Car Kalojan Ocena: 3/5 Bułgaria, Primorsko
Lenka Opltová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2012
Zakwaterowanie na przyzwoitym poziomie, codzienne sprzątanie, miła obsługa. Minusem jednak była sytuacja, że ostatniego dnia pobytu musieliśmy opuścić pokoje o godzinie 12:00, zostawić bagaże w recepcji hotelu i czekać do 19:30 na autobus, który zawiózł nas na lotnisko w Burgas. Prawdą jest, że mieliśmy do dyspozycji jeden pokój, gdzie mogliśmy się umyć, ale tylko do godziny 17:00. Powodem tego był czas na sprzątanie dla kolejnych, nowo przybyłych turystów. Ci jednak przyjechali do hotelu dopiero po północy. Pokoje (zaznaczam, że było ich 5) zaczęła sprzątać pani sprzątaczka dopiero po godzinie 16:00, a o 18:00 już odchodziła. Biorąc pod uwagę, że było nas 15 osób, w tym małe dzieci, nie było gdzie usiąść, więc siedzieliśmy przez całe 8 godzin na chodniku w różnych miejscach. W Primorsku byliśmy już trzeci raz i nigdy nie zostaliśmy w taki sposób wykwaterowani z hotelu. Zawsze korzystaliśmy z pokoju do samego wyjazdu.
Zakwaterowanie na przyzwoitym poziomie, codzienne sprzątanie, miła obsługa. Minusem jednak była sytuacja, że ostatniego dnia pobytu musieliśmy opuścić pokoje o godzinie 12:00, zostawić bagaże w recepcji hotelu i czekać do 19:30 na autobus, który zawiózł nas na lotnisko w Burgas. Prawdą jest, że mieliśmy do dyspozycji jeden pokój, gdzie mogliśmy się umyć, ale tylko do godziny 17:00. Powodem tego był czas na sprzątanie dla kolejnych, nowo przybyłych turystów. Ci jednak przyjechali do hotelu dopiero po północy. Pokoje (zaznaczam, że było ich 5) zaczęła sprzątać pani sprzątaczka dopiero po godzinie 16:00, a o 18:00 już odchodziła. Biorąc pod uwagę, że było nas 15 osób, w tym małe dzieci, nie było gdzie usiąść, więc siedzieliśmy przez całe 8 godzin na chodniku w różnych miejscach. W Primorsku byliśmy już trzeci raz i nigdy nie zostaliśmy w taki sposób wykwaterowani z hotelu. Zawsze korzystaliśmy z pokoju do samego wyjazdu.
Ze względu na absolutny wzrost liczby pensjonatów i hoteli, Primorsko stało się miastem przeludnionym. Jednak na północnej plaży można znaleźć swoje miejsce. W miejscu, gdzie znajdują się parasole różnych biur podróży, jest naprawdę tłoczno, głowa przy głowie. My chodziliśmy dalej w kierunku plaży Perła (za betonowym pomostem), gdzie jest znacznie więcej przestrzeni na plaży i lepszy dostęp do morza. Normalnym krokiem to około 20 minut, ale warto. Inaczej plaże miejscami z odpadkami, których nikt nie sprząta, brak koszy na śmieci i brak toalet.
WyżywienieW okolicznych restauracjach lub sklepach według uznania każdego. Ceny świetne.
ZakwaterowanieSkromne, ale funkcjonalne. W pokoju dostępny był czajnik elektryczny, lodówka, telewizor oraz miejsce do siedzenia na własnym tarasie.
UsługiSprzątanie codziennie, oczywiście podczas naszej nieobecności. Całkowite zadowolenie.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
René Přibil
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2012
Można powiedzieć, że wszystko jest dobre.
Można powiedzieć, że wszystko jest dobre.
Doskonała, zadbana.
WyżywienieBez wyżywienia
ZakwaterowanieŁadny pensjonat, to nie jest hotel. Kiedy wycieczka jest bez wyżywienia, pokój jest wyposażony tylko w czajnik elektryczny i brakuje w związku z tym możliwości przygotowania minimalnego posiłku indywidualnie. Pani właścicielka jest bardzo uprzejma i miła, pożyczyła nam przynajmniej talerzyki i kubki. Również doceniam, że pozwoliła mi zostać w pokoju do godziny 17:00 ostatniego dnia ze względu na uraz, którego doznałem po poślizgnięciu się w łazience. Inni musieli opuścić pokój do godziny 12:00, co jest bardzo długim czasem do wyjazdu. Myślę, że jest to również spowodowane tym, że w pensjonacie została zamknięta restauracja, ale mogłaby służyć jako mała kuchnia dla gości.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate











