St. George Ocena: 3/5
od 1 058 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 1 058 zł za osobę
od 529 zł za osobę
od 699 zł za osobę
od 1 728 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Nie oceniony (Na podstawie 3 opinii)
Średnią ocenę obliczamy z opinii opublikowanych w ciągu ostatnich 3 lat.
Sprawdź, jak weryfikujemy opinieDaniel Vařák
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu: Sierpień 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2012
Bułgaria to całkiem miły kraj. Ze względu na lokalne ceny dostępny praktycznie dla każdego. Ludzie są tu mili, a jedzenie wyśmienite. Na pewno tu jeszcze zajrzę.
Plaża jest trochę mała i zatłoczona parasolami za opłatą 5 lewów. Za to jest dość długa, więc na pewno znajdziecie swoje miejsce.
WyżywieniePobyt mieliśmy bez wyżywienia. Można się najeść praktycznie wszędzie, a za około 12-15 lewów można mieć niemal luksusową kolację.
ZakwaterowaniePiękne mieszkanko tuż przy plaży. Raczej dla młodszych ze względu na bujne życie nocne. Dwa duże tarasy, klimatyzacja w salonie i sypialni. Wszystko, co potrzebne, w zasięgu ręki. Niestety kuchnia prawie nie wyposażona, trochę brakowało nam czajnika lub kuchenki. Ale kawę można też zrobić w mikrofalówce :). Poza tym mogę gorąco polecić.
Usługi10% zniżki do restauracji pod apartamentem. Ze względu na liczbę lokalnych restauracji i barów wykorzystana tylko 2 razy.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (5) (0)
Hanna Derda
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu: Sierpień 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2012
Piękne zakwaterowanie, 2 tarasy i klimatyzacja za darmo, ale złe informowanie gości o zakończeniu pobytu!!!
Delegatka dokładnie nie wie, o której godzinie trzeba się wyprowadzić, a gospodarz tego nie powie, więc albo naucz się czytać myśli, albo wybierz inny hotel :o).
Uwaga, w tym apartamencie musisz się spakować i wyprowadzić najpóźniej do 15:00 ostatniego dnia, inaczej skończysz jak my i po powrocie z plaży znajdziesz swoje rzeczy porozrzucane na korytarzu! I tak bez porządnego prysznica po kąpieli w morzu wrzucasz ubrania na chybił trafił do walizki i jesteś wyrzucony na ulicę, gdzie ładnie poczekasz, aż o 22:00 przyjadą po ciebie z biura podróży. Poza tym piękne wakacje, ale ten ostatni dzień naprawdę mi to zepsuł. DO PIĘKNEGO POMORZA POJADĘ Z RADOŚCIĄ KIEDYKOLWIEK, ALE APARTAMENTU TONY UNIKNĘ NA KILOMETRY!!!
Przy hotelu: Środek plaży jest płatny i jest to także jedyna jej część, która jest sprzątana, w przeciwnym razie na plaży leżą nieusunięte wodorosty, po których wchodzisz do morza, potem brodzisz przez kolejne 2 metry wodorostów w morzu i w końcu jesteś w czystej wodzie, więc tak, dobre.
Czarna plaża około 2 km od hotelu: ani okruszka, ani wodorostów, przepięknie przejrzyste morze, plaża nie jest płatna.
Na każdym rogu restauracje z doskonałymi potrawami w czeskich cenach, więc super, zasadniczo all inclusive w Bułgarii się nie opłaca.
Zakwaterowanie+ Piękne zakwaterowanie, sypialnia, łazienka, kuchnia i salon, dwa rozległe tarasy oraz klimatyzacja, restauracja bezpośrednio pod apartamentem
- Bezpośrednio pod oknami znajduje się strefa turystyczna, więc jest głośno, dużo restauracji i ludzi, a nocą od 19:00 do 24:00 na plaży odbywa się karaoke pożegnalne - całkiem głośno - i tak słuchasz tego wycia i przypominasz sobie, że zakwaterowanie powinno być w spokojniejszej części Pomorie....
Chociaż mówisz płynnie po rosyjsku, gospodarz nie powie ci wcześniej, o której musisz się wyprowadzić (na to chyba nigdy nie zapomnę, z hotelu jeszcze nigdy tak upokarzająco mnie nie wyrzucili :o)), ale dowiadujesz się o tym dopiero po tym, jak zostaniesz wyrzucony z apartamentu. Następują pytania, jak to możliwe, że tego nie wiesz, skoro podobno miała ci to powiedzieć delegatka. Delegatka powiedziała, że powie nam gospodarz. Więc z diabła do diabła :o) W każdym razie jedyna osoba, która miała to jasne, była sprzątaczka - zapytaj ją o to :o) - wiedziała, że musi nas wyrzucić, ponieważ o 19 przyjadą kolejni Czesi - którzy przylecieli o północy tym samym lotem, którym my odlatywaliśmy. Do tego podczas pakowania wbiega na ciebie miejscowy ochroniarz restauracji i z przerażającym wyrazem twarzy krzyczy na ciebie bez artykulacji - naprawdę bałam się, że mnie uderzy, bo nie pakowałam walizki wystarczająco szybko... Nic przyjemnego. :/ Krótko mówiąc, horror w podejściu personelu do gości, ten apartament jest odstraszającym przykładem, jak nie powinno być, bo nie przeszkadzałoby mi mieć malutki pokoik o powierzchni 8 metrów, gdybym miała tam miłych i komunikatywnych gospodarzy, co udało mi się w 2010 roku, kiedy byłam w Pomorii po raz pierwszy. Apartamentowi Tony mówię NIE i daję wszystkie kciuki w dół, niestety nawet klimatyzacja tego nie uratuje.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Filtruj opinie
Nie znaleźliśmy opinii spełniających wybrane kryteria. Spróbuj odznaczyć niektóre filtry.