W Kalifornii nie poinformowano nas o wielu ważnych informacjach, na przykład o tym, że nie będziemy zakwaterowani bezpośrednio w hotelu Tara, tylko w willi Magnolia bez balkonu. Gdybym o tym wiedział, w ogóle nie kupiłbym wakacji!!!! W hotelu nie ma All Inclusive Ultra i nie znają lokalnych mieszkańców, oferują tylko All Inclusive. Nie powiedziano nam o tym również w biurze podróży Invia!!!
PlażaBrudne od szpaków, torby... plaża jest kamienista i człowiek upada na brzeg... oczywiście morze jest niebieskie, gdy nie ma piasku, ale ja wolę piasek.
WyżywienieCiągle to samo, bez smaku... Ryba w ogóle nie nadawała się do jedzenia... a owoce też czasami nie miały smaku, tylko banany
ZakwaterowanieWilla nie miała balkonu, w pokoju zepsuty telewizor, zepsuty internet, na który czekaliśmy trzy dni. Serwis sprzątający... o zgrozo, brak uzupełnienia szamponów, ręczników, papieru toaletowego!!!
UsługiPrzez trzy dni mówiliśmy im, że nie działa nam internet i telewizja, pierwszego dnia zgłosiliśmy to kierownictwu hotelu w recepcji, ale problem rozwiązano dopiero trzeciego dnia, kiedy byłem tak wściekły, że chciałem złożyć skargę i zmienić pokój.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate