• Możliwość przekroczenia granicy na podstawie ważnego dowodu osobistego​​​​ lub paszportu.
  • Brak wymogu posiadania wizy.
  • Brak wymaganej minimalnej ważności paszportu.
  • Szczepienia nie są wymagane.
[data: 03.04.2024]
Przed wykupieniem wycieczki polecamy sprawdzić aktualne informacje na oficjalnej stronie rządowej.
https://www.gov.pl/web/bulgaria/informacje-dla-podrozujacych
Wyjazd do

Vezhen

Ocena: 3/5

Bułgaria, Złote Piaski, Czajka

Udostępnij
Spokojne relaksujące wakacje 400 m od plaż Kabakum, Journalist i Riviera Basen z tarasem, brodzik

Więcej o hotelu

Daj nam jeszcze chwilę,
sprawdzamy dostępność i cenę.

Vezhen

Niestety ten hotel nie ma opisu.


Informacje o hotelu

  • Odległość od plaży Plaża 500 m
  • Odległość od centrum miasta Centrum miasta 4 km
  • Odległość od lotniska Lotnisko 21 km
  • Klimatyzacja Klimatyzacja tak
  • Basen zewnętrzny Basen zewnętrzny tak
  • Leżaki i parasole przy basenie Leżaki i parasole przy basenie tak
  • TV TV tak
  • Lódowka Lódowka tak
  • Kącik dziecięcy, Plac zabaw, Basen dla dzieci Kącik dziecięcy tak
  • Spokojna okolica Spokojna okolica tak
  • Fitness Fitness tak
  • Bar Bar tak
  • Hotelowa restauracja Hotelowa restauracja tak
  • Kawiarnia Kawiarnia tak
  • Recepcja 24h Recepcja 24h tak
  • Wypożyczalnia rowerów Wypożyczalnia rowerów tak
  • Siatkówka Siatkówka tak

Wybierz termin

Opinie o hotelu

Dobry (Na podstawie 6 opinii)

Ocena 3,1 / 5

Zakwaterowanie 3,0 / 5

Wyżywienie 3,0 / 5

Okolica 2,9 / 5

Cena 3,6 / 5

Informacje dotyczące weryfikacji opinii

52. najwyższa ocena z 325 hoteli w Złote Piaski

Lenka K.

Ocena 1,2 / 5

Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu 10.6. - 19.6.2022 Oceniono: Czerwiec 2022

Vezhen Ocena: 3/5 Bułgaria, Złote Piaski

W hotelu musieliśmy pilnować czasu na jedzenie, kiedy przyjechaliśmy później, ukraińskie dzieci zjadły wszystkie arbuzy, których nie dostarczyły, kawę tylko o określonej godzinie. Oravdu wszystko w pośpiechu

W hotelu musieliśmy pilnować czasu na jedzenie, kiedy przyjechaliśmy później, ukraińskie dzieci zjadły wszystkie arbuzy, których nie dostarczyły, kawę tylko o określonej godzinie. Oravdu wszystko w pośpiechu

Zakwaterowanie 1,0 / 5

Wyżywienie 0,5 / 5

Okolica 1,5 / 5

Cena 1,5 / 5

Zakwaterowanie
Szaleństwo, kurz wszędzie w łazience, pleśń w pokoju, dym z bocznych klap czuć było nawet w łazience, pies sąsiadów szczekał, kot miauczał po drugiej stronie. Łóżka na sprężynach, tak wciśnięte w żebra, firanki na balkonie jasnożółte, już jasne od piątej. Jak do tej pory najgorszy hotel z jakim miałem do czynienia. Zapłaciłem 500 CZK za Wi-Fi i ciągle odpadało lub nie działało wcale

Wyżywienie
Jedzenie było cały czas to samo, czy jedzenie było niesmaczne, czy zbyt ostre, wszędzie za dużo kopru, córka nie chciała go jeść, jak były desery, to nie było już miejsca dla późniejszych przyjazdów. Kawę podawano tylko dwa razy dziennie. Więc katastrofa

Obsługa w hotelu
Pokojówki były miłe i przyjemne, ale sprzątanie było niechlujne. Musieliśmy się kłócić o papier toaletowy

Plaża
Plaża jest świetna, choć wszędzie pełno niedopałków, morze było czyste dopiero po burzy i deszczu. Ludzie przywarli do siebie

Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate

Czy ta recenzja była pomocna? (3) (3)

Danuta

Ocena 4,6 / 5

Niezweryfikowana opinia Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu 

Vezhen Ocena: 3/5 Bułgaria, Złote Piaski

HOTEL MAŁY SKROMNY ALE BARDZO BARDZO FAJNY OBSŁUGA PRZEMIŁA JEDZENIE SUPER POLECAM Z CZYSTYM SUMIENIEM

HOTEL MAŁY SKROMNY ALE BARDZO BARDZO FAJNY OBSŁUGA PRZEMIŁA JEDZENIE SUPER POLECAM Z CZYSTYM SUMIENIEM

Zakwaterowanie 4,9 / 5

Wyżywienie 5,0 / 5

Okolica 4,0 / 5

Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)

Filtruj opinie

Lenka K.

Ocena 1,2 / 5

Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu 10.6. - 19.6.2022 Oceniono: Czerwiec 2022

Vezhen Ocena: 3/5 Bułgaria, Złote Piaski

W hotelu musieliśmy pilnować czasu na jedzenie, kiedy przyjechaliśmy później, ukraińskie dzieci zjadły wszystkie arbuzy, których nie dostarczyły, kawę tylko o określonej godzinie. Oravdu wszystko w pośpiechu

W hotelu musieliśmy pilnować czasu na jedzenie, kiedy przyjechaliśmy później, ukraińskie dzieci zjadły wszystkie arbuzy, których nie dostarczyły, kawę tylko o określonej godzinie. Oravdu wszystko w pośpiechu

Zakwaterowanie 1,0 / 5

Wyżywienie 0,5 / 5

Okolica 1,5 / 5

Cena 1,5 / 5

Zakwaterowanie
Szaleństwo, kurz wszędzie w łazience, pleśń w pokoju, dym z bocznych klap czuć było nawet w łazience, pies sąsiadów szczekał, kot miauczał po drugiej stronie. Łóżka na sprężynach, tak wciśnięte w żebra, firanki na balkonie jasnożółte, już jasne od piątej. Jak do tej pory najgorszy hotel z jakim miałem do czynienia. Zapłaciłem 500 CZK za Wi-Fi i ciągle odpadało lub nie działało wcale

Wyżywienie
Jedzenie było cały czas to samo, czy jedzenie było niesmaczne, czy zbyt ostre, wszędzie za dużo kopru, córka nie chciała go jeść, jak były desery, to nie było już miejsca dla późniejszych przyjazdów. Kawę podawano tylko dwa razy dziennie. Więc katastrofa

Obsługa w hotelu
Pokojówki były miłe i przyjemne, ale sprzątanie było niechlujne. Musieliśmy się kłócić o papier toaletowy

Plaża
Plaża jest świetna, choć wszędzie pełno niedopałków, morze było czyste dopiero po burzy i deszczu. Ludzie przywarli do siebie

Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate

Czy ta recenzja była pomocna? (3) (3)

Danuta

Ocena 4,6 / 5

Niezweryfikowana opinia Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu 

Vezhen Ocena: 3/5 Bułgaria, Złote Piaski

HOTEL MAŁY SKROMNY ALE BARDZO BARDZO FAJNY OBSŁUGA PRZEMIŁA JEDZENIE SUPER POLECAM Z CZYSTYM SUMIENIEM

HOTEL MAŁY SKROMNY ALE BARDZO BARDZO FAJNY OBSŁUGA PRZEMIŁA JEDZENIE SUPER POLECAM Z CZYSTYM SUMIENIEM

Zakwaterowanie 4,9 / 5

Wyżywienie 5,0 / 5

Okolica 4,0 / 5

Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)

Marek

Ocena 3,0 / 5

Niezweryfikowana opinia Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu 

Vezhen Ocena: 3/5 Bułgaria, Złote Piaski

1. Pracownicy recepcji pomocni, choć zakres ich obowiązków potrafił zaskoczyć. Widok recepcjonistki uganiającej się poza budynkiem hotelu za gościem w sprawie rzekomo zaginionych ręczników nie jest dla mnie normalny. Tym bardziej, że w tym wypadku ręczniki zabrała pani sprzątająca. Wystarczyło ją najpierw zapytać, zamiast sugerować przy świadkach kradzież. Szemrane standardy.

