Nie zachwyca i nie obraża, ale tutaj nie planujemy powrotu.
PlażaCentralna plaża kamienista, ale nawet gdy przebywaliśmy tam dopiero we wrześniu, była ciągle przepełniona. Nie potrafię sobie wyobrazić, jak wygląda w głównym sezonie. Jest możliwość kąpieli także na bocznej plaży, która nie jest tak zagospodarowana i jest bardziej kamienista, ale za to nie jest zatłoczona. Co nam przeszkadzało chyba najbardziej na początku, to fakt, że obie plaże są oddzielone molem, do którego co pół godziny przypływa prom zabierający samochody na wyspę Hvar. Tak więc wokół plaży ciągle stoją korki samochodowe.
WyżywienieW okolicy znajduje się wiele restauracji z szeroką ofertą, od tańszych dań po doskonałą ofertę ryb (restauracja Bukara), choć cenowo droższą.
ZakwaterowanieApartament to w zasadzie jeden pokój z łóżkiem małżeńskim, jednym pojedynczym łóżkiem oraz w rogu pomieszczenia skulona mini kuchnia w postaci dwuczęściowej szafki z dwupalnikową kuchenką i zlewem. Wyposażenie kuchni na bardzo niskim poziomie. Łazienka czysta, ale bardzo mała, a jej układ tragiczny. Gdy chcesz spojrzeć w lustro, musisz wziąć krzesło, ponieważ jest umieszczone bardzo wysoko. Apartament jest prawie na plaży, a jego zaletą jest położenie na wschód, więc słońce świeci na balkon tylko rano, a przez resztę dnia w pokoju jest cień, więc nie musieliśmy nawet dopłacać za klimatyzację, która nie jest wliczona w cenę apartamentu.
UsługiDopłata za klimatyzację i za parkowanie samochodu.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate