Vemara Club (Byala)
od 1 601 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 1 601 zł za osobę
od 2 069 zł za osobę
od 1 103 zł za osobę
od 1 564 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Nie oceniony (Na podstawie 5 opinii)
Ondřej Vašíček
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2012
Cena odpowiadała jakości, zakwaterowanie było przyzwoite. Sozopol to bardzo piękne miasteczko, które rozciąga się na kilka kilometrów wzdłuż morza. W starej części zawsze jest co odkrywać. Niestety półwysep wojskowy, który nas przyciągał, był niedostępny. W innych częściach Bułgarii spotkaliśmy wiele bezpańskich psów, które jednak nie występowały w Sozopolu, ale było tu wiele bezpańskich chudych kotów i kociąt.
Cena odpowiadała jakości, zakwaterowanie było przyzwoite. Sozopol to bardzo piękne miasteczko, które rozciąga się na kilka kilometrów wzdłuż morza. W starej części zawsze jest co odkrywać. Niestety półwysep wojskowy, który nas przyciągał, był niedostępny. W innych częściach Bułgarii spotkaliśmy wiele bezpańskich psów, które jednak nie występowały w Sozopolu, ale było tu wiele bezpańskich chudych kotów i kociąt.
Do wyboru mieliśmy dwie plaże, jedną większą, która jednak znajdowała się dalej od hotelu, oraz drugą mniejszą, na którą chodziliśmy przez hotel Selena. Niestety w czasie naszego pobytu były duże fale i często czerwona flaga, chociaż czasami zdecydowanie nie było powodu do czerwonej flagi. Dzięki temu często nie mogliśmy nawet pływać w morzu, nie mówiąc już o wejściu do wody, ratownik bardzo lubił swój gwizdek. Plaże były czyste, codziennie rano sprzątane traktorkiem. Na plaży zawsze było dużo miejsca na płatne parasole i płatne leżaki, ale było też miejsce na własne parasole. Ponieważ byliśmy w Sozopolu w połowie września, na plażach nie było już tak wielu ludzi, ale słońce grzało i było ciepło, choć często bardzo wietrznie.
WyżywienieMieliśmy tylko śniadanie w formie bufetu. Na śniadanie musieliśmy chodzić do hotelu Selena, który znajduje się naprzeciwko Poseidona. Był duży wybór, ale niektóre rodzaje potraw powtarzały się codziennie. Byliśmy bardzo zadowoleni ze śniadań (różnorodność i jakość).
ZakwaterowanieKiedy zamawialiśmy wycieczkę, zdziwiło nas, że na zdjęciach jest inny hotel, więc musieliśmy wyszukać Poseidona w internecie, aby wiedzieć, dokąd jedziemy. Hotel jest prawdopodobnie niedawno wybudowany, ale być może z powodu złej konserwacji wydaje się starszy, niż jest w rzeczywistości. Pokój mieliśmy mniejszy, ale na te kilka chwil, które w nim spędzaliśmy, był wystarczający. Nie brakowało szafy z wieszakami, która jednak znajdowała się tuż przy drzwiach do pokoju, więc drzwi o nią uderzały, telewizora, stolika z miejscem do siedzenia. Łazienka była wystarczająco duża, prysznic zajmował całą przestrzeń (bez kabiny prysznicowej). Gdy tylko otwieraliśmy lub zamykaliśmy drzwi na balkon, ruszała się cała ściana :-) Balkon był mały, ale zmieścił się na nim wieszak na pranie, jednak nie było miejsca do siedzenia, co było szkoda. Mieliśmy widok na ulicę z domkami i innymi hotelami, ale do plaży było niedaleko (przechodziło się przez hotel naprzeciwko).
UsługiZaplecze hotelowe mieliśmy w hotelu Selena, gdzie znajdowała się restauracja, basen i usługi wellness. Korzystaliśmy tylko z restauracji podczas śniadań. Do basenu nie chodziliśmy, ponieważ był mały, a słońce świeciło na niego tylko przez kilka godzin. Jeśli chodzi o usługi hotelu Poseidon, to ręczniki i pościel zostały nam wymienione raz podczas pobytu. Sprzątanie pokoju odbyło się około 3 razy (można je zamówić za pomocą kartki na drzwiach). Papier toaletowy musieliśmy brać sami z schowka na korytarzu, ponieważ dostaliśmy go tylko około 2 razy podczas pobytu. Schowek był zwykle otwarty. Właścicielka Poseidonu była miłą panią, która znała angielski w stopniu podstawowym.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (13) (0)
Petr Korál
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2016 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2016
Mówiąc prosto: zadowolenie. Wszystko zasadniczo odpowiadało temu, czego oczekiwałem.
Mówiąc prosto: zadowolenie. Wszystko zasadniczo odpowiadało temu, czego oczekiwałem.
Duża satysfakcja, ale znam to tam od lat, więc żadnych niespodzianek. :-)
WyżywienieMieliśmy to bez wyżywienia, sami sobie to załatwiliśmy.
ZakwaterowanieW pokoju przydałby się czajnik elektryczny i kubek, poza tym jestem zadowolony. Trochę nieprzyjemne było to, że dwie osoby w pokoju otrzymują tylko jeden klucz, ale na miejscu rozwiązał to delegat wycieczki, pozwolili nam zrobić duplikat kluczy - bardzo dziękuję za jego uprzejmość i pomoc.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Filtruj opinie
Petr Korál
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2017 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2017
Ogólnie jestem zadowolony z wakacji, z jedynym wyjątkiem: czas odlotu z Pragi-Ruzyně (4:20). Oznaczało to bycie na lotnisku już po drugiej w nocy, co jest naprawdę bardzo niehumanitarne. Nie rozumiem, dlaczego nie było możliwości późniejszego odlotu, skoro samoloty Travel Servis/SmartWings latają do Burgas kilka razy dziennie.
Ogólnie jestem zadowolony z wakacji, z jedynym wyjątkiem: czas odlotu z Pragi-Ruzyně (4:20). Oznaczało to bycie na lotnisku już po drugiej w nocy, co jest naprawdę bardzo niehumanitarne. Nie rozumiem, dlaczego nie było możliwości późniejszego odlotu, skoro samoloty Travel Servis/SmartWings latają do Burgas kilka razy dziennie.
Całkowita satysfakcja.
ZakwaterowanieByło w porządku, poziom odpowiadał oczekiwaniom, znam już ten pensjonat.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Petr Korál
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2016 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2016
Mówiąc prosto: zadowolenie. Wszystko zasadniczo odpowiadało temu, czego oczekiwałem.
Mówiąc prosto: zadowolenie. Wszystko zasadniczo odpowiadało temu, czego oczekiwałem.
Duża satysfakcja, ale znam to tam od lat, więc żadnych niespodzianek. :-)
WyżywienieMieliśmy to bez wyżywienia, sami sobie to załatwiliśmy.
ZakwaterowanieW pokoju przydałby się czajnik elektryczny i kubek, poza tym jestem zadowolony. Trochę nieprzyjemne było to, że dwie osoby w pokoju otrzymują tylko jeden klucz, ale na miejscu rozwiązał to delegat wycieczki, pozwolili nam zrobić duplikat kluczy - bardzo dziękuję za jego uprzejmość i pomoc.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Ondřej Vašíček
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2012
Cena odpowiadała jakości, zakwaterowanie było przyzwoite. Sozopol to bardzo piękne miasteczko, które rozciąga się na kilka kilometrów wzdłuż morza. W starej części zawsze jest co odkrywać. Niestety półwysep wojskowy, który nas przyciągał, był niedostępny. W innych częściach Bułgarii spotkaliśmy wiele bezpańskich psów, które jednak nie występowały w Sozopolu, ale było tu wiele bezpańskich chudych kotów i kociąt.
Cena odpowiadała jakości, zakwaterowanie było przyzwoite. Sozopol to bardzo piękne miasteczko, które rozciąga się na kilka kilometrów wzdłuż morza. W starej części zawsze jest co odkrywać. Niestety półwysep wojskowy, który nas przyciągał, był niedostępny. W innych częściach Bułgarii spotkaliśmy wiele bezpańskich psów, które jednak nie występowały w Sozopolu, ale było tu wiele bezpańskich chudych kotów i kociąt.
Do wyboru mieliśmy dwie plaże, jedną większą, która jednak znajdowała się dalej od hotelu, oraz drugą mniejszą, na którą chodziliśmy przez hotel Selena. Niestety w czasie naszego pobytu były duże fale i często czerwona flaga, chociaż czasami zdecydowanie nie było powodu do czerwonej flagi. Dzięki temu często nie mogliśmy nawet pływać w morzu, nie mówiąc już o wejściu do wody, ratownik bardzo lubił swój gwizdek. Plaże były czyste, codziennie rano sprzątane traktorkiem. Na plaży zawsze było dużo miejsca na płatne parasole i płatne leżaki, ale było też miejsce na własne parasole. Ponieważ byliśmy w Sozopolu w połowie września, na plażach nie było już tak wielu ludzi, ale słońce grzało i było ciepło, choć często bardzo wietrznie.
WyżywienieMieliśmy tylko śniadanie w formie bufetu. Na śniadanie musieliśmy chodzić do hotelu Selena, który znajduje się naprzeciwko Poseidona. Był duży wybór, ale niektóre rodzaje potraw powtarzały się codziennie. Byliśmy bardzo zadowoleni ze śniadań (różnorodność i jakość).
ZakwaterowanieKiedy zamawialiśmy wycieczkę, zdziwiło nas, że na zdjęciach jest inny hotel, więc musieliśmy wyszukać Poseidona w internecie, aby wiedzieć, dokąd jedziemy. Hotel jest prawdopodobnie niedawno wybudowany, ale być może z powodu złej konserwacji wydaje się starszy, niż jest w rzeczywistości. Pokój mieliśmy mniejszy, ale na te kilka chwil, które w nim spędzaliśmy, był wystarczający. Nie brakowało szafy z wieszakami, która jednak znajdowała się tuż przy drzwiach do pokoju, więc drzwi o nią uderzały, telewizora, stolika z miejscem do siedzenia. Łazienka była wystarczająco duża, prysznic zajmował całą przestrzeń (bez kabiny prysznicowej). Gdy tylko otwieraliśmy lub zamykaliśmy drzwi na balkon, ruszała się cała ściana :-) Balkon był mały, ale zmieścił się na nim wieszak na pranie, jednak nie było miejsca do siedzenia, co było szkoda. Mieliśmy widok na ulicę z domkami i innymi hotelami, ale do plaży było niedaleko (przechodziło się przez hotel naprzeciwko).
UsługiZaplecze hotelowe mieliśmy w hotelu Selena, gdzie znajdowała się restauracja, basen i usługi wellness. Korzystaliśmy tylko z restauracji podczas śniadań. Do basenu nie chodziliśmy, ponieważ był mały, a słońce świeciło na niego tylko przez kilka godzin. Jeśli chodzi o usługi hotelu Poseidon, to ręczniki i pościel zostały nam wymienione raz podczas pobytu. Sprzątanie pokoju odbyło się około 3 razy (można je zamówić za pomocą kartki na drzwiach). Papier toaletowy musieliśmy brać sami z schowka na korytarzu, ponieważ dostaliśmy go tylko około 2 razy podczas pobytu. Schowek był zwykle otwarty. Właścicielka Poseidonu była miłą panią, która znała angielski w stopniu podstawowym.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (13) (0)