2. Część obsługi restauracji hotelowej trafiła tam prawdopodobnie przez przypadek lub za karę a praca jednej z młodych pań, to zwyczajne nieporozumienie. Obrusy na stołach wymieniane są chyba dopiero przed kolejnym sezonem. Potwierdziły się wcześniejsze opinie, że jedzenie jest monotonne a zimne już pod koniec pierwszej godziny posiłku. Nie wszystkie dania są dostępne przez czas jego trwania. To, co nie zostało zjedzone dzisiaj często jest podawane w innej formie (np. zapieczone) następnego dnia. W ramach all inclusive są trzy posiłki dziennie oraz bar kawowy (podwieczorek) pomiędzy obiadem a kolacją. Mimo tego w dniu wyjazdu gości obsługa hotelu przecina im kolorowe opaski i pozwala (bez względu na godzinę wylotu) jedynie na zjedzenie obiadu, mimo że ostatnia doba pobytu powinna kończyć się możliwością skorzystania z oferty baru kawowego (pobyt zaczyna się kolacją). Wstydliwa, wręcz żenująca oszczędność. Czas z nią wreszcie skończyć.

3. Nie wiem skąd te trzy gwiazdki dla hotelu. Stanowczo za dużo. Zatrzymał się on w poprzedniej epoce jako budynek (np. siatkowe przesłony międzybalkonowe na V piętrze) wraz z częścią wyposażenia. Co z tego, że pokoje i łazienki są przestronne, skoro nikt nie zauważa kompromitujących elementów wyposażenia łazienek. Np. ceratowych zasłon prysznicowych, których mocowanie jest podwieszane do sufitu na kawałku plastikowego łańcuszka lub na zwyczajnej lince. Wypadającego ze ściany uchwytu na papier toaletowy. Ponadto w łazienkach nie ma niczego do wycierania podłogi po wzięciu prysznica. Dostałem coś dopiero po interwencji u zdziwionej recepcjonistki. Prawdopodobnie goście hotelowi radzą sobie używając ręczników.

4. Sprzątanie w pokojach pod zdechłym Azorkiem. Byłem tam 10 dni a odkurzania podłogi doczekałem się dopiero po interwencji w recepcji.

5. Pokoje z widokiem na morze, to kolejny problem. Chociaż wszystkie są od strony morza, to jego widok zasłaniają wysokie drzewa, których nikt nie przycina, co na piętrach III i IV powoduje loterię. Drzewa nie sięgają V-go piętra. Radzę naciskać biuro podróży, żeby uniknąć ewentualnych rozczarowań.

6. Winda malutka. Swobodnie mogły nią jechać najwyżej cztery osoby średniej wagi. Czasy świetności ma dawno za sobą. Żadnego przewiewu. Zaduch w środku.

7. Widoczny brak ręki dobrego gospodarza. Pod względem wyposażenia hotelu, porządku wewnątrz i wokół budynku oraz wykonywania obowiązków przez część obsługi.

8. Trzeba wiedzieć, że do hotelu można przyjeżdżać ze zwierzętami. Nikt nie dyscyplinuje ich właścicieli. Psy chodzą bez smyczy i kagańca tak po hotelu jak i na basenie. Załatwiają się na trawnikach. Obsługa nie reaguję.Widok psa sąsiadów na moim balkonie i w pokoju (wszedł przez otwarte drzwi balkonowe) mocno mnie zdziwił a budzenie szczekaniem o 1.30 w nocy nie było przyjemne. Prośba o interwencję zakończyła się informacją recepcjonistki, że sąsiedzi w południe wyjeżdżają i problemu nie będzie.

8. Woda w hotelowym basenie była zimna.

9. Opieka rezydenta mocno dyskusyjna. Numer jego telefonu pozostał tajny. Choć w grafiku był zapis "opieka telefoniczna", to podano warszawski numer telefonu.

10. Podobała mi się wycieczka do Balcziku i na półwysep Kaliakra. Atrakcyjna i zorganizowana bez zarzutu. Warta ceny (49 euro od osoby).

1. Pracownicy recepcji pomocni, choć zakres ich obowiązków potrafił zaskoczyć. Widok recepcjonistki uganiającej się poza budynkiem hotelu za gościem w sprawie rzekomo zaginionych ręczników nie jest dla mnie normalny. Tym bardziej, że w tym wypadku ręczniki zabrała pani sprzątająca. Wystarczyło ją najpierw zapytać, zamiast sugerować przy świadkach kradzież. Szemrane standardy.

2. Część obsługi restauracji hotelowej trafiła tam prawdopodobnie przez przypadek lub za karę a praca jednej z młodych pań, to zwyczajne nieporozumienie. Obrusy na stołach wymieniane są chyba dopiero przed kolejnym sezonem. Potwierdziły się wcześniejsze opinie, że jedzenie jest monotonne a zimne już pod koniec pierwszej godziny posiłku. Nie wszystkie dania są dostępne przez czas jego trwania. To, co nie zostało zjedzone dzisiaj często jest podawane w innej formie (np. zapieczone) następnego dnia. W ramach all inclusive są trzy posiłki dziennie oraz bar kawowy (podwieczorek) pomiędzy obiadem a kolacją. Mimo tego w dniu wyjazdu gości obsługa hotelu przecina im kolorowe opaski i pozwala (bez względu na godzinę wylotu) jedynie na zjedzenie obiadu, mimo że ostatnia doba pobytu powinna kończyć się możliwością skorzystania z oferty baru kawowego (pobyt zaczyna się kolacją). Wstydliwa, wręcz żenująca oszczędność. Czas z nią wreszcie skończyć.

3. Nie wiem skąd te trzy gwiazdki dla hotelu. Stanowczo za dużo. Zatrzymał się on w poprzedniej epoce jako budynek (np. siatkowe przesłony międzybalkonowe na V piętrze) wraz z częścią wyposażenia. Co z tego, że pokoje i łazienki są przestronne, skoro nikt nie zauważa kompromitujących elementów wyposażenia łazienek. Np. ceratowych zasłon prysznicowych, których mocowanie jest podwieszane do sufitu na kawałku plastikowego łańcuszka lub na zwyczajnej lince. Wypadającego ze ściany uchwytu na papier toaletowy. Ponadto w łazienkach nie ma niczego do wycierania podłogi po wzięciu prysznica. Dostałem coś dopiero po interwencji u zdziwionej recepcjonistki. Prawdopodobnie goście hotelowi radzą sobie używając ręczników.

4. Sprzątanie w pokojach pod zdechłym Azorkiem. Byłem tam 10 dni a odkurzania podłogi doczekałem się dopiero po interwencji w recepcji.

5. Pokoje z widokiem na morze, to kolejny problem. Chociaż wszystkie są od strony morza, to jego widok zasłaniają wysokie drzewa, których nikt nie przycina, co na piętrach III i IV powoduje loterię. Drzewa nie sięgają V-go piętra. Radzę naciskać biuro podróży, żeby uniknąć ewentualnych rozczarowań.

6. Winda malutka. Swobodnie mogły nią jechać najwyżej cztery osoby średniej wagi. Czasy świetności ma dawno za sobą. Żadnego przewiewu. Zaduch w środku.

7. Widoczny brak ręki dobrego gospodarza. Pod względem wyposażenia hotelu, porządku wewnątrz i wokół budynku oraz wykonywania obowiązków przez część obsługi.

8. Trzeba wiedzieć, że do hotelu można przyjeżdżać ze zwierzętami. Nikt nie dyscyplinuje ich właścicieli. Psy chodzą bez smyczy i kagańca tak po hotelu jak i na basenie. Załatwiają się na trawnikach. Obsługa nie reaguję.Widok psa sąsiadów na moim balkonie i w pokoju (wszedł przez otwarte drzwi balkonowe) mocno mnie zdziwił a budzenie szczekaniem o 1.30 w nocy nie było przyjemne. Prośba o interwencję zakończyła się informacją recepcjonistki, że sąsiedzi w południe wyjeżdżają i problemu nie będzie.

8. Woda w hotelowym basenie była zimna.

9. Opieka rezydenta mocno dyskusyjna. Numer jego telefonu pozostał tajny. Choć w grafiku był zapis "opieka telefoniczna", to podano warszawski numer telefonu.

10. Podobała mi się wycieczka do Balcziku i na półwysep Kaliakra. Atrakcyjna i zorganizowana bez zarzutu. Warta ceny (49 euro od osoby).

