Atuty oferty

Opis hotelu

Naszym zdaniem

Lubiany hotel, pięknie usytuowany w bujnym, zielonym ogrodzie. Arabska architektura, komfortowe wyposażenie, spokojna okolica, piękna rafa koralowa przy brzegu, atrakcje dla całej rodziny.

Położenie

Na wzniesieniu Hadaba, przy plaży (zejście po schodkach) z pomostem, 10 km od centrum Naama Bay (odpłatne kursy busem hotelowym), 5 km od Old Market, 22 km od lotniska.

Wyposażenie

Restauracja główna serwująca trzy posiłki dziennie w formie bufetu, Grilla REstaurant (wspaniały, panoramiczny widok na morze, dania z grilla, wymagana rezerwacja), Zodiac salon bar (muzyka latynoamerykańska, dyskoteka, billard), Lobby Bar (przy głównym wejściu, importowane alkohole, koktajle, kawa), African Bar oraz Coral Bar zlokalizowane przy basenie, sala konferencyjna, punkt pomocy medycznej, sklepy.

Pokoje

Gustowne, funkcjonalne; indywidualnie sterowana klimatyzacja, łazienka z prysznicem lub wanną i suszarką do włosów, TV sat, telefon, mała lodówka, sejf oraz balkon lub taras. Możliwa rezerwacja pokoi rodzinnych i suites.

Wyżywienie

All inclusive: śniadania, obiady, kolacje w formie bufetu, przekąski, napoje bezalkoholowe, lokalne alkohole, raz na pobyt kolacja w Grill Restaurant (wymagana rezerwacja).
All inclusive snack: w tym pakiecie zamiast obiadów w formie bufetu serwowane są przekąski w barze przy basenie.
Ultra all inclusive: pakiet all inclusive wzbogacony o dodatkowe bezpłatne świadczenia: jednokrotnie wypełniony minibar, owoce na powitanie, masaż, pranie.

Sport i rozrywka

Basen z wyspą, skałami i barem afrykańskim (alkohole, przekąski), bar w strefie relaksu (jacuzzi, masaże, sezonowo podgrzewany), basen Coral ze sztuczną falą (jeden z największych w Sharm El Sheikh), jacuzzi i strefą dla dzieci, sporty wodne, siatkówka plażowa, snorkeling, centrum nurkowe, rzutki, tenis stołowy, animacje, dyskoteka.

Dla dzieci

Pięknie zaprojektowany klub dla dzieci (3-12 lat) z klimatyzacją, miękką, bezpieczną podłogą, basen dla dzieci, krzesełka w restauracjach, animacje, opiekunka dodatkowo płatna.

Uwagi

Od obywateli RP wymagana jest wiza. Kupuje się ją po przylocie na lotnisku - oficjalna cena wynosi 25 USD/os. Naszym klientom proponujemy również możliwość otrzymania wizy bez konieczności stania w kolejce ("fast track service") - opłata wizowa wynosi wówczas 28$/os. Paszport powinien być ważny co najmniej 6 miesięcy od daty powrotu.

Cena zawiera

Bilet lotniczy z opłatami lotniskowymi, transfer lotnisko-hotel-lotnisko, zakwaterowanie wg oferty, wyżywienie wg oferty, polskojęzyczny  rezydent, ubezpieczenie od KL, NNW, bagażu i chorób przewlekłych, VAT.

Cena nie zawiera

Opłat za wizę egipską 25 USD/OS lub 28 USD/OS (Fast Track Service), wycieczek fakultatywnych, napiwków, wydatków własnych, dodatkowego ubezpieczeń: od kosztów rezygnacji i pakiet SPORT.

* Udogodnienia:

  • Kurorty nadmorskie
  • Dla rodzin z dziećmi
  • Bezpośrednio przy plaży
  • Basen odkryty
  • Blisko lotniska
  • Animacje dla dorosłych
  • Sport
  • Sporty wodne
  • Nurkowanie
  • Windsurfing
  • Klimatyzacja
  • Życie nocne
* Poprawność udogodnień zawsze weryfikuj z opisem hotelu

Dokumenty podróży:

Lokalizacja

Opinie

Znasz ten hotel? Podziel się opinią! Dodaj opinię
4.1

Ocena klientów
na podstawie 10 dodanych opinii

Lokalizacja: 4,7
Pokój: 4,0
Posiłki: 3,6
Basen: 4,0
Czystość: 4,2
Obsługa: 4,7
Klienci polecają hotel dla:
  • par
  • aktywnych
  • singli
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • seniorów
  • 3.3
    ( styczeń 2019 )

    Byliśmy już tam i wróciliśmy z powrotem

    Dużym atutem hotelu jest położenie blisko rafy koralowej, którą mogą podziwiać ludzie nawet nie umiejący pływać. Zejście na plażę po dość długich schodach. Jedzenie monotonne , wydzielane przez kucharzy, być może jest to spowodowane dużą ilością Rosjan. Obsługa hotelowa bardzo miła i chętna do pomocy.
    Dużym atutem hotelu jest położenie blisko rafy koralowej, którą mogą podziwiać ludzie nawet nie umiejący pływać. Zejście na plażę po dość długich schodach. Jedzenie monotonne , wydzielane przez kucharzy, być może jest to spowodowane dużą ilością Rosjan. Obsługa hotelowa bardzo miła i chętna do pomocy.
  • 3.0
    ( lipiec 2015 )

