróży Invia usłyszałem od mojego kolegi, wcześniej nie wiedziałem o jego istnieniu. Podróżujemy od wielu lat, najczęściej celem są kraje greckie i zawsze korzystamy z dobrze sprawdzonego biura. Tym razem po raz pierwszy jechaliśmy własnym samochodem, zorganizowaliśmy wszystko sami, z Państwa pomocą. Bardzo podobała mi się miła i pomocna postawa pracowników biura. Teoretycznie zakwaterowanie było w apartamencie Jukic w Crikvenicy, w praktyce ten apartament znajduje się w Dramalju, co odkryliśmy dopiero podczas poszukiwań w Crikvenicy. To nie problem, ponieważ oba miejsca praktycznie się stykają, ale to zakwaterowanie jest idealne dla podróżnych ceniących spokój, więc ci, którzy szukają bardziej tętniącego życiem miejsca i dlatego zarezerwowali Crikvenicę, mogą się rozczarować! Po przyjeździe nikt na nas nie czekał pod wskazanym adresem. Na szczęście właśnie wracała bardzo miła niemiecka para, która na własny koszt zadzwoniła do właściciela w Monachium, któremu przez telefon podaliśmy dane, a on wskazał, który pokój jest nasz, wtedy mogliśmy zająć zakwaterowanie. Pani, która miała na nas czekać, pojawiła się dopiero po około 3-4 godzinach, odebrała nasze dokumenty, po około 5 minutach je zwróciła i podczas naszego pobytu już się z nią nie spotkaliśmy. Dodam, że to my wpuściliśmy na następny turnus przyjeżdżających Węgrów, ponieważ pani nadal nigdzie się nie pojawiła.
O biurze podróży Invia usłyszałem od mojego kolegi, wcześniej nie wiedziałem o jego istnieniu. Podróżujemy od wielu lat, najczęściej celem są kraje greckie i zawsze korzystamy z dobrze sprawdzonego biura. Tym razem po raz pierwszy jechaliśmy własnym samochodem, zorganizowaliśmy wszystko sami, z Państwa pomocą. Bardzo podobała mi się miła i pomocna postawa pracowników biura. Teoretycznie zakwaterowanie było w apartamencie Jukic w Crikvenicy, w praktyce ten apartament znajduje się w Dramalju, co odkryliśmy dopiero podczas poszukiwań w Crikvenicy. To nie problem, ponieważ oba miejsca praktycznie się stykają, ale to zakwaterowanie jest idealne dla podróżnych ceniących spokój, więc ci, którzy szukają bardziej tętniącego życiem miejsca i dlatego zarezerwowali Crikvenicę, mogą się rozczarować! Po przyjeździe nikt na nas nie czekał pod wskazanym adresem. Na szczęście właśnie wracała bardzo miła niemiecka para, która na własny koszt zadzwoniła do właściciela w Monachium, któremu przez telefon podaliśmy dane, a on wskazał, który pokój jest nasz, wtedy mogliśmy zająć zakwaterowanie. Pani, która miała na nas czekać, pojawiła się dopiero po około 3-4 godzinach, odebrała nasze dokumenty, po około 5 minutach je zwróciła i podczas naszego pobytu już się z nią nie spotkaliśmy. Dodam, że to my wpuściliśmy na następny turnus przyjeżdżających Węgrów, ponieważ pani nadal nigdzie się nie pojawiła.
Ale wszystko to sprawiło, że zapomniałem o tym piękne miejsce, bajeczna plaża i kojące, cudowne morze.
Wyżywienie-
ZakwaterowanieWyposażenie apartamentu jest z pewną dozą dobrej woli odpowiednie. Czystość już niekoniecznie. Widoczne pajęczyny, brudne okna, łazienka jeszcze tynkowana, ale pościel czysta! Ogród jest zaniedbany, choć nie jest duży, więc można by go uporządkować w około kwadrans. Do sprzątania był dostępny tylko wiadro i szufelka. W całym budynku nie znaleziono ani miotły, ani szczotki, ani mopa. Nasi sąsiedzi przez 4 dni nie mogli spuścić wody w toalecie, podlewali ją, choć pani obiecała natychmiastowego hydraulika, który jednak nie zdążył przyjechać przed naszym wyjazdem. Człowiek zdaje sobie sprawę, że za tę cenę nie można oczekiwać hotelu 5-gwiazdkowego, ale podstawy (a chyba nie mamy wielkich wymagań) powinny być spełnione. To oczywiście nie jest wina Państwa, lecz właściciela oraz pani dozorczyni.
Usługi-
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (3) (0)
Gabriela Lipková
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2009 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Grudzień 2009
OK
WyżywienieDobrze, ale mimo że musieliśmy zapłacić pełną cenę za dzieci, dostawały one połowę porcji. Dopiero po mojej interwencji dokonano naprawy, a właścicielka restauracji zamiast zwracać pieniądze, oferowała nam darmowe napoje.
ZakwaterowanieZastępczy
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)