Jakub Vomáčka
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu: Sierpień 2026 Dodana Sierpień 2026
Cześć, nawet nie chciałem się z Tobą kontaktować, ale jeśli prosisz o opinię z wakacji, chętnie się nią podzielę. Przed samą recenzją muszę zaznaczyć, że gdyby wszystko poszło zgodnie z planem, byłaby lepsza. Jednak ponieważ nasz młodszy syn (3 lata) zachorował na ospę wietrzną i musieliśmy zmierzyć się z kwarantanną w pokoju hotelowym, posiłkami, lokalnym lekarzem za pośrednictwem firmy ubezpieczeniowej, a w końcu z datą wyjazdu i ewentualnym przedłużeniem pobytu, muszę stwierdzić, że usługi lokalnych delegatów są fatalne. Ponieważ komunikuję się po angielsku, mogłem sam omówić poszczególne punkty, ale jeśli część opłaty za nasze wakacje trafia również do usług delegata, stosunek ceny do jakości w takiej sytuacji jest naprawdę tragiczny. Kiedy zadzwoniłem do delegata, powiedziano mi, że nikt nie jest zainteresowany, że powinienem sam się z nim skontaktować i to załatwić, i że musi wiedzieć, czy pojedziemy na wycieczkę i czy wylecimy w odpowiednim dniu – czy później.
Innymi słowy, w takiej sytuacji oczekiwałbym ludzkiego podejścia i pomocnej dłoni: na przykład oferty pomocy w hotelu – wyjaśnienia, dlaczego jesteśmy na kwarantannie, zorganizowania obsługi gastronomicznej, czy aktywnej komunikacji z możliwością np. pomocy w zakupie leków w lokalnym języku (bo w aptekach nie mówią zbyt dobrze po angielsku)… Zamiast tego, moja rodzina i ja zostaliśmy postawieni w trudnej sytuacji i z zadaniem poinformowania ich o tym, jak się sprawy mają, żeby wiedzieli, czy polecimy, czy nie. Pisząc o tym i wspominając, jestem naprawdę niezadowolony. Państwa delegaci naprawdę sobie z tym nie poradzili i nie rozwiązali problemu. Chciałbym wiedzieć, jak są szkoleni w rozwiązywaniu podobnych sytuacji.
Chciałbym otrzymać od Państwa informację zwrotną. Określenie działań naprawczych i zapobiegawczych, aby nikomu innemu się to nie przydarzyło. Usługi delegatów naprawdę wymagają weryfikacji i ponownego przeszkolenia. Po prostu nie chcą Państwo podchodzić do swoich klientów w ten sposób. A może jednak?
Dziękuję
Z wyrazami szacunku
Jakub Vomáčka
Czterogwiazdkowy hotel bez własnych leżaków i części plaży. Nonsens. Za 2 leżaki i parasol 16 €/dzień, absurdalnie drogo.
WyżywienieW jadalni panuje tłok. Wybór jest marny, popołudniowe przekąski to istne szaleństwo. Wszędzie panuje bałagan, a lody są okropne.
ZakwaterowanieHotel był starszy. Pokoje nosiły ślady zużycia. Wszędzie pułapki dla dzieci – popękane płytki z ostrymi krawędziami na balkonie, popękane szkło na balkonie, szalona regulacja temperatury wody w łazience – kilka razy o mało nie poparzyłam syna. Klimatyzacja była praktycznie włączona/wyłączona (16°C albo nic).
Usługizobacz zakwaterowanie i podsumowanie ogólne.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)

