    Napewno nie

    Poza zaletami jak lokalizacja, fajna architektura, blisko rafy, miły personel, restauracja obiadowa na klifie, są poważne wady:<br />1. Restauracja główna podaje potrawy które nie posiadają smaku, wyglądu i zapachu.<br /> Ponadto jest to nie opisane na ladzie. Stoisz w kolejce by kucharz wykroił ci maleńką porcję jak dla dziecka czegoś co nie smakuje, nie wygląda i nie pachnie. Wszystko co się da rozcieńczyć wodą już rozcieńczone jest ( skandal i wstyd: vide moja opinia w tripadvisor ). Faraonka all inclusive.<br />2. Rafa zniszczona, Egipcjanie nie chronią jej w żaden sposób, jest zadeptywana przez przyjaciół wschodnich, w morzu jest syf w postaci ścieków ze statkowych toalet i ropy wypluwanej z wydechów zajeżdżonych silników.<br />3. Infrastruktura się rozpada, właściciel nie konserwuje na bieżąco.<br />NIE polecam, NIE, NIE, NIE .
    Poza zaletami jak lokalizacja, fajna architektura, blisko rafy, miły personel, restauracja obiadowa na klifie, są poważne wady:
    1. Restauracja główna podaje potrawy które nie posiadają smaku, wyglądu i zapachu.
    Ponadto jest to nie opisane na ladzie. Stoisz w kolejce by kucharz wykroił
    ci maleńką porcję jak dla dziecka czegoś co nie smakuje, nie wygląda i nie pachnie. Wszystko co się da rozcieńczyć wodą już rozcieńczone jest ( skandal i wstyd: vide moja opinia w tripadvisor ). Faraonka all inclusive.
    2. Rafa zniszczona, Egipcjanie nie chronią jej w żaden sposób, jest zadeptywana przez przyjaciół wschodnich, w morzu jest syf w postaci ścieków ze statkowych toalet i ropy wypluwanej z wydechów zajeżdżonych silników.
    3. Infrastruktura się rozpada, właściciel nie konserwuje na bieżąco.
    NIE polecam, NIE, NIE, NIE .
  • 4.0
    ( kwiecień 2015 )

    Jeśli uwielbiasz rafę i nurkowanie - to hotel dla CIEBIE

    Byłem w nim na przełomie kwietnia i maja. To zresztą mój trzeci pobyt w tym hotelu. I to jest mały problem, ponieważ pamiętam ten obiekt z czasów jego świetności. Teraz wyraźnie nikt w niego nie inwestuje i lekko podupada. Mam jednak wrażenie, że jedzenie się poprawiło, a obsługa jest jeszcze milsza niż była. Pokoje bardzo przestronne, ale wyposażone w bardzo stare i mocno zużyte meble. Stołówka wygląda nieco jak z peerelu, ale - jak wspominałem - jedzenie jest pyszne. Uwaga jednak, bo najlepsze kąski są wydzielane. Jednak wystarczy poprosić o dokładkę. Atutem tego hotelu jest jednak plaża. Najpiękniejsza wśród tych w Sharm el Sheikh. Piaszczystą, szeroka. Wejście do wody z pomostu, ale też prosto z plaży, co w Sharmie jest rzadkością. Świetne miejsce do wypoczywania z małymi dziećmi. A w wodzie zachwyci Was najpiękniejsza plaża. Rybki, kolory, meduzy... Tu wszystkiego jest ponad miarę. Bęz podwodnego aparatu nie wybierajcie się! Drugim atutem jest położenie. Spacerkiem dojdziecie do Old Marketu i Il Mercato. W pobliżu stragany i sklepy spożywcze, Aquapark, teatr Alf Leila Wa Leila. Wszystko na wyciągnięcie ręki. Jeśli znudzi Was jedzenie w hotelu można się nawet "podtruć" znanym MacDonalds'em albo KFC. Innymi słowy - warto. Szczególnie jeśli nie zapłacicie więcej za pobyt niż 1500 zł. To atrakcyjna propozycja, dla aktywnych turystów
    Byłem w nim na przełomie kwietnia i maja. To zresztą mój trzeci pobyt w tym hotelu. I to jest mały problem, ponieważ pamiętam ten obiekt z czasów jego świetności. Teraz wyraźnie nikt w niego nie inwestuje i lekko podupada. Mam jednak wrażenie, że jedzenie się poprawiło, a obsługa jest jeszcze milsza
    niż była. Pokoje bardzo przestronne, ale wyposażone w bardzo stare i mocno zużyte meble. Stołówka wygląda nieco jak z peerelu, ale - jak wspominałem - jedzenie jest pyszne. Uwaga jednak, bo najlepsze kąski są wydzielane. Jednak wystarczy poprosić o dokładkę. Atutem tego hotelu jest jednak plaża. Najpiękniejsza wśród tych w Sharm el Sheikh. Piaszczystą, szeroka. Wejście do wody z pomostu, ale też prosto z plaży, co w Sharmie jest rzadkością. Świetne miejsce do wypoczywania z małymi dziećmi. A w wodzie zachwyci Was najpiękniejsza plaża. Rybki, kolory, meduzy... Tu wszystkiego jest ponad miarę. Bęz podwodnego aparatu nie wybierajcie się! Drugim atutem jest położenie. Spacerkiem dojdziecie do Old Marketu i Il Mercato. W pobliżu stragany i sklepy spożywcze, Aquapark, teatr Alf Leila Wa Leila. Wszystko na wyciągnięcie ręki. Jeśli znudzi Was jedzenie w hotelu można się nawet "podtruć" znanym MacDonalds'em albo KFC. Innymi słowy - warto. Szczególnie jeśli nie zapłacicie więcej za pobyt niż 1500 zł. To atrakcyjna propozycja, dla aktywnych turystów
  • 5.0
    ( marzec 2015 )

    SUPER URLOP

    Witam nasz pobyt w el faraana reef opisze tak : Przyjechaliśmy 24 marca na 2tygodnie , byliśmy ogromnie zdziwieni ze wzgledu na pogode , trafilsmy super poniewaz tydzien przed przyjazdem bylo zimno i pochmurno nam sie trafila pogoda wymarzona słońce od 25 do 30 stopni dzień w dzień . Hotel nie jest nowy wiec nienastwiajcie sie na luksusy za to ma swoj urok , domki w których mieszkalismy były stare ale w dobrym stanie , w pierwszy dzień dostalismy domek na 1 pietrze gdzie widok mielismy na ulice z dwoma łóżkami , z prysnica leciala tylko goraca woda a drzwi od toalety sie niezamykały i ogolnie wygladał staro :) , poczym poszedłem na recepcje dałem napiwek w wysokosci 5 $ :) (wiecej nie trzeba bo wszytskie domki sa podobne )i poprosiłem o pokoj z jednym łózkiem . Pokój ktory dostalismy był o wiele leprzy przy basenie , czystrzy i wszystko chodziło jak trzeba . Baseny były 3 + taki mały brodzik dla dzieci . Jeden z nich podgrzewany ten z którego najczesciej korzystaliśmy poniewaz prawie nikogo tam nie było , wszyscy byli zawsze na plazy, woda w basenie zupa .Przy basenach drinkbary alkohole nie mieszane i co polecamy to capucino , Do morza było jakies 100 m hotel dobrze usytułowany kliff do okoła ,przepiekny widok , zejscie do morza schodami potem plaza piaszczysta ale trzeba uwazac na płapki a w szczegulnosci podczas gry w siatkówke obowiazkowo buty ochronne mozna rozwalić stope , buty mozna kupic na miejscu . Woda w morzu ciepła , piekna raffa koralowa , obowiazkowo trzeba zabrac sprzed do snorkowania .Zejscie na głemboka wode z drewnianego pomostu , drugi pomost pontonowy nalezy do drugiego hotelu wiec przeganiaja .Na klifie restauracja w której serwowali obiad i kolacje pare razy w tygodniu , jedzenie z grilla a obok super miejsce w swietnym klimacie z super widokami gdzie mozna wypic pyszne herbaty egipskie i zapalić szysze koszt mini. 4 dolary na osobe za szysze + herbatka . Widok z tego miejsca nie powtarzalny , naprawde polecamy. Jedzenie w hotelu uwazam za dobre ( wołowina kurczak kiełbaski, ryba , czasami owoce morza rózne sałatki makarony warzywa , pyszne pieczywo duzo słodkości i owoce , myslałem ze bedzie gorzej ,troche monnotone , szczegolnie jak ktos jedzie na 2 tygodnie badz wiecej , ale da sie wyzyc :) mozna zawsze wyjsc z hotelu , po 500 m mozna znalezc miejskie knajpy gdzie podaja pyszna shoarme . Zemste Faraona leczymy za 5, 6 dolarów tabletki mozna kupic na miejscu jest apteka i lekarz . Co do wycieczek to byliśmy w Klasztorze Swietej Katarzyny , miejsce warte zwiedzenia , w klasztorze trzeba sie spieszyc , my mielsimy tylko 30 minut na zwiedzanie poniewaz co godzine odprawiana jest msza , melismy zobaczyc ikony jednak muzeum zamkneli nam przed nosem koszt kolo 50 $ za osobe wycieczka cało dniowa w tym obiad gratis + przyjazd do Dahab ( bazar) . W opcji jeszcze jest Jer ozolima koszt kolo 200 $ za osobe i Kair za 300 samolotem .reszta wycieczek taka jak kazda w egipcie safari kłady snorkowanie na wyspach , nurkowanie itp. Polecamy zamiane pieniedzy z dolarów na funty , łatwiej sie płaci za wszystko , woda w hotelu płatna , lecz przy plazy czy w drink barach nie robia problemu z napełnieniem plastikowej butelki , bankomat do zamiany kolo stacji paliwowej. W hotelu prawie codzienny show time po spektaklu muzyka na żywo co było minusem tego hotelu poniewaz ludzie chcieli sie bawic a tu dyskoteka od 12 :00. wyjazdy w pobliskie miasteczka , co mozemy polecic to super imprezownie Hard rock caffe bylismy tam 2 razy w piatki koszt 25 $ all in za osobe , ludzie na poziomie . Animatorzy rewelacyjni , organizowali i zabawiali gosci tak jak trzeba .Wycieczke uwazam za super jedna z najleprzych jakie mielismy dotychczasowo Jestesmy pełni energi i wypoczenci . Pobyt z biura Alfa star
    Witam nasz pobyt w el faraana reef opisze tak : Przyjechaliśmy 24 marca na 2tygodnie , byliśmy ogromnie zdziwieni ze wzgledu na pogode , trafilsmy super poniewaz tydzien przed przyjazdem bylo zimno i pochmurno nam sie trafila pogoda wymarzona słońce od 25 do 30 stopni dzień w dzień . Hotel nie
    jest nowy wiec nienastwiajcie sie na luksusy za to ma swoj urok , domki w których mieszkalismy były stare ale w dobrym stanie , w pierwszy dzień dostalismy domek na 1 pietrze gdzie widok mielismy na ulice z dwoma łóżkami , z prysnica leciala tylko goraca woda a drzwi od toalety sie niezamykały i ogolnie wygladał staro :) , poczym poszedłem na recepcje dałem napiwek w wysokosci 5 $ :) (wiecej nie trzeba bo wszytskie domki sa podobne )i poprosiłem o pokoj z jednym łózkiem . Pokój ktory dostalismy był o wiele leprzy przy basenie , czystrzy i wszystko chodziło jak trzeba . Baseny były 3 + taki mały brodzik dla dzieci . Jeden z nich podgrzewany ten z którego najczesciej korzystaliśmy poniewaz prawie nikogo tam nie było , wszyscy byli zawsze na plazy, woda w basenie zupa .Przy basenach drinkbary alkohole nie mieszane i co polecamy to capucino , Do morza było jakies 100 m hotel dobrze usytułowany kliff do okoła ,przepiekny widok , zejscie do morza schodami potem plaza piaszczysta ale trzeba uwazac na płapki a w szczegulnosci podczas gry w siatkówke obowiazkowo buty ochronne mozna rozwalić stope , buty mozna kupic na miejscu . Woda w morzu ciepła , piekna raffa koralowa , obowiazkowo trzeba zabrac sprzed do snorkowania .Zejscie na głemboka wode z drewnianego pomostu , drugi pomost pontonowy nalezy do drugiego hotelu wiec przeganiaja .Na klifie restauracja w której serwowali obiad i kolacje pare razy w tygodniu , jedzenie z grilla a obok super miejsce w swietnym klimacie z super widokami gdzie mozna wypic pyszne herbaty egipskie i zapalić szysze koszt mini. 4 dolary na osobe za szysze + herbatka . Widok z tego miejsca nie powtarzalny , naprawde polecamy. Jedzenie w hotelu uwazam za dobre ( wołowina kurczak kiełbaski, ryba , czasami owoce morza rózne sałatki makarony warzywa , pyszne pieczywo duzo słodkości i owoce , myslałem ze bedzie gorzej ,troche monnotone , szczegolnie jak ktos jedzie na 2 tygodnie badz wiecej , ale da sie wyzyc :) mozna zawsze wyjsc z hotelu , po 500 m mozna znalezc miejskie knajpy gdzie podaja pyszna shoarme . Zemste Faraona leczymy za 5, 6 dolarów tabletki mozna kupic na miejscu jest apteka i lekarz . Co do wycieczek to byliśmy w Klasztorze Swietej Katarzyny , miejsce warte zwiedzenia , w klasztorze trzeba sie spieszyc , my mielsimy tylko 30 minut na zwiedzanie poniewaz co godzine odprawiana jest msza , melismy zobaczyc ikony jednak muzeum zamkneli nam przed nosem koszt kolo 50 $ za osobe wycieczka cało dniowa w tym obiad gratis + przyjazd do Dahab ( bazar) . W opcji jeszcze jest Jer ozolima koszt kolo 200 $ za osobe i Kair za 300 samolotem .reszta wycieczek taka jak kazda w egipcie safari kłady snorkowanie na wyspach , nurkowanie itp. Polecamy zamiane pieniedzy z dolarów na funty , łatwiej sie płaci za wszystko , woda w hotelu płatna , lecz przy plazy czy w drink barach nie robia problemu z napełnieniem plastikowej butelki , bankomat do zamiany kolo stacji paliwowej. W hotelu prawie codzienny show time po spektaklu muzyka na żywo co było minusem tego hotelu poniewaz ludzie chcieli sie bawic a tu dyskoteka od 12 :00. wyjazdy w pobliskie miasteczka , co mozemy polecic to super imprezownie Hard rock caffe bylismy tam 2 razy w piatki koszt 25 $ all in za osobe , ludzie na poziomie . Animatorzy rewelacyjni , organizowali i zabawiali gosci tak jak trzeba .Wycieczke uwazam za super jedna z najleprzych jakie mielismy dotychczasowo Jestesmy pełni energi i wypoczenci . Pobyt z biura Alfa star
  • 4.0
    ( luty 2015 )

    Hotel godny polecenia

    Hotel jest bardzo dobrze usytuowany; blisko Old Market. Dla miłośników nurkowania piękna rafa przy hotelu, jedna z ładniejszych w Egipcie. Obsługa miła, pokoje czyste, dobrze sprzątane. Jedzenie monotonne, wybór bardzo ubogi w porównaniu do innych hoteli. Nastawienie władz hotelu na duże oszczędzanie nawet na wodzie butelkowanej. W barach wszystkie napoje serwowane w malutkich kubeczkach plastikowych. Brak restauracji a'la karta. Lobby bar w formule all inclusive całą dobę płatny; to jakieś nieporozumienie. Brak baru przekąskowego. Na plaży brak napoi alkoholowych. Jedynie piwo. Hotel ma swoje lata świetności dawno za sobą, wygląda jak późny gierek. Miłośnikom aktywnego trybu spędzania czasu na pewno przypadnie do gustu.
    Hotel jest bardzo dobrze usytuowany; blisko Old Market. Dla miłośników nurkowania piękna rafa przy hotelu, jedna z ładniejszych w Egipcie. Obsługa miła, pokoje czyste, dobrze sprzątane. Jedzenie monotonne, wybór bardzo ubogi w porównaniu do innych hoteli. Nastawienie władz hotelu na duże oszczędzanie
    nawet na wodzie butelkowanej. W barach wszystkie napoje serwowane w malutkich kubeczkach plastikowych. Brak restauracji a'la karta. Lobby bar w formule all inclusive całą dobę płatny; to jakieś nieporozumienie. Brak baru przekąskowego. Na plaży brak napoi alkoholowych. Jedynie piwo. Hotel ma swoje lata świetności dawno za sobą, wygląda jak późny gierek. Miłośnikom aktywnego trybu spędzania czasu na pewno przypadnie do gustu.
  • 4.0
    ( listopad 2014 )

    Przyjemnie spędzony tydzień

    Wybraliśmy ten hotel po przeczytaniu zamieszczonych tu wcześniej czterech opinii i w gruncie rzeczy się nie zawiedliśmy. Rafa przy hotelu bombowa (jak dotąd- dla mnie najlepsza- a byłem już w siedmiu miejscach w Egipcie i nigdzie nie była aż tak atrakcyjna)! Sam hotel przyjemny, obsługa fajna i przyjazna, jedzenie- jak to w Egipcie- podłe, alkohol lepiej wziąć z domu bo picie miejscowych "denaturatów" wymaga poświęcenia- ale proszę się nie kierować moją opinią w tym zakresie bo mi tam po prostu nigdzie nie smakuje- jest tak jak we wszystkich hotelach w tym kraju. Co do realnych minusów to chciałbym wytknąć dwie sprawy. Pierwsza- to lodowata woda we wszystkich basenach (przełom listopada i grudnia) a druga to wykonywane w sąsiednim hotelu (wzdłuż granicy z naszym) opylania przeciw komarom wykonywane codziennie po południu. Mimo zapewnień ("ściemniania"), że to nieszkodliwe nie wierzę, żeby śmierdząca chmura przesuwająca się przez nasz hotel przy odpowiednim kierunku wiatru nie była trująca (to w końcu środki bio-bójcze). Ale cóż- to w końcu Egipt. Nie ma się co denerwować tylko z uśmiechem oddalić się np. do najdalszego baru bądź gdziekolwiek żeby uciec przed tą chemią aż "przejdzie"- bo po co się podtruwać (- co szczególnie mocno działa jeśli ktoś wypił wcześniej alkohol!) Podsumowując - jeżdżę do Egiptu tylko po piękne morze, słońce i "labę" przez tydzień. Hotel- na warunki tego kraju- przyjemny. Nigdy nie byliśmy dwa razy w tym samym hotelu ale ze względu na wspomnianą rafę może tam jeszcze wrócimy. Aha- jeszcze jedno co ewentualnie może przeszkadzać- 80% gości to Rosjanie (- zawsze jest się z czego ponabijać) ale ich tam we wszystkich hotelach pełno.
    Wybraliśmy ten hotel po przeczytaniu zamieszczonych tu wcześniej czterech opinii i w gruncie rzeczy się nie zawiedliśmy. Rafa przy hotelu bombowa (jak dotąd- dla mnie najlepsza- a byłem już w siedmiu miejscach w Egipcie i nigdzie nie była aż tak atrakcyjna)! Sam hotel przyjemny, obsługa fajna i przyjazna,
    jedzenie- jak to w Egipcie- podłe, alkohol lepiej wziąć z domu bo picie miejscowych "denaturatów" wymaga poświęcenia- ale proszę się nie kierować moją opinią w tym zakresie bo mi tam po prostu nigdzie nie smakuje- jest tak jak we wszystkich hotelach w tym kraju. Co do realnych minusów to chciałbym wytknąć dwie sprawy. Pierwsza- to lodowata woda we wszystkich basenach (przełom listopada i grudnia) a druga to wykonywane w sąsiednim hotelu (wzdłuż granicy z naszym) opylania przeciw komarom wykonywane codziennie po południu. Mimo zapewnień ("ściemniania"), że to nieszkodliwe nie wierzę, żeby śmierdząca chmura przesuwająca się przez nasz hotel przy odpowiednim kierunku wiatru nie była trująca (to w końcu środki bio-bójcze). Ale cóż- to w końcu Egipt. Nie ma się co denerwować tylko z uśmiechem oddalić się np. do najdalszego baru bądź gdziekolwiek żeby uciec przed tą chemią aż "przejdzie"- bo po co się podtruwać (- co szczególnie mocno działa jeśli ktoś wypił wcześniej alkohol!) Podsumowując - jeżdżę do Egiptu tylko po piękne morze, słońce i "labę" przez tydzień. Hotel- na warunki tego kraju- przyjemny. Nigdy nie byliśmy dwa razy w tym samym hotelu ale ze względu na wspomnianą rafę może tam jeszcze wrócimy. Aha- jeszcze jedno co ewentualnie może przeszkadzać- 80% gości to Rosjanie (- zawsze jest się z czego ponabijać) ale ich tam we wszystkich hotelach pełno.
  • 4.0
    ( luty 2013 )

    Dla wszystkich, którzy wahają się z podjęciem decyzji o spędzeniu urlopu w kraju faraonów.

    W Egipcie byłem z żoną i córką pięć razy. Najbardziej spodobał nam się Sharm El Sheikh i dlatego trzykrotnie spędziliśmy tam urlop: raz w weekend majowy i dwa razy w ferie zimowe (połowa stycznia i początek lutego). Hotel, który polecił nam pracownik Travelplanet okazał się „strzałem w dziesiątkę”, ponieważ w El Faraana Reef Resort (dawniej Club Faraana) odpoczywaliśmy za każdym razem, kiedy odwiedzaliśmy półwysep Synaj. Hotel niewątpliwie urzekł nas swoim położeniem. Znajduje się na klifie, z którego rozpościera się niesamowity widok na całą zatokę. Cechuje się niską, głównie jednopiętrową zabudową w stylu mauretańskim i zadbanym ogrodem. Goście hotelowi to głównie Włosi, Rosjanie oraz Polacy. Wieczorne animacje prezentowane są w języku włoskim, angielskim i tłumaczone na język rosyjski. Życzliwa i zawsze uśmiechnięta egipska obsługa chętnie prezentuje znajomość polskich zwrotów, a w barach bez problemów można złożyć zamówienie po polsku (kilku barmanów ma naprawdę bogaty zasób słów i dobry akcent). Jest to obiekt czterogwiazdkowy (według miejscowych standardów) i nie należy spodziewać się po nim zbytnich luksusów. W naszej opini warunki zakwaterowania jak i wyżywienia są na co najmniej dobrym poziomie a wystrój pokoi odzwierciedla arabski klimat ośrodka. Dlaczego tam wracamy? Każde z nas z innych powodów: JA ze względu na bezpośredni dostęp z plaży hotelowej do rafy. Widziałem rafy w okolicach Taby i Hurghady, ale żadna z nich nie zrobiła na mnie takiego wrażenia jak ta w Clubie Faraana. O atrakcyjności rafy w tym miejscu świadczy duża ilość regularnie cumujących w okolicach plaży łodzi z turystami i nurkami. Do wody można wejść bezpośrednio z brzegu lub schodząc z pomostu (z prawej strony plaży) na dwudziestometrową głębię. O rafie, która niewątpliwie jest cudem natury mógłbym długo pisać, ale proponuję obejrzeć zrobione przeze mnie zdjęcia, a następnie przekonać się na własne oczy… Wspomnę tylko, że długość zatoki, nad którą położony jest Hotel to ponad 1km (wg google maps). Przepłynąłem ją wielokrotnie całą, a nawet wypływałem trochę dalej. Ten magiczny podwodny świat z ogromną ilością różnych gatunków ryb w „bajecznych” kolorach i kształtach na tyle mnie fascynował, że pływałem (płetwy, maska, rurka) kilka razy dziennie po 1-2 godziny i wcale się nie nudziłem. Z rzadziej spotykanych okazów widziałem: murenę, skrzydlicę, mantę, barrakudę, ogończę. MOJA ŻONA głównie ze względu na warunki pogodowe (w lutym średnia temperatura w dzień to 28 stopni, wieczorem około 20). Codziennie do zachodu słońca spędzała czas na plaży oddając się błogiemu lenistwu na leżaku, popijając egipskie piwo (przy plaży jest bar serwujący bezpłatnie napoje, piwo i przekąski oraz odpłatnie kawę z ekspresu), spacerując wzdłuż brzegu i upajając się egzotycznymi widokami. A kiedy słoneczko za bardzo jej „dokuczyło” korzystała z kąpieli w morzu, w basenie (jeden w okresie zimowym jest podgrzewany) oraz relaksowała się w jacuzzi. MOJA CÓRKA licealistka ze względu na atmosferę jaka panuje w „Faraanie”. Codziennie od 10.00 brała czynny udział w zajęciach prowadzonych przez zespół młodych ludzi z Włoch. Do wyboru były między innymi: zumba, stretching, aqua aerobik, siatkówka plażowa, bocce. Do tego „nieuciążliwa” muzyka, dobrana odpowiednio do pory dnia. Późnym wieczorem ok. godz. 22.00 wspólnie uczestniczyliśmy w animacjach w amfiteatrze, a o 24.00 córka zostawała na dyskotece. Dużym przeżyciem było dla niej zorganizowane przez animatorów wspólne wyjście do jednego z najlepszych klubów nocnych w Sharmie (koszt 35 USD/osobę). Dyskoteka nazywa się Taj Mahal. Jest czynna w każdy piątek od godz. 23.00 do 4.00 rano, znajduje się w bliskim sąsiedztwie hotelu (przy Alf Leila Wa Leila ) i jednorazowo może pomieścić 5 tys. osób, a klimat i sceneria w niczym nie ustępuje najlepszym klubom europejskim. Wspólne przebywanie z animatorami, z którymi porozumiewała się w języku angielskim sprawiło, że… rzadko widzieliśmy ją w ciągu dnia. Wszyscy zgodnie twierdzimy, że hotel ma doskonałą lokalizację. Wieczorem, po obfitej kolacji (różnorodność potraw jest na tyle wystarczająca, że nikt nie wyjdzie z restauracji głodny), często wychodziliśmy na spacery po okolicy. Skręcając z bramy hotelowej w prawą stronę dochodziliśmy do skrzyżowania (ok.10 min.), gdzie po lewej stronie znajduje się centrum rozrywkowe i handlowe Fantasia Alf Leila Wa Leila, a przecznicę dalej - bardziej europejski deptak Il Mercato ze sklepami i kafejkami. Kierując się natomiast ze skrzyżowania w prawo, wśród egzotycznej roślinności i w ciszy dochodziliśmy do morza (ok.15 min.). Jeżeli po wyjściu z hotelu poszliśmy w lewą stronę, dochodziliśmy do skrzyżowania przy którym znajduje się stacja benzynowa (na ścianie budynku stacji - bankomat: przelicznik funta znacznie korzystniejszy niż w polskim kantorze), sklep samoobsługowy, apteka oraz przystanek „niebieskich busów”, którymi za 1 dolara od osoby można dojechać np. do Naama Bay (osławiona rozrywkowa dzielnica Sharmu) czy Old Marketu. Poza hotelem nie spotkaliśmy się z niewłaściwym czy agresywnym zachowaniem się egipcjan. Elementem lokalnego folkloru jest zaczepianie przez przejeżdżających taksówkarzy albo przez sprzedawców pobliskich sklepików, którzy próbują sprzedać pamiątki „po atrakcyjnej cenie”. Jeśli jednak ktoś nie chce tego doświadczać sugerujemy, aby spędzał wieczory na terenie hotelu, gdzie w klimatycznym barze można napić się rewelacyjnej włoskiej kawy oraz lokalnych napoi alkoholowych. Nazwaliśmy ten bar „apteką”, ponieważ zgodnie ze wskazówkami rezydentki profilaktycznie każdego wieczoru przyjmowaliśmy z naszymi znajomymi „lekarstwa w płynie”, aby nie dopadła nas „zemsta faraona” . Zachęcamy również do odwiedzenia orientalnej i urokliwej herbaciarni „Farsha”, która znajduje się na terenie hotelu przy zejściu na plażę i posmakować karkade oraz zapalić shishę (herbaciarni nie obejmuje „ all inclusive”). O atrakcyjności tego miejsca świadczy fakt, że wieczorami tłumnie odwiedzają ten lokal zarówno miejscowi jak i turyści. Wyjeżdżając z „Faraany” obiecujemy sobie, że nieprędko tam wrócimy. Jest przecież wiele miejsc, które warto zobaczyć. Ale kiedy po Nowym Roku dopada nas zmęczenie i zimowa chandra, a finanse nie pozwalają na bardziej odległe egzotyczne wyjazdy (koszt tygodniowego pobytu w okresie ferii zimowych w Egipcie ok.1800 zł), pakujemy walizki i podążamy w znanym nam kierunku…
    W Egipcie byłem z żoną i córką pięć razy. Najbardziej spodobał nam się Sharm El Sheikh i dlatego trzykrotnie spędziliśmy tam urlop: raz w weekend majowy i dwa razy w ferie zimowe (połowa stycznia i początek lutego). Hotel, który polecił nam pracownik Travelplanet okazał się „strzałem w dziesiątkę”, ponieważ
    w El Faraana Reef Resort (dawniej Club Faraana) odpoczywaliśmy za każdym razem, kiedy odwiedzaliśmy półwysep Synaj. Hotel niewątpliwie urzekł nas swoim położeniem. Znajduje się na klifie, z którego rozpościera się niesamowity widok na całą zatokę. Cechuje się niską, głównie jednopiętrową zabudową w stylu mauretańskim i zadbanym ogrodem. Goście hotelowi to głównie Włosi, Rosjanie oraz Polacy. Wieczorne animacje prezentowane są w języku włoskim, angielskim i tłumaczone na język rosyjski. Życzliwa i zawsze uśmiechnięta egipska obsługa chętnie prezentuje znajomość polskich zwrotów, a w barach bez problemów można złożyć zamówienie po polsku (kilku barmanów ma naprawdę bogaty zasób słów i dobry akcent). Jest to obiekt czterogwiazdkowy (według miejscowych standardów) i nie należy spodziewać się po nim zbytnich luksusów. W naszej opini warunki zakwaterowania jak i wyżywienia są na co najmniej dobrym poziomie a wystrój pokoi odzwierciedla arabski klimat ośrodka. Dlaczego tam wracamy? Każde z nas z innych powodów: JA ze względu na bezpośredni dostęp z plaży hotelowej do rafy. Widziałem rafy w okolicach Taby i Hurghady, ale żadna z nich nie zrobiła na mnie takiego wrażenia jak ta w Clubie Faraana. O atrakcyjności rafy w tym miejscu świadczy duża ilość regularnie cumujących w okolicach plaży łodzi z turystami i nurkami. Do wody można wejść bezpośrednio z brzegu lub schodząc z pomostu (z prawej strony plaży) na dwudziestometrową głębię. O rafie, która niewątpliwie jest cudem natury mógłbym długo pisać, ale proponuję obejrzeć zrobione przeze mnie zdjęcia, a następnie przekonać się na własne oczy… Wspomnę tylko, że długość zatoki, nad którą położony jest Hotel to ponad 1km (wg google maps). Przepłynąłem ją wielokrotnie całą, a nawet wypływałem trochę dalej. Ten magiczny podwodny świat z ogromną ilością różnych gatunków ryb w „bajecznych” kolorach i kształtach na tyle mnie fascynował, że pływałem (płetwy, maska, rurka) kilka razy dziennie po 1-2 godziny i wcale się nie nudziłem. Z rzadziej spotykanych okazów widziałem: murenę, skrzydlicę, mantę, barrakudę, ogończę. MOJA ŻONA głównie ze względu na warunki pogodowe (w lutym średnia temperatura w dzień to 28 stopni, wieczorem około 20). Codziennie do zachodu słońca spędzała czas na plaży oddając się błogiemu lenistwu na leżaku, popijając egipskie piwo (przy plaży jest bar serwujący bezpłatnie napoje, piwo i przekąski oraz odpłatnie kawę z ekspresu), spacerując wzdłuż brzegu i upajając się egzotycznymi widokami. A kiedy słoneczko za bardzo jej „dokuczyło” korzystała z kąpieli w morzu, w basenie (jeden w okresie zimowym jest podgrzewany) oraz relaksowała się w jacuzzi. MOJA CÓRKA licealistka ze względu na atmosferę jaka panuje w „Faraanie”. Codziennie od 10.00 brała czynny udział w zajęciach prowadzonych przez zespół młodych ludzi z Włoch. Do wyboru były między innymi: zumba, stretching, aqua aerobik, siatkówka plażowa, bocce. Do tego „nieuciążliwa” muzyka, dobrana odpowiednio do pory dnia. Późnym wieczorem ok. godz. 22.00 wspólnie uczestniczyliśmy w animacjach w amfiteatrze, a o 24.00 córka zostawała na dyskotece. Dużym przeżyciem było dla niej zorganizowane przez animatorów wspólne wyjście do jednego z najlepszych klubów nocnych w Sharmie (koszt 35 USD/osobę). Dyskoteka nazywa się Taj Mahal. Jest czynna w każdy piątek od godz. 23.00 do 4.00 rano, znajduje się w bliskim sąsiedztwie hotelu (przy Alf Leila Wa Leila ) i jednorazowo może pomieścić 5 tys. osób, a klimat i sceneria w niczym nie ustępuje najlepszym klubom europejskim. Wspólne przebywanie z animatorami, z którymi porozumiewała się w języku angielskim sprawiło, że… rzadko widzieliśmy ją w ciągu dnia. Wszyscy zgodnie twierdzimy, że hotel ma doskonałą lokalizację. Wieczorem, po obfitej kolacji (różnorodność potraw jest na tyle wystarczająca, że nikt nie wyjdzie z restauracji głodny), często wychodziliśmy na spacery po okolicy. Skręcając z bramy hotelowej w prawą stronę dochodziliśmy do skrzyżowania (ok.10 min.), gdzie po lewej stronie znajduje się centrum rozrywkowe i handlowe Fantasia Alf Leila Wa Leila, a przecznicę dalej - bardziej europejski deptak Il Mercato ze sklepami i kafejkami. Kierując się natomiast ze skrzyżowania w prawo, wśród egzotycznej roślinności i w ciszy dochodziliśmy do morza (ok.15 min.). Jeżeli po wyjściu z hotelu poszliśmy w lewą stronę, dochodziliśmy do skrzyżowania przy którym znajduje się stacja benzynowa (na ścianie budynku stacji - bankomat: przelicznik funta znacznie korzystniejszy niż w polskim kantorze), sklep samoobsługowy, apteka oraz przystanek „niebieskich busów”, którymi za 1 dolara od osoby można dojechać np. do Naama Bay (osławiona rozrywkowa dzielnica Sharmu) czy Old Marketu. Poza hotelem nie spotkaliśmy się z niewłaściwym czy agresywnym zachowaniem się egipcjan. Elementem lokalnego folkloru jest zaczepianie przez przejeżdżających taksówkarzy albo przez sprzedawców pobliskich sklepików, którzy próbują sprzedać pamiątki „po atrakcyjnej cenie”. Jeśli jednak ktoś nie chce tego doświadczać sugerujemy, aby spędzał wieczory na terenie hotelu, gdzie w klimatycznym barze można napić się rewelacyjnej włoskiej kawy oraz lokalnych napoi alkoholowych. Nazwaliśmy ten bar „apteką”, ponieważ zgodnie ze wskazówkami rezydentki profilaktycznie każdego wieczoru przyjmowaliśmy z naszymi znajomymi „lekarstwa w płynie”, aby nie dopadła nas „zemsta faraona” . Zachęcamy również do odwiedzenia orientalnej i urokliwej herbaciarni „Farsha”, która znajduje się na terenie hotelu przy zejściu na plażę i posmakować karkade oraz zapalić shishę (herbaciarni nie obejmuje „ all inclusive”). O atrakcyjności tego miejsca świadczy fakt, że wieczorami tłumnie odwiedzają ten lokal zarówno miejscowi jak i turyści. Wyjeżdżając z „Faraany” obiecujemy sobie, że nieprędko tam wrócimy. Jest przecież wiele miejsc, które warto zobaczyć. Ale kiedy po Nowym Roku dopada nas zmęczenie i zimowa chandra, a finanse nie pozwalają na bardziej odległe egzotyczne wyjazdy (koszt tygodniowego pobytu w okresie ferii zimowych w Egipcie ok.1800 zł), pakujemy walizki i podążamy w znanym nam kierunku…

Przewodnik

Wycieczki fakultatywne

Uwaga! Cena uległa zmianie.
Cena za osobę: Kod oferty: 29062019BVBE37254
2 358 2 498 - 6 %
Zobacz wszystkie warianty
Zapytaj o ofertę »
Teraz płacisz tylko zaliczkę
Cena całkowita:
(dla 2 osób)
4 716
Szczegóły ceny
  •  
 

Zgodnie z ustawą z dnia 24 listopada 2017 r. o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych do rezerwacji imprezy turystycznej doliczona zostanie składka, którą Organizator turystyki w całości odprowadza na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny.

Wysokość składki zależna jest od rodzaju transportu oraz miejsca docelowego imprezy i wynosi:

  • 1) 15 PLN/os. – za imprezy lotnicze czarterowe za wyjątkiem imprez, o których mowa w pkt 6;
  • 2) 13 PLN/os. – za imprezy innym środkiem transportu niż loty czarterowe realizowane poza Europę;
  • 3) 10 PLN/os. – za imprezy innym środkiem transportu niż loty czarterowe realizowane w Europie za wyjątkiem imprez, o których mowa w pkt 6;
  • 4) 7 PLN/os. – za imprezy z dojazdem własnym poza Europą;
  • 5) 5 PLN/os. – za imprezy z dojazdem własnym w Europie;
  • 6) 0 PLN – za imprezy realizowane do krajów mających granicę lądową z Polską oraz na terytorium Polski.
Kup na raty 0%
5 x  zł
Oferta w promocji
Rezerwuj za 100 zł
Zapytaj o ofertę »
So 29.06.2019
7 dni
Warszawa
AI - All Inclusive
Best Reisen
Wylot:
Air Cairo
So 29.06.2019
09:40 - Warszawa
13:55 - Sharm El Sheik
Powrót:
Air Cairo
So 06.07.2019
04:15 - Sharm El Sheik
08:30 - Warszawa

Szybki kontakt

Jesteś zainteresowany tą ofertą? Zostaw numer telefonu,
oddzwonimy!
* Wyrażam zgodę na kierowanie do mnie przez Travelplanet.pl S.A. informacji handlowejrozwiń drogą elektroniczną i telefoniczną (zgodnie z art. 172 ust. z 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne).
Przeczytaj klauzulę informacyjną i dowiedz się, na jakich zasadach będziemy przetwarzaćrozwiń Twoje dane osobowe. Klikając przycisk „Proszę o kontakt”, potwierdzasz, że zapoznałeś/aś się z tymi zasadami.

Gwarancje Travelplanet.pl

  • 1,4 mln zadowolonych Klientów

    Doświadczeni i profesjonalni konsultanci dobiorą najlepszą ofertę do Twoich potrzeb.

  • Gwarancja Ceny

    Wycieczki kosztują dokładnie tyle, ile u organizatorów!

  • Największa liczba wycieczek

    W jednym miejscu możesz porównać i kupić wakacje od ponad 50 organizatorów.

Zamówienie wstępne
  • (zaliczka + ubezpieczenie)
Zaliczka:
 zł
Rzeczywiste raty 0% - bez odsetek i pierwszej wpłaty. Wybór płatności ratalnej będzie dostępny w dalszych krokach.
Kup na raty 0%:
5 x  zł
Wystarczy 100 zł zaliczki aby zarezerwować tę ofertę. Pozostałą kwotę należy wpłacić do 30 dni przed datą wyjazdu.
Czytaj więcej

Przeczytaj klauzulę informacyjną i dowiedz się, na jakich zasadach będziemy przetwarzać Twoje dane osobowe. Klikając przycisk „Dalej”, potwierdzasz, że zapoznałeś/aś się z tymi zasadami.

KLAUZULA INFORMACYJNA

ADMINISTRATOR DANYCH OSOBOWYCH
Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych na etapie poszukiwania imprezy turystycznej jest Travelplanet.pl S.A. z siedzibą we Wrocławiu, kod pocztowy 53-238, ul. Ostrowskiego 9. W związku z zawarciem i realizacją umowy...

Czytaj całość

Wybrana
oferta:

El Faraana Reef Resort

Liczba osób:
2 dorosłych
Wyżywienie:
All Inclusive
Termin:
So 29.06.2019
Wylot z:
Warszawa
Cena
4 716
So 29.06.2019
7 dni
Warszawa
AI - All Inclusive
Best Reisen
Pokój 2 os. (162) 2 358