Vila Kalcuni Sarande Ocena: 4/5
od 3 244 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 3 244 zł za osobę
od 1 044 zł za osobę
od 2 407 zł za osobę
od 1 307 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Nie oceniony (Na podstawie 26 opinii)
Renata L.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2019
Świetna destynacja, piękna przyroda i morze. Bardzo mili i pomocni ludzie, nie było problemu z porozumiewaniem się po angielsku i podróżowaniem lokalnym transportem (autobus i taksówka były bardzo tanie). Ceny usług i żywności są również bardzo niskie. W Albanii wciąż dużo się buduje, na każdym rogu jest jakiś w trakcie budowy hotel lub restauracja. Nie przykładają dużej wagi do sprzątania śmieci w mieście, a uwaga na ruch drogowy, gdzie praktycznie nie ma żadnych zasad, a wygrywa silniejszy i szybszy. Jednak polecam podróżowanie, jest tam bezpiecznie, piękne okolice i będziecie mieli mnóstwo wrażeń. ?
Świetna destynacja, piękna przyroda i morze. Bardzo mili i pomocni ludzie, nie było problemu z porozumiewaniem się po angielsku i podróżowaniem lokalnym transportem (autobus i taksówka były bardzo tanie). Ceny usług i żywności są również bardzo niskie. W Albanii wciąż dużo się buduje, na każdym rogu jest jakiś w trakcie budowy hotel lub restauracja. Nie przykładają dużej wagi do sprzątania śmieci w mieście, a uwaga na ruch drogowy, gdzie praktycznie nie ma żadnych zasad, a wygrywa silniejszy i szybszy. Jednak polecam podróżowanie, jest tam bezpiecznie, piękne okolice i będziecie mieli mnóstwo wrażeń. ?
Plaża żwirowa tuż przed hotelem, w cenie dostępne leżaki z parasolami. Plaża i morze czyste i spokojne, tylko jedno popołudnie były fale. Polecam buty do wody. Na plaży był dostępny bar z obsługą.
WyżywienieJedzenie wyśmienite. Śniadania zawsze w formie bufetu – dostępne były tosty, jajka, parówki, szynka, ser, dżem figowy, miód, jogurty, musli, melon, a do tego codziennie zmieniał się deser – babka, świeże rogaliki, ciasteczka, naleśniki. Do picia dostępna była kawa, herbata, sok i woda. Na kolację codziennie podawano coś innego z kuchni ALBAŃSKIEJ – ryby, sałatki, mięso, ziemniaki, risotto..., 2 rodzaje zup, melon i woda. Nie można oczekiwać takiego samego menu jak w Czechach, ale jedzenie zawsze było smaczne, chętnie próbowaliśmy czegoś innego i nigdy nie wychodziliśmy głodni, raczej przeciwnie ???? W ciągu dnia jedliśmy w lokalnych restauracjach lub tawernach, gdzie jedzenie było tańsze niż w Czechach i bardzo smaczne. Wyśmienite były też lody i gyros w pobliskim Gelato.
ZakwaterowanieMały rodzinny hotel, pokoje przytulne, odnowione, czyste i klimatyzowane. W pokoju dostępny był telewizor z dostępem do internetu, suszarka do włosów. Mały balkon z widokiem na morze. (Polecam zabrać ze sobą linkę na pranie, którą można przywiązać na balkonie oraz klamerki)
UsługiMenadżerka hotelu bardzo miła i pomocna. W pokoju codziennie sprzątano, wynoszono śmieci, wymieniano czyste ręczniki, a co dwa dni także pościel. Przez cały czas do dyspozycji był delegat Peter (opiekował się kilkoma hotelami, ale wystarczyło napisać, a przyjeżdżał), który pomagał w wypożyczeniu samochodu, organizacji wycieczek lub rozwiązywaniu wszelkich problemów i próśb.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (8) (0)
Anna Krupičková
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2019
Wakacje były znacznie lepsze i piękniejsze, niż się spodziewaliśmy. Zaskoczyła nas nie tylko Albania, ale także biuro podróży, które zapewniło nam świetnego delegata (Petera), dzięki któremu całe wakacje były całkowicie bezstresowe! Jeśli, podobnie jak my, stresujecie się, gdzie wymienić albańskie leki, zabierzcie ze sobą euro – w Sarandzie jest kilka ładnych kantorów, Albańczycy nic nie komplikują, więc za 1€ dostaniecie około 120 leków i odwrotnie, bez żadnych opłat czy prowizji.
Wakacje były znacznie lepsze i piękniejsze, niż się spodziewaliśmy. Zaskoczyła nas nie tylko Albania, ale także biuro podróży, które zapewniło nam świetnego delegata (Petera), dzięki któremu całe wakacje były całkowicie bezstresowe! Jeśli, podobnie jak my, stresujecie się, gdzie wymienić albańskie leki, zabierzcie ze sobą euro – w Sarandzie jest kilka ładnych kantorów, Albańczycy nic nie komplikują, więc za 1€ dostaniecie około 120 leków i odwrotnie, bez żadnych opłat czy prowizji.
Plaża była od hotelu około 50 m, goście hotelowi mają leżaki i parasole słoneczne za darmo, na śniadanie otrzymuje się tylko kartę, którą potem się okazuje, beach boy wskazuje miejsce, ale nie było problemu, gdy położyliśmy się sami, a kartę pokazaliśmy dopiero, gdy przyszedł. Plaża jest kamienista, łagodna, morze czyste i fale niezbyt duże. Osobiście polecam buty do wody, ale jeśli kamyki nie przeszkadzają, na pewno nie będzie problemu. Na plaży dostępne są prysznice i bar plażowy.
WyżywienieMieliśmy półpensję, śniadania były bardzo różnorodne: jajka sadzone, parówki, omlet, naleśniki, dżemy, nutella, jogurt, mleko, musli, soki, woda, herbata, kawa, babka, ciasteczka, owoce, warzywa, krótko mówiąc, każdy znajdzie coś dla siebie. Ja nie miałam problemu, ale mój partner pod koniec pobytu stwierdził, że już nie ma z czego wybierać. Kolacje nie były tak różnorodne, zazwyczaj można było nałożyć sobie jakieś mięso, 1-2 dodatki, sałatkę, 2 zupy i trochę warzyw. Kiedy miałeś na talerzu wszystko, wydawało się, że kucharz uważa to za pełny posiłek. Zupy były smaczne, kremowe. Na kolacjach nie brakowało też arbuza. Mimo że jestem wybredna, nigdy nie wychodziłam z kolacji głodna. Jeśli zabraknie wam obiadu, zdecydowanie polecam miejscowe restauracje, ceny są takie same, a miejscami znacznie niższe niż w Czechach, a jedzenie jest świetne!
ZakwaterowanieMieliśmy piękny pokoik, wszystkie pokoje mają balkon z widokiem na morze, codzienne sprzątanie i nowe ręczniki, pościel była zmieniana trzy razy w tygodniu. Hotel jest świeżo po remoncie. Nie dajcie się, tak jak my, zwieść zdjęciom hotelu, nie jest to pomarańczowy budynek, lecz mniejszy, czteropiętrowy hotelik na pierwszym planie. Z hotelu emanuje rodzinna atmosfera, wszyscy są mili i uprzejmi. Uwaga, jeśli rozważacie zabranie hotelowych ręczników na plażę, jest to zabronione, ale można wypożyczyć specjalne plażowe ręczniki za opłatą 2€/dzień.
UsługiDo hotelu przyjechaliśmy tuż po północy, a cały personel na nas czekał i nas witał, po zameldowaniu otrzymaliśmy nawet późną kolację. Personel zawsze nam pomagał, nie mieliśmy żadnych problemów. Klimatyzacja w pokoju bez dodatkowej opłaty.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (8) (0)
Filtruj opinie
Milada Smolíková
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2019
Przyjemne wakacje, chociaż nie wiem, czy rzeczywiście są przeznaczone dla osób 50+. Moje wątpliwości dotyczą transportu, który jest co prawda perfekcyjnie przygotowany, ale mimo to przewiduje kilkukrotne przenoszenie bagażu, co przy większej ilości może bardzo zmęczyć podróżnych. Poza podróżą na lotnisko, która i tak jest konieczna, bagaże przenosi się z lotniska do autobusu na wyspie Korfu, stamtąd na prom, z promu do kolejnego autobusu i na koniec do hotelu. Poza tym środowisko jest bardzo odpowiednie dla tego pokolenia, przyjemny pobyt, dobre jedzenie w wystarczającej ilości, miła obsługa i chęć pomocy. Dodatkowo jako bonus mieliśmy do dyspozycji delegata podczas całego pobytu, bardzo miłego młodego mężczyznę, chętnego do pomocy, oczywiście jeśli było to w jego mocy. Krótko mówiąc, delegat był na swoim miejscu i miło było z nim przebywać.