Zakwaterowanie 3,0 / 5

Wyżywienie 3,0 / 5

Okolica 3,0 / 5

Czy ta recenzja była pomocna? (0) (1)

Sylwia

Ocena 4,6 / 5

Niezweryfikowana opinia Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu 

Vezhen Ocena: 3/5 Bułgaria, Złote Piaski

Hotel dobry. Jedzenie smaczne, urozmaicone. Obsługa miła.

Hotel dobry. Jedzenie smaczne, urozmaicone. Obsługa miła.

Zakwaterowanie 4,9 / 5

Wyżywienie 5,0 / 5

Okolica 4,0 / 5

Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)

Marcelina

Ocena 1,0 / 5

Niezweryfikowana opinia Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu 

Vezhen Ocena: 3/5 Bułgaria, Złote Piaski

Hotel powinien dawno zniknąć z ofert biur podróży. Pokoje nie są sprzątane, ręczniki nie wymieniane, śmieci nie wynoszone, grzyb pod prysznicami, a zasłonki brudne, cieknące klimatyzacje i odpadające słuchawki od prysznica. Przerwy w dostawie wody (W tym więcej wody zimnej niż ciepłej). Internet płatny. Jedzenie na stołówkach niedobre, monotonne, niezjedzony chleb przerabiany jest następnie na tostowy, tak samo jest w przypadku innych posiłków. Napoje rozwodnione, mały wybór alkoholi, które dosłownie zcinają z nóg. Wino nalewane z butelek plastikowych, bardzo brudne stoły na stołówce. Kelnerzy nie kulturalni (wyrywają talerze spod ust). Jeden basen hotelowy, też oczywiście brudny. Stołówka zamykana o 20.30, all inclusive w barze kończy się o 23 (niekiedy wcześniej, zależnie od humoru barmana), muzyka przy barze to głównie rap. Uszy pękają. Daleko do centrum, do morza ciężka, dziurawa droga. Wyjście z hotelu jest przy wysypisku śmieci. Nie polecam nikomu o zdrowych zmysłach. Ten pseudo hotel powinni dawno zamknąć! Syf, kiła i mogiła.

Hotel powinien dawno zniknąć z ofert biur podróży. Pokoje nie są sprzątane, ręczniki nie wymieniane, śmieci nie wynoszone, grzyb pod prysznicami, a zasłonki brudne, cieknące klimatyzacje i odpadające słuchawki od prysznica. Przerwy w dostawie wody (W tym więcej wody zimnej niż ciepłej). Internet płatny. Jedzenie na stołówkach niedobre, monotonne, niezjedzony chleb przerabiany jest następnie na tostowy, tak samo jest w przypadku innych posiłków. Napoje rozwodnione, mały wybór alkoholi, które dosłownie zcinają z nóg. Wino nalewane z butelek plastikowych, bardzo brudne stoły na stołówce. Kelnerzy nie kulturalni (wyrywają talerze spod ust). Jeden basen hotelowy, też oczywiście brudny. Stołówka zamykana o 20.30, all inclusive w barze kończy się o 23 (niekiedy wcześniej, zależnie od humoru barmana), muzyka przy barze to głównie rap. Uszy pękają. Daleko do centrum, do morza ciężka, dziurawa droga. Wyjście z hotelu jest przy wysypisku śmieci. Nie polecam nikomu o zdrowych zmysłach. Ten pseudo hotel powinni dawno zamknąć! Syf, kiła i mogiła.

Zakwaterowanie 1,0 / 5

Wyżywienie 1,0 / 5

Okolica 1,0 / 5

Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)

Położenie hotelu

Mapa nie musi przedstawiać położenia wszystkich hoteli. Pozycja zaznaczona na mapie ma charakter orientacyjny. Zgłoś

Opis

Złote Piaski to obok Słonecznego Brzegu, najchętniej odwiedzany region turystyczny w Bułgarii. Tak samo nazywa się największa miejscowość wypoczynkowa w tej okolicy. Złote Piaski to kurort stosunkowo młody, ponieważ jego budowę rozpoczęto dopiero w 1957 roku. Zlokalizowany jest na wybrzeżu Morza Czarnego, w odległości zaledwie 17 km na północ od Warny, do której można dotrzeć samolotem na międzynarodowe lotnisko.

W Złotych Piaskach każdy znajdzie coś dla siebie, dlatego będzie to doskonały kierunek na wakacje dla rodzin z dziećmi, jak i dla osób młodych, żądnych wrażeń. Znajduje się tu wiele nocnych klubów i dyskotek, barów i sklepów z pamiątkami przy głównym deptaku nad morzem, a także przystań jachtowa, baza jeździectwa oraz park wodny.  W okolicy wybudowano pole golfowe i arenę do paintballu. Złotym Piaskom przyznano Błękitną Flagę, za przyjazność ekologii i turystyce.

Najliczniejszą grupą turystów przyjeżdżającą na wczasy do Złotych Piasków są Niemcy, Francuzi i Brytyjczycy, choć i Polaków jest wielu, zwłaszcza w sezonie letnim. Miejscowość oferuje zakwaterowanie w różnego rodzaju obiektach noclegowych. Są tu zarówno 5-gwiazdkowe, luksusowe hotele z kasynami, jak i średniej kategorii hotele i apartamenty wakacyjne dla turystów z mniej zasobnym portfelem, m.in. w dzielnicy kurortu - Czajka.

Złote Piaski - atrakcje, co zwiedzić

Atutem Złotych Piasków są przede wszystkim przepiękne, złociste plaże z drobnym piaskiem. Można do woli wypoczywać nad morzem całą rodziną, korzystać ze sportów wodnych - windsurfingu czy paralotni, jak również brać udział w imprezach na plaży.
W pobliżu kurortu znajduje się wiele atrakcji dla tych turystów, którzy przyjeżdżają tu na wycieczki z nastawieniem na zwiedzanie i poznawanie przepięknych krajobrazów. W okolicy są źródła termalne zasilające niektóre baseny. W Aładży znajduje się monaster, natomiast w Warnie przepiękna Cerkiew, mauzoleum Władysława Warneńczyka i inne zabytki.

Oprócz kurortu Złote Piaski, w regionie można wybrać się do Albeny i Riwiery. Nieco dalej położony jest Balchik - urocze, niewielkie miasteczko i przylądek Kaliakra - wysunięty w morze niewielki skrawek lądu. Bałczik nazywany jest „białym miastem”, z uwagi na to, że domy są tu bez wyjątku malowane na biały kolor. Znajduje się tutaj pałac będący letnią rezydencją rumuńskiej królowej Marii. Imponujący jest ogród otaczający obiekt, w którym rośnie prawie 3000 gatunków roślin. Albena to jeden z największych ośrodków miejskich w Bułgarii, a jej plaże uznawane są za najpiękniejsze na wybrzeżu Morza Czarnego. Dla miłośników przyrody niezwykłym przeżyciem będzie wizyta w Rezerwacie Jałata, w Kamiennym Brzegu. Znanym nadmorskim, najstarszym uzdrowiskiem w regionie Złotych Piasków i jednocześnie w całej w Bułgarii, jest miejscowość Św. Konstantyn.

W odległości 8 km od Złotych Piasków znajduje się Kranevo, niewielka miejscowość wypoczynkowa, nad brzegiem małej zatoki. Miasteczko wyrosło na miejscu starożytnej twierdzy. Wieczorami w okolicznych knajpkach można posłuchać muzyki bułgarskiej na żywo i zasmakować znakomitej kuchni.

W regionie od wieków funkcjonują bułgarskie winnice i praktykowana jest uprawa winorośli, która ma duże znaczenie dla rozwoju gospodarki krajowej. 

Złote Piaski - last minute i wakacje - zobacz wszystkie oferty
  • Odległość od plaży Plaża 500 m
  • Odległość od centrum miasta Centrum miasta 4 km
  • Odległość od lotniska Lotnisko 21 km

Pogoda

Aktualna pogoda

  • Temperatura wody 21 °C

Najlepsze miesiące na wakacje w tym miejscu

  • Najlepszy
  • Dobry
  • Niski sezon
  1. Styczeń
  2. Luty
  3. Marzec
  4. Kwiecień
  5. Maj
  6. Czerwiec
  7. Lipiec
  8. Sierpień
  9. Wrzesień
  10. Październik
  11. Listopad
  12. Grudzień

Więcej wycieczek, które mogą Cię zainteresować