Sandy Bay (Ex. Mpm Zornitza Sands & Spa) Ocena: 4/5
od 1 390 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 1 390 zł za osobę
od 1 498 zł za osobę
od 1 129 zł za osobę
od 389 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Nie oceniony (Na podstawie 299 opinii)
Zablokowane opinie: 69
Eva B.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2017 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2017
Super wakacje, nie miały żadnej wady
Super wakacje, nie miały żadnej wady
Plaża i morze czyste, leżaków pod dostatkiem, sporty wodne w przystępnej cenie
WyżywienieCodziennie było z czego wybierać, na bieżąco uzupełniane, miła obsługa, smaczne jedzenie
ZakwaterowanieZakwaterowanie w porządku, czysty hotel, pokój...
UsługiWszystko, czego potrzebowaliśmy, zostało zapewnione w hotelu
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (4) (0)
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2016 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Czerwiec 2016
Zadowolenie. Każdy przeżyje takie wakacje, jakie sam sobie stworzy.
Zadowolenie. Każdy przeżyje takie wakacje, jakie sam sobie stworzy.
Zadowolenie, z wyjątkiem niezdyscyplinowanych turystów.
WyżywienieZadowolenie.
ZakwaterowanieNiektóre pokoje były jeszcze wykańczane. Zadowolenie. Hotel zasługuje na 5*.
UsługiSpokojny hotel. Zadowolenie.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (4) (1)
Filtruj opinie
Iveta P.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2022 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2022
gośćmi byli w większości Ukraińcy, którzy wszędzie zostawili niesamowity bałagan
gośćmi byli w większości Ukraińcy, którzy wszędzie zostawili niesamowity bałagan
bałagan od Ukraińców na plaży i przy basenie
Wyżywienieod połowy wakacji nie było dla dzieci wyboru z automatów z napojami
Zakwaterowaniedrzwi do pokoju nie dawały się zamknąć, więc musiały być cały czas zamknięte
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Zdenko Hájek
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2022 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2022
Za to, że ten hotel jest oznaczony czterema gwiazdkami, to jest nędza. Może trzy gwiazdki. Spodziewałem się więcej.
Za to, że ten hotel jest oznaczony czterema gwiazdkami, to jest nędza. Może trzy gwiazdki. Spodziewałem się więcej.
Nieprzyzwoity dostęp do plaży, zniszczone leżaki, brud na plaży.
WyżywienieCiągle brakowało sztućców, niewystarczające uzupełnianie asortymentu żywności
ZakwaterowanieNie dało się otworzyć drzwi wejściowych, ogólnie meble były przestarzałe, szuflady szafek były luźne, w łazience nie było zasłony prysznicowej
Usługisprzątanie odbywało się codziennie, personel był przyjazny i pomocny
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Adela D.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2022 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2022
To były nasze ósme wakacje w Bułgarii (z różnymi CK, różnymi ośrodkami, z 1 wyjątkiem zawsze „tylko” w hotelach 3* ze śniadaniem i basenem, ostatnie 3 razy nawet z naszym małym synkiem), więc ośmielamy się powiedzieć, że as - tak znamy realia wakacji (przedkorona) w Bułgarii. Zawsze wracaliśmy z niego bardzo zadowoleni, często entuzjastycznie nastawieni. Te wakacje miały być dla nas czymś więcej, chcieliśmy zafundować sobie odrobinę luksusu, dlatego wybraliśmy resort 4* i all inclusive. Ogromne rozczarowanie! Gdyby nie położenie „na końcu świata”, bez zgiełku wielkich kurortów, bez życia nocnego i naprawdę pięknego czystego morza… wakacje na miejscu bez mrugnięcia okiem.
To były nasze ósme wakacje w Bułgarii (z różnymi CK, różnymi ośrodkami, z 1 wyjątkiem zawsze „tylko” w hotelach 3* ze śniadaniem i basenem, ostatnie 3 razy nawet z naszym małym synkiem), więc ośmielamy się powiedzieć, że as - tak znamy realia wakacji (przedkorona) w Bułgarii. Zawsze wracaliśmy z niego bardzo zadowoleni, często entuzjastycznie nastawieni. Te wakacje miały być dla nas czymś więcej, chcieliśmy zafundować sobie odrobinę luksusu, dlatego wybraliśmy resort 4* i all inclusive. Ogromne rozczarowanie! Gdyby nie położenie „na końcu świata”, bez zgiełku wielkich kurortów, bez życia nocnego i naprawdę pięknego czystego morza… wakacje na miejscu bez mrugnięcia okiem.
Plaża i morze były najlepszymi rzeczami, jakie mieliśmy na wakacjach. Hotel znajdował się praktycznie na plaży, mimo że w tym sezonie plaża oficjalnie do niego nie należała = nikt go nie sprzątał. "To było całkiem możliwe" - bardziej chodzi o ludzi i ich uporządkowanie. Ogromna pochwała dla morza - tak pięknego, czystego, spokojnego morza bez wodorostów i wodorostów nie widzieliśmy nigdzie indziej w Bułgarii (i to był jeden z powodów, aby nie zmieniać hotelu). Dodatkowo dzięki słabym falom i wielu płyciznom można było zejść naprawdę daleko w morze, rodzice nie bali się zostawiać w wodzie nawet małych dzieci. Syn nurkował praktycznie cały czas. Po przeciwnej stronie hotelu były mniejsze plaże, ale pełne muszli.
WyżywienieJak zauważyliśmy wchodząc do jadalni, oznaczono ją tylko 3*, a nie 4*. Nie jesteśmy bardzo wybredni jeśli chodzi o jedzenie, z tego menu też moglibyśmy się skusić, ale i tak oceniamy jedzenie raczej negatywnie. Na śniadanie tylko chleb lub rogaliki, ale bez bułek, bułek, brioszek. 2 rodzaje sera, 1 rodzaj salami, kiełbaski, pieczony boczek, jajka na twardo i jajecznica + trochę musli z miodem, nutellą i kompotem. Obiady i kolacje są monotonne (owoce, sery i warzywa od śniadania), zawsze tylko 1 rodzaj zupy. Do tego ryż (tak, był naprawdę pyszny, ale jedzenie go 2 razy dziennie przez 9 dni z rzędu?), frytki, coś smażonego (ser? ryba? kurczak? - nigdy dokładnie nie wiedzieliśmy), 2 rodzaje gotowanych warzyw, trochę duszone lub pieczone mięso i ich narodowe potrawy. Marnowały się czerwone melony czy biszkopty, czasem nawet do nich nie docieraliśmy. Lody = polskie lody na patyku (max 3 rodzaje) zawsze znikały w niecałą godzinę po otwarciu jadalni, piwo = 1 rodzaj (również w barze na zewnątrz), wino = 1 rodzaj białego i 1 rodzaj czerwonego - to samo cały czas. Wybór jest całkiem OK, ale nie jak na hotel 4* - tutaj naprawdę spodziewaliśmy się szerszej oferty. Ponadto w czasie naszej wizyty w całym ośrodku działały tylko 2 stragany z jedzeniem na 5, które widzieliśmy. Gdybyś zmrużył oczy, mógłbyś wybrać. Ale fornetti i lody jako największa atrakcja dla naszego synka zostały zamknięte!
ZakwaterowaniePodobało nam się położenie hotelu (praktycznie na plaży), dosłownie "na końcu świata", gdzie spokój był naprawdę gwarantowany, a tego bardzo chcieliśmy. Pokój, hotel i cały ośrodek sprawiały wrażenie, jakby ich najlepsze lata były już dawno za nimi (ok, zdarza się - zwłaszcza po koronie, ale dlaczego w takim razie 4*??? ) Nasz pokój i balkon były przestronne jak na lokalne standardy, mój mąż i syn i ja wcale nie musieliśmy być drukowani, ani chodzić w kółko. Fakt, że był wyposażony w starsze meble (duża szafa, której nie można było całkowicie zamknąć, zacinające się szuflady), nie spodziewaliśmy się po hotelu 4 *. Jeszcze gorszym zaskoczeniem była łazienka - choć funkcjonalna, przestronna, trochę przybrudzona, ale bez pleśni i smrodu, ale to wszystko, co można o niej napisać. Suszarka do włosów wywiercona mniej więcej za trzecią próbą, deska klozetowa ociekała jakimś brązowym lakierem, popękane kafelki,… na każdym miejscu spoczynku, albo na stacji benzynowej w dół drogi toalety wyglądają lepiej. Nawiasem mówiąc, toaleta hotelowa w pobliżu jadalni i recepcji była podobna. Na korytarzach, schodach i jak zauważyliśmy w całym ośrodku było tyle zatkanego, zaschniętego brudu i kurzu, jakby od dawna (lata?) nie był odpowiednio czyszczony. Wielu innych gości miało podobne doświadczenia z pokojem, więc reklamacja/wymiana pokoju nie miałaby sensu. Z całym szacunkiem, po prostu nie da się tak wyglądać w 4* hotelu!
UsługiWygląda na to, że sam hotel (a właściwie ośrodek) dopiero zaczyna sezon - na początku sierpnia?! Niewielu pracowników (a nawet oni nie mieli czasu) i 1/2 atrakcji zamkniętych. 2 stanowiska z poczęstunkiem na cały ośrodek to chyba trochę za dużo, nie otworzyli nawet kręgielni, na początku naszego pobytu w aquaparku działały tylko 2 zjeżdżalnie, w basenach nikt nie pływał z powodu mętnej zielonej wody. Później (pod koniec naszego pobytu) jakoś to naprawili i uruchomili, ale jednak - zepsuło to wrażenie i największe atrakcje (ogromna żółta zjeżdżalnia z niebieską "huśtawką") były przypięte i wcale nie uruchomione. Pole do minigolfa byłoby cudowne, gdyby było lepiej utrzymane (np. woda w kanałach, a nie śmieci).
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Emilia Czapska
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2022 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2022
Atrakcje na terenie obiektu np plac zabaw czy baseny niezgodne ze zdjęciami w ofercie - dużo zniszczeń i ubytków. Plusem był dostępny do morza . Leżaków mało i dużo zniszczonych. Większość basenów i zjeżdżalni w aquaparku wyłączna z użytku.
Atrakcje na terenie obiektu np plac zabaw czy baseny niezgodne ze zdjęciami w ofercie - dużo zniszczeń i ubytków. Plusem był dostępny do morza . Leżaków mało i dużo zniszczonych. Większość basenów i zjeżdżalni w aquaparku wyłączna z użytku.
Plaża tuż przy hotelu . Mało leżaków i dużo zniszczonych . Plaża niezbyt czysta
WyżywienieJedzenie niesmaczne , często zimne . Trzeba uważać aby się nie zatruć (nam niestety się to przytrafiło) . Bardzo długi czas oczekiwania na przekąski na terenie obiektu .
ZakwaterowaniePlusem była dzialajaca klimatyzacja
UsługiPrzez tydzień nie zmieniana posciel i ręczniki chociaż była prośba o posprzątanie pokoju .
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2021 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2021
średnia, przeżyliśmy
średnia, przeżyliśmy
pierwszy dzień - przylecieliśmy rano, nic nie dostaliśmy!!!, nawet do picia - potem dowiedzieliśmy się, że pić można tylko podczas posiłków - niesmaczne piwo i dostępne wino, woda!!! ograniczona
wszędzie stały stojaki na wodę, ale bez beczek
sklepy zamknięte, wody nie było - w pobliżu - nawet nie można było kupić
woda była największą frustracją.
jedzenie nam pierwszego wieczoru smakowało, ale skład był taki sam aż do końca dziesięciodniowego pobytu (dwie zupy, kawałki kurczaka, jakieś kotlety mielone, gotowane warzywa, ryż, trzy-cztery rodzaje świeżych sałatek - pomidory, papryki, ogórki itp., dwa-trzy rodzaje ciast)
ilość wystarczająca, uzupełniali. Mniej przyjemne było to, że gotowane potrawy były rozmrażane. Były też świeże owoce - melony, pomarańcze i inne, ale trzeba było o nie walczyć
pokój zniszczony, ale lodówka (głośno) działała, prysznic i WC w porządku, taras z widokiem i dwoma krzesłami ładny. - drzwi nie dało się zamknąć na klucz, wszystkie ważne rzeczy nosiliśmy na plażę
Usługitransfery przebiegły dobrze, busy dotarły na czas
żadnych nosicieli ani pomocy z bagażami
na recepcji poprawnie, ale ludzie wyczerpani, w zasadzie zajmowali postawę my nic, nie wiemy, nie znamy, oto klucze, nikt się nie uśmiechał
za dwadzieścia euro pozwolili nam wcześniej wejść do pokoju, to wszystko, nawet szklanki wody nie dali, w pokoju ani nigdzie indziej jej nie było, nie dało się kupić
były dostępne (na osobę) jeden duży ręcznik kąpielowy, mały ręcznik do rąk - przez cały pobyt ich nie wymienili, nawet gdy o to prosiliśmy. Sprzątaczki codziennie układały je schludnie, choć brudne. Poza tym nie sprzątały. One chyba były miejscowe, reszta personelu to głównie Ukraińcy. Niewielu mówiło choć trochę po angielsku. Po czesku ani bułgarsku się nie dało porozumieć, tylko po ukraińsku lub rosyjsku (większość gości też z Ukrainy)
ręczniki plażowe nie były dostępne - ani do wypożyczenia, ani do kupienia
windy - zawsze działały, ale nie zawsze jeździły dokładnie tam, gdzie się chciało. Jeździły nielogicznie, chyba ktoś je przywołał i zniecierpliwiony odszedł
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (3) (1)
Zadzwoń lub wyślij zapytanie, a my wyszukamy dla Ciebie wyjazd, który będziesz długo i mile wspominać!
Jesteśmy dostępni 7 dni/tyg. 8:00-23:00.
Ładowanie położenia hotelu i opisu...