Co nas na początku trochę zaskoczyło, to transport promem, kiedy zaokrętowaliśmy się około godziny 23, podróż nie trwała 30 minut, jak podano w ofercie, ale godzinę i 40 minut, prawdopodobnie biuro podróży wybiera starszy, wolniejszy i tańszy statek. Podróż jest jednak ładna, niemniej po przylocie morze było wzburzone i mocno nas kołysało, więc tchórze, tacy jak ja, nie mieli dobrego samopoczucia. Ale podróż powrotna była wspaniała, morze spokojne, a słońce żegnało nas pełną mocą.
Rozczarowała mnie wycieczka dotowana, ponieważ przy zakupie pobytu otrzymałam informację, że w wycieczce jest jedna dotowana wycieczka, którą wybierzemy z oferty na miejscu. Na miejscu jednak nie było żadnego wyboru, już za nas wybrano jedną wycieczkę jako tę dotowaną, a kto akurat nie był nią zainteresowany, otrzymał co prawda zniżkę 10 euro na inną wycieczkę, ale moim zdaniem to nie to samo. Albo ta informacja powinna być podana już w ofercie, albo uczestnikom powinna zostać pozostawiona możliwość wyboru na miejscu, jak obiecano.
Przyjemne wakacje, chociaż nie wiem, czy rzeczywiście są przeznaczone dla osób 50+. Moje wątpliwości dotyczą transportu, który jest co prawda perfekcyjnie przygotowany, ale mimo to przewiduje kilkukrotne przenoszenie bagażu, co przy większej ilości może bardzo zmęczyć podróżnych. Poza podróżą na lotnisko, która i tak jest konieczna, bagaże przenosi się z lotniska do autobusu na wyspie Korfu, stamtąd na prom, z promu do kolejnego autobusu i na koniec do hotelu. Poza tym środowisko jest bardzo odpowiednie dla tego pokolenia, przyjemny pobyt, dobre jedzenie w wystarczającej ilości, miła obsługa i chęć pomocy. Dodatkowo jako bonus mieliśmy do dyspozycji delegata podczas całego pobytu, bardzo miłego młodego mężczyznę, chętnego do pomocy, oczywiście jeśli było to w jego mocy. Krótko mówiąc, delegat był na swoim miejscu i miło było z nim przebywać.
Co nas na początku trochę zaskoczyło, to transport promem, kiedy zaokrętowaliśmy się około godziny 23, podróż nie trwała 30 minut, jak podano w ofercie, ale godzinę i 40 minut, prawdopodobnie biuro podróży wybiera starszy, wolniejszy i tańszy statek. Podróż jest jednak ładna, niemniej po przylocie morze było wzburzone i mocno nas kołysało, więc tchórze, tacy jak ja, nie mieli dobrego samopoczucia. Ale podróż powrotna była wspaniała, morze spokojne, a słońce żegnało nas pełną mocą.
Rozczarowała mnie wycieczka dotowana, ponieważ przy zakupie pobytu otrzymałam informację, że w wycieczce jest jedna dotowana wycieczka, którą wybierzemy z oferty na miejscu. Na miejscu jednak nie było żadnego wyboru, już za nas wybrano jedną wycieczkę jako tę dotowaną, a kto akurat nie był nią zainteresowany, otrzymał co prawda zniżkę 10 euro na inną wycieczkę, ale moim zdaniem to nie to samo. Albo ta informacja powinna być podana już w ofercie, albo uczestnikom powinna zostać pozostawiona możliwość wyboru na miejscu, jak obiecano.
Plaża jest kamienista, więc potrzebne są buty do wody. Kilka odważnych osób kąpało się nawet bez nich, ale my do nich nie należeliśmy. Ponieważ ta informacja była podana w ofercie, byliśmy przygotowani. Dla tych, którzy nie mieli butów, w okolicy było ich wystarczająco dużo do kupienia i to w bardzo niskiej cenie. Ogólnie ceny w Albanii są niskie w porównaniu do cen u nas. Ale prawdą jest, że oni mają z kolei niższe dochody. Powolne wejście do morza było, jednak kto by oczekiwał, że przejdzie daleko od brzegu, ten by się pomylił. To około 3 do 4 metrów, gdzie dorosły o moim wzroście, tj. 167 cm, bezpiecznie sięga, dalej trzeba już pływać. Woda była przyjemna, na początku trochę chłodna, gdy przyjechaliśmy, było po burzy, więc chyba się wymieszała, pod koniec pobytu była jeszcze wspanialsza niż na początku. Trochę są problemy z prysznicami, czasem z nich leci woda, czasem nie. Ale kto miałby potrzebę częstszego kąpania się pod prysznicem, hotel jest na plaży, można się umyć w pokoju, tam woda leciała cały czas. Na plaży było trochę głośno, puszczali głośno muzykę, niezbyt odpowiadającą mojemu gustowi ani gustowi innych uczestników, taki trochę rap, nie chcieli jej zbytnio ściszyć, a właściciel hotelu też z nimi niewiele mógł zrobić, bar na plaży nosi co prawda tę samą nazwę co hotel, ale zdecydowanie każdy ma swoje zarządzanie. Można kupić napoje, lody, kanapki. Przy oddawaniu karty personel plażowy przydziela miejsce, na jeden pokój dwa leżaki i jeden parasol, jak już pisałam w części o usługach hotelowych. Ale dzięki naszemu delegatowi Peterowi chodziliśmy na sąsiednią plażę i tam dostaliśmy wprawdzie też jeden parasol, ale trzy leżaki. Na plaży Aloha dostępne jest miejsce na trzeci leżak w postaci dmuchanego worka. Może warto byłoby rozważyć na przyszłość, gdy jedzie cała rodzina i ma do dyspozycji, tak jak my, cały pokój rodzinny, który liczy do 5 osób, czy nie powinni dostawać dwóch kart. Nie potrafię sobie wyobrazić, jak 5 osób (przy pełnym obłożeniu pokoju) miałoby się zmieścić na przydzielonych leżakach.
WyżywienieZ punktu widzenia naszej rodziny doskonałe, lekkie, zdrowe i w wystarczającej ilości. Nie jest to co prawda typowy szwedzki stół, jak jest deklarowane w ofercie, ale do wyboru jest zarówno na śniadanie, jak i na kolację. Jedzenie jest nieustannie uzupełniane, więc jest go dla wszystkich pod dostatkiem. Oczywiście, jeśli ktoś oczekuje tradycyjnych dań jak wieprzowina z knedlami i kapustą czy sos śmietanowy z mięsem, to się nie doczeka, menu składa się głównie z warzyw, mielonego mięsa, są ryby, ale też kurczak i plastry mięsa. Niektóre kombinacje są dla nas trochę nieoczekiwane, jednak bardzo smaczne, a jeśli ktoś podziela teorię naszej rodziny, że kiedy wyjeżdża poza dom, chce spróbować innych potraw, to musi być zadowolony. Dodatkowo przy płatnej niepełnej pensji zawsze do jedzenia dostępny jest napój, który można nalewać wielokrotnie. To co prawda woda, ale w niektórych miejscach nawet tego się nie praktykuje. Oczywiście, jeśli ktoś chce piwo, wino lub inny napój, może go kupić. Trochę zastanawiało mnie, dlaczego niektórzy podróżni mogli już z domu dokupić pełne wyżywienie, czyli obiad, podczas gdy nam powiedziano, że miejsca na obiady w hotelu są już wyczerpane, a na miejscu sytuacja była taka, że regularnie chodziliśmy na obiad i płaciliśmy na miejscu, dzięki czemu sporo zaoszczędziliśmy, bo jedzenie w Albanii jest bardzo tanie. Zamawialiśmy menu dnia, które właściwie było oferowanym jedzeniem przy pełnym wyżywieniu, ale zamawialiśmy też inne dania z menu i nie było problemu z wyborem. Było to trochę droższe, ale w porównaniu z cenami u nas nadal w dobrej cenie. Jedynym problemem mogły być wieczory, gdy w ofercie była ryba z warzywami, a jako drugie danie małże, wtedy rozumiem, że kto nie lubi ryb, miał trudny wybór. My się zajadaliśmy. Może warto zasugerować hotelowi, aby trochę inaczej skomponował dania, żeby każdy mógł coś wybrać.
ZakwaterowanieHotel Aloha to mniejszy, niedawno odnowiony hotel. Właściciele dbają o to, aby był czysty, codziennie przychodziła obsługa i sprzątała cały pokój, wymieniała ręczniki, wycierała podłogę, co drugi dzień zmieniała pościel. Jedyną rzeczą, której brakowało, był suszarka na pranie, ale poradziliśmy sobie, naciągnęliśmy sznurek na balkon i problem zniknął.
UsługiUsługi hotelu były moim zdaniem dobre, nienachalnie, wszędzie czysto, jedzenie dostępne, każdego ranka otrzymywaliśmy kartę na plażę, dzięki czemu mieliśmy zapewniony parasol i 2 leżaki za darmo. To prawda, że byliśmy we troje, ale leżaki są 2 na pokój, jednak otrzymaliśmy do dyspozycji dmuchany worek, na którym również można było dobrze odpocząć. Na polecenie delegata od drugiego dnia chodziliśmy z kartą na sąsiednią plażę, która również akceptowała gości hotelu Aloha i tam dostaliśmy 3 leżaki. Szczególnie chciałabym podkreślić uprzejmość pracowników hotelu przy przyjeździe, gdy młody mężczyzna pomagał znieść bagaże na wyższe piętra. Hotel bowiem nie ma windy. Personel mówi po angielsku, niektórzy znają nawet kilka słów po czesku, można się porozumieć i zawsze są gotowi rozwiązać sytuację.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (9) (0)
Vladimír J.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2019
Bardzo nam się podobało. To były jedne z naszych najprzyjemniejszych wakacji nad morzem. Spodziewaliśmy się rodzinnego hoteliku bez wielkiego luksusu i trochę dzikiego kraju. Byliśmy zachwyceni. Przejechaliśmy się wynajętym samochodem po okolicy i kawałek w góry, pięknie, bezpiecznie. Chociaż prowadzenie jest trochę trudniejsze... Przewodnik Peter to miły, pozytywny człowiek. Chętnie i przyjaźnie rozwiązuje ewentualne komplikacje.
Bardzo nam się podobało. To były jedne z naszych najprzyjemniejszych wakacji nad morzem. Spodziewaliśmy się rodzinnego hoteliku bez wielkiego luksusu i trochę dzikiego kraju. Byliśmy zachwyceni. Przejechaliśmy się wynajętym samochodem po okolicy i kawałek w góry, pięknie, bezpiecznie. Chociaż prowadzenie jest trochę trudniejsze... Przewodnik Peter to miły, pozytywny człowiek. Chętnie i przyjaźnie rozwiązuje ewentualne komplikacje.
Plaża żwirowa, czysta woda, dość szybko głęboko. Po południu czasami trochę fal. Parasol i leżaki dla hotelu za darmo, w przeciwnym razie jest to publiczna obsługa plażowa i bar.
WyżywieniePółwyżywienie.
Śniadanie w formie bufetu - stale uzupełniane przez uważny personel. Doskonała kawa, doskonałe herbaty w saszetkach, soki, woda, mleko. Sery, szynka, oliwki, omlety, jajka sadzone, jajka gotowane, słodkie pieczywo, mini bruschetty z warzywami i serem, melony, jogurty, chrupki, masło, dżem figowy, miód. Wszystko lokalne.
Kolacja w formie ciepłego bufetu. Z niego zawsze można ułożyć bogaty, kompletny talerz, codziennie inne albańskie danie. Pieczone lub grillowane składniki - warzywa, kurczak, kotlet, ryba, mule, musaka/lasagne. Zawsze dodatkowo świeże warzywa, sałatki, melony. Wszystko ponownie uzupełniane, więc można jeść do syta. Raj dla miłośników umiarkowanej kuchni śródziemnomorskiej z olejem. Nie oczekujcie czeskich potraw jak niektórzy turyści.
W hotelowej restauracji możliwy serwowany obiad, ryby, duże sałatki, makarony, wystarczający wybór. Ceny umiarkowane, bardzo nam tam smakowało. Personel chętny dostosować jedzenie do waszych życzeń, jeśli macie jakiś problem.
W okolicy wiele miejsc, gdzie można tanio zjeść kolejne albańskie specjały, ewentualnie pizzę lub ich doskonałe słodycze.
Mały hotel z kilkoma pokojami, po remoncie wygląda jak nowy - brak negatywnych pozostałości starszej budowli. Wszystko białe i czyste, minimalistyczne. Wygodne duże łóżka, szafa, stolik, stoliki nocne, telewizor, lodówka. Funkcjonalna łazienka. Prysznic z przegrodą i zasłoną, więc cała przestrzeń nie była zalana. Dobrze działająca klimatyzacja.
UsługiMiłe zarządzanie hotelem, uprzejmi, pomocni ludzie. Komunikatywni i przyjaźni po angielsku. Perfekcyjne sprzątanie. Nie mieliśmy powodu do żadnych problemów - wszystko działało.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Renata L.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2019
Świetna destynacja, piękna przyroda i morze. Bardzo mili i pomocni ludzie, nie było problemu z porozumiewaniem się po angielsku i podróżowaniem lokalnym transportem (autobus i taksówka były bardzo tanie). Ceny usług i żywności są również bardzo niskie. W Albanii wciąż dużo się buduje, na każdym rogu jest jakiś w trakcie budowy hotel lub restauracja. Nie przykładają dużej wagi do sprzątania śmieci w mieście, a uwaga na ruch drogowy, gdzie praktycznie nie ma żadnych zasad, a wygrywa silniejszy i szybszy. Jednak polecam podróżowanie, jest tam bezpiecznie, piękne okolice i będziecie mieli mnóstwo wrażeń. ?
Świetna destynacja, piękna przyroda i morze. Bardzo mili i pomocni ludzie, nie było problemu z porozumiewaniem się po angielsku i podróżowaniem lokalnym transportem (autobus i taksówka były bardzo tanie). Ceny usług i żywności są również bardzo niskie. W Albanii wciąż dużo się buduje, na każdym rogu jest jakiś w trakcie budowy hotel lub restauracja. Nie przykładają dużej wagi do sprzątania śmieci w mieście, a uwaga na ruch drogowy, gdzie praktycznie nie ma żadnych zasad, a wygrywa silniejszy i szybszy. Jednak polecam podróżowanie, jest tam bezpiecznie, piękne okolice i będziecie mieli mnóstwo wrażeń. ?
Plaża żwirowa tuż przed hotelem, w cenie dostępne leżaki z parasolami. Plaża i morze czyste i spokojne, tylko jedno popołudnie były fale. Polecam buty do wody. Na plaży był dostępny bar z obsługą.
WyżywienieJedzenie wyśmienite. Śniadania zawsze w formie bufetu – dostępne były tosty, jajka, parówki, szynka, ser, dżem figowy, miód, jogurty, musli, melon, a do tego codziennie zmieniał się deser – babka, świeże rogaliki, ciasteczka, naleśniki. Do picia dostępna była kawa, herbata, sok i woda. Na kolację codziennie podawano coś innego z kuchni ALBAŃSKIEJ – ryby, sałatki, mięso, ziemniaki, risotto..., 2 rodzaje zup, melon i woda. Nie można oczekiwać takiego samego menu jak w Czechach, ale jedzenie zawsze było smaczne, chętnie próbowaliśmy czegoś innego i nigdy nie wychodziliśmy głodni, raczej przeciwnie ???? W ciągu dnia jedliśmy w lokalnych restauracjach lub tawernach, gdzie jedzenie było tańsze niż w Czechach i bardzo smaczne. Wyśmienite były też lody i gyros w pobliskim Gelato.
ZakwaterowanieMały rodzinny hotel, pokoje przytulne, odnowione, czyste i klimatyzowane. W pokoju dostępny był telewizor z dostępem do internetu, suszarka do włosów. Mały balkon z widokiem na morze. (Polecam zabrać ze sobą linkę na pranie, którą można przywiązać na balkonie oraz klamerki)
UsługiMenadżerka hotelu bardzo miła i pomocna. W pokoju codziennie sprzątano, wynoszono śmieci, wymieniano czyste ręczniki, a co dwa dni także pościel. Przez cały czas do dyspozycji był delegat Peter (opiekował się kilkoma hotelami, ale wystarczyło napisać, a przyjeżdżał), który pomagał w wypożyczeniu samochodu, organizacji wycieczek lub rozwiązywaniu wszelkich problemów i próśb.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (8) (0)
Ludmila Šindelářová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2019
Średni.
Średni.
Dostęp do plaży dobry, czystość plaży przeciętna. Problemy z przydzielaniem leżaków.
WyżywienieMały wybór potraw (prawie żaden)
ZakwaterowanieW pokoju mieliśmy mrówki, likwidacja podczas naszego pobytu za pomocą biolitu.
UsługiŚrednia.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (1)
Anna Krupičková
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2019
Wakacje były znacznie lepsze i piękniejsze, niż się spodziewaliśmy. Zaskoczyła nas nie tylko Albania, ale także biuro podróży, które zapewniło nam świetnego delegata (Petera), dzięki któremu całe wakacje były całkowicie bezstresowe! Jeśli, podobnie jak my, stresujecie się, gdzie wymienić albańskie leki, zabierzcie ze sobą euro – w Sarandzie jest kilka ładnych kantorów, Albańczycy nic nie komplikują, więc za 1€ dostaniecie około 120 leków i odwrotnie, bez żadnych opłat czy prowizji.
Wakacje były znacznie lepsze i piękniejsze, niż się spodziewaliśmy. Zaskoczyła nas nie tylko Albania, ale także biuro podróży, które zapewniło nam świetnego delegata (Petera), dzięki któremu całe wakacje były całkowicie bezstresowe! Jeśli, podobnie jak my, stresujecie się, gdzie wymienić albańskie leki, zabierzcie ze sobą euro – w Sarandzie jest kilka ładnych kantorów, Albańczycy nic nie komplikują, więc za 1€ dostaniecie około 120 leków i odwrotnie, bez żadnych opłat czy prowizji.
Plaża była od hotelu około 50 m, goście hotelowi mają leżaki i parasole słoneczne za darmo, na śniadanie otrzymuje się tylko kartę, którą potem się okazuje, beach boy wskazuje miejsce, ale nie było problemu, gdy położyliśmy się sami, a kartę pokazaliśmy dopiero, gdy przyszedł. Plaża jest kamienista, łagodna, morze czyste i fale niezbyt duże. Osobiście polecam buty do wody, ale jeśli kamyki nie przeszkadzają, na pewno nie będzie problemu. Na plaży dostępne są prysznice i bar plażowy.
WyżywienieMieliśmy półpensję, śniadania były bardzo różnorodne: jajka sadzone, parówki, omlet, naleśniki, dżemy, nutella, jogurt, mleko, musli, soki, woda, herbata, kawa, babka, ciasteczka, owoce, warzywa, krótko mówiąc, każdy znajdzie coś dla siebie. Ja nie miałam problemu, ale mój partner pod koniec pobytu stwierdził, że już nie ma z czego wybierać. Kolacje nie były tak różnorodne, zazwyczaj można było nałożyć sobie jakieś mięso, 1-2 dodatki, sałatkę, 2 zupy i trochę warzyw. Kiedy miałeś na talerzu wszystko, wydawało się, że kucharz uważa to za pełny posiłek. Zupy były smaczne, kremowe. Na kolacjach nie brakowało też arbuza. Mimo że jestem wybredna, nigdy nie wychodziłam z kolacji głodna. Jeśli zabraknie wam obiadu, zdecydowanie polecam miejscowe restauracje, ceny są takie same, a miejscami znacznie niższe niż w Czechach, a jedzenie jest świetne!
ZakwaterowanieMieliśmy piękny pokoik, wszystkie pokoje mają balkon z widokiem na morze, codzienne sprzątanie i nowe ręczniki, pościel była zmieniana trzy razy w tygodniu. Hotel jest świeżo po remoncie. Nie dajcie się, tak jak my, zwieść zdjęciom hotelu, nie jest to pomarańczowy budynek, lecz mniejszy, czteropiętrowy hotelik na pierwszym planie. Z hotelu emanuje rodzinna atmosfera, wszyscy są mili i uprzejmi. Uwaga, jeśli rozważacie zabranie hotelowych ręczników na plażę, jest to zabronione, ale można wypożyczyć specjalne plażowe ręczniki za opłatą 2€/dzień.
UsługiDo hotelu przyjechaliśmy tuż po północy, a cały personel na nas czekał i nas witał, po zameldowaniu otrzymaliśmy nawet późną kolację. Personel zawsze nam pomagał, nie mieliśmy żadnych problemów. Klimatyzacja w pokoju bez dodatkowej opłaty.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (8) (0)
Zadzwoń lub wyślij zapytanie, a my wyszukamy dla Ciebie wyjazd, który będziesz długo i mile wspominać!
Jesteśmy dostępni 7 dni/tyg. 8:00-23:00.
Ładowanie położenia hotelu i opisu...