Całkiem fajny hotel w dobrej lokalizacji. Usługi odpowiadające czasami niewłaściwemu zachowaniu personelu, zwłaszcza w przypadku starzenia się. Hotel i pokoje mogłyby wymagać remontu, ale są wystarczające.
PlażaSmutne spojrzenie. Mimo, że jest to Azja i trzeba się z tym liczyć, a może i określenie to dotyczy pory deszczowej, to plaże były dość mocno zanieczyszczone wszelkiego rodzaju tworzywami sztucznymi, począwszy od opakowań po napoje, a skończywszy na opakowaniach innych artykułów (ciasteczek, lodów na patyku i inne niezidentyfikowane towary zapakowane w folię). Tu i ówdzie pojawiały się inne śmieci. Choć np. w hotelu stwierdziliśmy, że przynajmniej ktoś sprzątał, a wieczorem nawet traktory zabrały i można było popływać na plaży.
WyżywienieŚniadania i kolacje w formie bufetu. Przyzwoity wybór, od warzyw po mięso. Kolacje tematyczne zmieniają się przez cały tydzień.
ZakwaterowaniePokój z balkonem, wanną i klimatyzacją. Wygodne łóżka, choć dwa złączone z dość nieprzyjemną szczeliną - nieodpowiednie dla pary. Wieszaki na ubrania w szafie. Starszy sprzęt, gorsza jakość wnętrza, ale dobra. Przez większość czasu i tak po prostu się tam śpi.
UsługiNie korzystaliśmy z wielu usług hotelowych, większą część naszego pobytu zatrzymaliśmy się gdzie indziej. Jednak schludnie, dość czysto i łóżka ścielone codziennie. Obsługa jest chętna, nawet jeśli były momenty, kiedy naprawdę nie było za co jej chwalić i dotyczy to zarówno obsługi na recepcji (choć tylko w jednym przypadku był to raczej brak elastyczności w chęci zastąpienia niewykorzystane posiłki - nie oferowane), ale głównie obsłudze podczas kolacji (być może każdy wie, że w cenę nie wliczone jest picie, ale że podczas kolacji przynoszą rachunek bez żadnej wskazówki, że zamierzasz wyjść, czego bezwzględnie żądają) płatność natychmiastowa jest szczytem nieuprzejmości)
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate