Doskonały hotel w centrum miejscowości, jeden pomocny kelner mówił po czesku. Budynek zachował historię swojego pierwotnego przeznaczenia. - poczta, ale tylko obrazy.
PlażaNie byłem nad morzem, ale gdybym żył, chętnie spędziłbym letni dzień w Zell am See i popływał w przejrzystej wodzie.
WyżywienieŚniadanie było obfite i różnorodne, obsługa pomagała mi z jedzeniem przy stole. W południe zapłaciłem za obiad, a kolacja była ponownie wliczona w cenę, płacę tylko za wino. Wybór, a raczej zamówienie, dotyczyło dwóch naprawdę obfitych dań – nie dokończyłem ich, ale były smaczne.
ZakwaterowanieBardzo zadowolony, miałem wrażenie, że śpię pod kołdrą, a nie pod kocami. Naprawdę wzorowa opieka nad gośćmi, przynajmniej z uwagi na mój wiek i laskę. Czysto i przytulnie w całym obiekcie.
UsługiNie zauważyłem niczego złego, wszyscy mnie przywitali, a na moją ostatnią podróż dostałem darmowy bilet aż do Salzburga.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate