Smartline Meridian Ocena: 4/5
od 1 141 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 1 141 zł za osobę
od 398 zł za osobę
od 1 290 zł za osobę
od 1 708 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Nie oceniony (Na podstawie 16 opinii)
Zablokowane opinie: 5
Lukáš K.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2018 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2018
Super, tylko to minęło za szybko
Super, tylko to minęło za szybko
Plaża piękna i wolna jeszcze lepsza
WyżywienieJedzenie dobre, ale czasami zimne
ZakwaterowanieMały ładny pokój
UsługiCodziennie wynoszone śmieci, nowe ręczniki, pościelone
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Marek T.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2017 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2017
Wakacje były przyjemne, biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw. Słoneczne wybrzeże jest doskonale przygotowane na życie nocne i widać to na każdym kroku (kluby, kasyna, kluby ze striptizem), więc idealne dla "imprezowiczów". Plaże były całkiem ładne, a rozmieszczenie leżaków pozwalało spokojnie rozłożyć ręcznik na miejscu bezpłatnym. Trochę brakuje pryszniców i toalet na plażach! Nie oczekujcie zbyt wiele od większości Bułgarów pod względem uprzejmości, życzliwości czy po prostu miłego zachowania.
Wakacje były przyjemne, biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw. Słoneczne wybrzeże jest doskonale przygotowane na życie nocne i widać to na każdym kroku (kluby, kasyna, kluby ze striptizem), więc idealne dla "imprezowiczów". Plaże były całkiem ładne, a rozmieszczenie leżaków pozwalało spokojnie rozłożyć ręcznik na miejscu bezpłatnym. Trochę brakuje pryszniców i toalet na plażach! Nie oczekujcie zbyt wiele od większości Bułgarów pod względem uprzejmości, życzliwości czy po prostu miłego zachowania.
Plaża była ładna z gładkim piaskiem. Od czasu do czasu pływanie zakłócały meduzy, których lepiej unikać. Można było się położyć nawet poza płatnymi miejscami.
WyżywienieJedzenie było chyba największym rozczarowaniem. W podstawie można się najeść, ale na luksusy nie ma co liczyć następnym razem. Wybór dość mały, a na przykład owoce zupełnie brakowało. Niestety bardzo często zdarzało się, że frytki były zimne (nawet o 12:02), co bardzo psuło ogólne wrażenie. Czasami zdarzał się też "dzień recyklingu", kiedy po prostu podawano to, co zostało z poprzednich dni. Na szczęście nigdy nie mieliśmy problemu z tym, że jedzenie było zepsute czy coś podobnego, chociaż podobno się to zdarzało (wiemy to od innych gości hotelu).
ZakwaterowanieZakwaterowanie w zasadzie odpowiadało opisowi i naprawdę, jeśli nie jesteś zbyt wymagający, nie można było wiele zarzucić. Klimatyzacja była chyba w każdym pokoju, telewizor co prawda gdzieś z przełomu wieków, ale działał :-). Toaleta razem z prysznicem, ale nie stanowiło to większego problemu. Czystość pościeli jednak zasługiwałaby na poprawę!
UsługiUsługi? Jakie? W tym względzie też żadna rewelacja. Problemem jest już sama chęć Bułgarów, a także fakt, że przynajmniej w tym hotelu można porozumieć się tylko po bułgarsku i rosyjsku, po angielsku tylko najprostsze słowa, a po czesku tylko dzięki podobieństwu języków. Barman często był nie do znalezienia, choć zawsze tylko na kilka minut. Jedyny basen moim zdaniem był w porządku (poza wyślizganym drabinką).
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Filtruj opinie
Lukáš K.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2018 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2018
Super, tylko to minęło za szybko
Super, tylko to minęło za szybko
Plaża piękna i wolna jeszcze lepsza
WyżywienieJedzenie dobre, ale czasami zimne
ZakwaterowanieMały ładny pokój
UsługiCodziennie wynoszone śmieci, nowe ręczniki, pościelone
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2017 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2017
Za te same pieniądze miałam w zeszłym roku piękne wakacje w Grecji. Nigdy nie polecę nikomu tych wakacji w tym miejscu i konkretnie w tym hotelu, będę domagać się zniżki - jestem zdecydowana iść z tym nawet do telewizji.
Za te same pieniądze miałam w zeszłym roku piękne wakacje w Grecji. Nigdy nie polecę nikomu tych wakacji w tym miejscu i konkretnie w tym hotelu, będę domagać się zniżki - jestem zdecydowana iść z tym nawet do telewizji.
Plaża była pełna niedopałków, ale to ludzie robią sami, uważam, że nawet podczas działania nie da się jej wyczyścić. Na plażę było niecałe 10 minut, musieliśmy przechodzić nawet przez główną drogę. Po drodze na chodnikach walało się mnóstwo śmieci, nawet siatkowe torby z odpadami, można tam było zobaczyć różne rzeczy – od kości, przez puszki po piwo, papiery itp. Morze było czyste, jednego dnia przypłynęły meduzy i było też dużo wodorostów – w tym nie widzę nic złego, po prostu czasem tak bywa. Na szczęście następnego dnia już ich tam nie było.
WyżywienieWyżywienie - rano parówki, jajka - zimne od samego początku - chodziliśmy na śniadanie jedni z pierwszych. Pierwszego dnia dali do jadalni jakiś margarynę do smarowania chleba. Na tym samym talerzu była przez całe 12 dni - nieestetyczna, dziurawa od widelców, ponieważ była w lodówce i nie dało się jej smarować na chlebie. Chleb mieliśmy 2 razy spleśniały. W wyżywieniu przeważał kurczak, było też inne mięso, jeden dzień nie nadawało się do jedzenia, ponieważ śmierdziało. Zwróciłam na to uwagę kucharzowi, powąchał kawałek mięsa na moim talerzu, przeszukał pojemnik, gdzie mięso było w jadalni i odszedł - nic się nie działo, przecież ktoś to zje. Mięso było też podgrzewane z poprzedniego dnia, paluszki rybne mi całkiem smakowały, ale tylko za pierwszym razem, po 3 dniach były znowu i były okropne - były podgrzane. Do obiadu na tacy były jakieś ciastka, tylko raz na 12 dni była jakaś babka. Zupy tłuste i niedoprawione - te, które były do obiadu można było jeść też na kolację. Picie okropne, Bułgaria słynie ze swojego dobrego wina, my piliśmy wino podobne do octu. Trzy dni przed wyjazdem przywieźli inne, było lepsze. Ale dopiero trzy dni przed wyjazdem - szkoda. Śniadanie zaczynało się o 8 rano, o 8:15 jeszcze nie było gorącej wody na herbatę i nie można było napić się kawy - ekspres do kawy był zepsuty, a personel zapomniał podłączyć kabel do gniazdka, żeby chociaż woda na herbatę się podgrzała. Przez cały czas dostaliśmy oprócz arbuza około 2 razy pomarańcze - takie, które w domu wyrzucam - pomarszczone. Wszystko to omówiliśmy na miejscu z delegatką Todorą Minkową i także została spisana skarga w Bułgarii. Ogólnie oceniam jedzenie jako poniżej średniej.
ZakwaterowanieZakwaterowanie to jedna wielka katastrofa - okna brudne, drzwi na balkon wymazane, lodówka również. Toaleta połączona z prysznicem - brak zasłony prysznicowej, więc woda rozpryskuje się na wszystkie strony - na papier toaletowy, na ubrania, których nie ma gdzie powiesić, ponieważ wieszak jest zepsuty. W kątach łazienki kafelki są brudne - wyposażenie łazienki to coś w rodzaju skrobaczki, którą każdy musi użyć, aby uporządkować łazienkę, ponieważ po prysznicu stoi tam dość długo woda. Powiedziano nam, że jeśli chcemy wymienić ręczniki, należy używane rzucić na podłogę. Zgodnie z instrukcją tak zrobiliśmy, ale ręczniki nie zostały uzupełnione, na szczęście mieliśmy swoje. Ogólnie hotel był tak zwany brudny, zewnętrzne stoły nie były wycierane, na obrusach jeszcze po południu były okruchy chleba ze śniadania. Byłoby tego więcej do napisania. Najbardziej przeszkadzało nam, że wokół hotelu jest dosłownie, z całym szacunkiem, bałagan, a niedaleko znajduje się złomowisko samochodów.
UsługiPersonel przy barze był nieprzyjemny, małomówny, a sam właściciel nie traktował naszych skarg poważnie – dzwoniła do niego nasza delegatka – wszystko zaprzeczył, twierdził, że się mylimy. Powiedziała nam osobiście, że wyraził opinię, iż my wyjedziemy, a przyjadą przecież kolejni goście. Przy hotelu jest basen, zdarzyło się, że kąpiel była niemożliwa, ponieważ o godzinie 11 przeprowadzano konserwację filtracji – wokół były rozłożone węże. Trzy dni przed wyjazdem właściciel polecił zdjąć podkładki z leżaków, na których się leży, ponieważ muszą być wyprane – były na nich plamy i ogólnie były brudne. Potem ich nie zwrócili, tłumacząc, że smarujemy się kremami i je zabrudzimy. Delegatka rozmawiała z nim telefonicznie, ale podkładek już nie otrzymaliśmy – właściciel zakończył sezon, mimo że w hotelu byli jeszcze goście. Wieczorem, gdy chcieliśmy usiąść, właściciel przy barze położył na stołach kartki z napisem „rezerwacja” i uniemożliwił nam siedzenie, gdzie chcemy – rezerwacje zazwyczaj nie były wykorzystywane, wydawało mi się to dyskryminacją.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (3) (1)
Marek T.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2017 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2017
Wakacje były przyjemne, biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw. Słoneczne wybrzeże jest doskonale przygotowane na życie nocne i widać to na każdym kroku (kluby, kasyna, kluby ze striptizem), więc idealne dla "imprezowiczów". Plaże były całkiem ładne, a rozmieszczenie leżaków pozwalało spokojnie rozłożyć ręcznik na miejscu bezpłatnym. Trochę brakuje pryszniców i toalet na plażach! Nie oczekujcie zbyt wiele od większości Bułgarów pod względem uprzejmości, życzliwości czy po prostu miłego zachowania.
Wakacje były przyjemne, biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw. Słoneczne wybrzeże jest doskonale przygotowane na życie nocne i widać to na każdym kroku (kluby, kasyna, kluby ze striptizem), więc idealne dla "imprezowiczów". Plaże były całkiem ładne, a rozmieszczenie leżaków pozwalało spokojnie rozłożyć ręcznik na miejscu bezpłatnym. Trochę brakuje pryszniców i toalet na plażach! Nie oczekujcie zbyt wiele od większości Bułgarów pod względem uprzejmości, życzliwości czy po prostu miłego zachowania.
Plaża była ładna z gładkim piaskiem. Od czasu do czasu pływanie zakłócały meduzy, których lepiej unikać. Można było się położyć nawet poza płatnymi miejscami.
WyżywienieJedzenie było chyba największym rozczarowaniem. W podstawie można się najeść, ale na luksusy nie ma co liczyć następnym razem. Wybór dość mały, a na przykład owoce zupełnie brakowało. Niestety bardzo często zdarzało się, że frytki były zimne (nawet o 12:02), co bardzo psuło ogólne wrażenie. Czasami zdarzał się też "dzień recyklingu", kiedy po prostu podawano to, co zostało z poprzednich dni. Na szczęście nigdy nie mieliśmy problemu z tym, że jedzenie było zepsute czy coś podobnego, chociaż podobno się to zdarzało (wiemy to od innych gości hotelu).
ZakwaterowanieZakwaterowanie w zasadzie odpowiadało opisowi i naprawdę, jeśli nie jesteś zbyt wymagający, nie można było wiele zarzucić. Klimatyzacja była chyba w każdym pokoju, telewizor co prawda gdzieś z przełomu wieków, ale działał :-). Toaleta razem z prysznicem, ale nie stanowiło to większego problemu. Czystość pościeli jednak zasługiwałaby na poprawę!
UsługiUsługi? Jakie? W tym względzie też żadna rewelacja. Problemem jest już sama chęć Bułgarów, a także fakt, że przynajmniej w tym hotelu można porozumieć się tylko po bułgarsku i rosyjsku, po angielsku tylko najprostsze słowa, a po czesku tylko dzięki podobieństwu języków. Barman często był nie do znalezienia, choć zawsze tylko na kilka minut. Jedyny basen moim zdaniem był w porządku (poza wyślizganym drabinką).
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Jana Verdanová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2017 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2017
Dzięki wspaniałej pani delegatce Todorze wszystkie niedogodności zostały rozwiązane i opanowane. Bardzo jej dziękujemy!!!!!
Dzięki wspaniałej pani delegatce Todorze wszystkie niedogodności zostały rozwiązane i opanowane. Bardzo jej dziękujemy!!!!!
Mnóstwo niedopałków, mniej innych śmieci. Tam, gdzie jest wzburzony piasek, nie da się nurkować z rurką. Morze czyste. Droga na plażę zgodnie z oczekiwaniami.
WyżywienieJedzenie smaczne, mały wybór, cały tydzień to samo. Podejrzewamy, że pod koniec tygodnia wykorzystywano resztki z poprzednich dni. Mało warzyw, owoców brak (poza zabrudzonym arbuzem).
All inclusive powinno obejmować jedzenie 5 razy dziennie. W tym hotelu były to śniadanie, obiad, kolacja i po południu lody. W biurze podróży powiedziano nam, że jedno przekąskowe jedzenie to pizza i naleśniki, ale ich nie było?! Napoje tylko poza jadalnią przy barze, i to tylko od 8:00 do 22:00.
Prysznic w jednym pomieszczeniu z toaletą i umywalką - na ścianie bez zasłony ani innego oddzielenia. Podczas kąpieli mokry papier toaletowy, ręczniki - wszystko trzeba było wynosić, niewygodne. Na dostawce nie dało się spać - na środku rozłożonego fotela było drewno. W całej łazience nie do zniesienia zapach.
UsługiSprzątanie było złe, piasek na podłodze i w szafach zaraz po przyjeździe, umywalka nieumyta. Pościelone łóżka były ponownie rozścielone, rzeczy z nich porozrzucane po pokoju. Bokserki siostrzeńca schowane pod prześcieradło, znalezione przypadkowo. Zostaliśmy oskarżeni o zniszczenie tapety przez dzieci, przesunięto łóżka z tego powodu, co dzieci nie byłyby w stanie zrobić. Ta sytuacja została rozwiązana dzięki pani Todorze, ale musieliśmy zwrócić uwagę na wszystkie uszkodzenia, aby nie próbowano nas ponownie obwinić. Na wycieczkę zamiast sześciu paczek przygotowano cztery. Nawet dla dzieci w WC ostry salami. Napoje gorące, nie w temperaturze pokojowej, ale przechowywane na słońcu. Puste stoły przed jadalnią tylko dla gości z zewnątrz. My mogliśmy korzystać z drewnianych stołów za hotelem, skąd nie było widać dzieci w basenie. Przy basenie leżaki mokre, nie do użytku w ubraniu. Personel niechętny.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2017 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2017
Okropne. Hotel był całkowicie najgorszy, podobnie jak jedzenie. Nieprzyjemny personel, wszystko brudne. Daleko od morza. Sprzątaczki w ogóle nie sprzątały. Nigdy tu nie wrócę i nikomu tego nie polecam. Najgorszy hotel w Bułgarii, który znajduje się tuż naprzeciwko złomowiska.
Okropne. Hotel był całkowicie najgorszy, podobnie jak jedzenie. Nieprzyjemny personel, wszystko brudne. Daleko od morza. Sprzątaczki w ogóle nie sprzątały. Nigdy tu nie wrócę i nikomu tego nie polecam. Najgorszy hotel w Bułgarii, który znajduje się tuż naprzeciwko złomowiska.
Plaża była również okropna, nieprzyjemny personel plaży. Woda była brudna, porównałbym ją raczej do jakiegoś stawu. Pływało tam mnóstwo glonów, zanieczyszczeń, a czasami nawet śmieci.
WyżywienieJedzenie było katastrofą. Przeważnie resztki. Do picia była tylko zabarwiona chemiczna woda. Wszystkie potrawy były strasznie tłuste i obrzydliwe, podobnie jak napoje. Po przyjeździe dostaliśmy reklamówkę z zepsutym jabłkiem, obrzydliwą wodą i mieszanką tostową, mimo że mówiliśmy, że nie jemy mięsa. Dołączam też zdjęcie tego oraz zdjęcie przykładu naszego tłustego obiadu.
ZakwaterowaniePokój był całkowicie okropny, powiedziałabym, że nawet najgorszy w całym hotelu. Hotel również okropny, jakość straszna. Personel bardzo nieprzyjemny i uciążliwy. Pokój obrzydliwy, a łazienka straszna. Do tego przesyłam również zdjęcie.
UsługiWrażenie całkowicie najgorsze, nigdy w życiu nie wybrałabym tak okropnego, odrażającego i nieprzyjemnego hotelu. Sprzątaczki w ogóle nie sprzątały, a do tego mieliśmy pościel z krwią i wszystko było brudne, a oni ciągle zrzucali winę na nas, że to my to zrobiliśmy, mimo że mieliśmy to już przy przyjeździe i mówiliśmy im o tym, a oni mieli to gdzieś.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (3) (0)
Zadzwoń lub wyślij zapytanie, a my wyszukamy dla Ciebie wyjazd, który będziesz długo i mile wspominać!
Jesteśmy dostępni 7 dni/tyg. 8:00-23:00.
Ładowanie położenia hotelu i opisu...