Niezadowolenie z Invií: pomimo ponagleń przesłali vouchery i informacje dopiero na dwa dni przed wyjazdem - dodatkowo wysłali vouchery do złego hotelu o podobnej nazwie (na szczęście zauważyliśmy błąd i złożyliśmy reklamację - potem otrzymaliśmy właściwe vouchery, ale ani słowa przeprosin!
Hotel był w większości zapełniony czeskimi turystami, parking przy hotelu jest niewystarczający przy pełnym obłożeniu hotelu. Zaskakujące było, że miasteczko Zell am See i okoliczne góry są popularnym miejscem pobytu bogatych cudzoziemców o arabskim wyglądzie i w tradycyjnym arabskim stroju. Ci goście byli wszędzie, gdzie prowadziły drogi i kolejki linowe (pieszo raczej nie chodzą).
PlażaKąpiel albo w jeziorze (czysta i chłodna woda), albo na kąpielisku (czysta i chłodna woda, obiecane podgrzewanie wody w basenie prawdopodobnie nie działało).
WyżywienieSmaczne i wystarczająco obfite śniadania w hotelu, dobra kawa śniadaniowa, w opcji all inclusive miła możliwość zrobienia sobie pakietu na lunch na wynos. Po południu kawa i ciasto. Kolacja z bufetu z zupą, sałatkowymi przystawkami, wystarczającą ofertą trzech gorących dań z różnymi dodatkami, deser, lody. W ramach all inclusive można spożywać napoje (bezalkoholowe, kawa, wino, piwo, obstler) od godziny 10:00 do 21:00.
ZakwaterowanieWyposażenie pokoi (mieliśmy dwa dwuosobowe) dość zużyte - od lat nie inwestowano w wyposażenie pokoi ani naprawy mebli. Na nocleg i prysznic wystarczy, ale to „żadna rewelacja”.
UsługiMężczyzna z brodą na recepcji był nieprzyjemny i nieprzychylny, inni, którzy go zmieniali, byli uprzejmi i komunikatywni. Doskonała jest Sommer Karte, którą otrzymujesz przy przyjeździe i możesz z niej korzystać, korzystając z wielu usług poza hotelem. Negatywnie oceniamy fakt, że każdego wieczoru (około 18-21) na dziedzińcu hotelu, gdzie znajdują się miejsca do siedzenia na zewnątrz i gdzie jedynie można było spożywać napoje z programu all inclusive, pracownik hotelu puszczał głośną muzykę z wzmacniacza. Natężenie muzyki niemal wykluczało wzajemną rozmowę.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate