Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
Włochy, Tonale/Ponte di Legno, Passo del Tonale
od 3 019 zł za osobę
Zlata S.
Zweryfikowana opinia (Invia.sk) Data pobytu: Luty 2014 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Casa Occhi Ocena: 2/5
Całkiem udana wycieczka za rozsądną cenę. Moim głównym celem było narciarstwo i byłam z tego bardzo zadowolona. Zgłosiłam się sama i nie dopłacałam za to, że mieszkam sama w pokoju, co bardzo chwalę. Jedzenie było doskonałe, a pani delegatka bardzo miła i pomocna. Jestem zadowolona z całej organizacji wycieczki.
Całkiem udana wycieczka za rozsądną cenę. Moim głównym celem było narciarstwo i byłam z tego bardzo zadowolona. Zgłosiłam się sama i nie dopłacałam za to, że mieszkam sama w pokoju, co bardzo chwalę. Jedzenie było doskonałe, a pani delegatka bardzo miła i pomocna. Jestem zadowolona z całej organizacji wycieczki.
Zamiast plaży wspomnę o stokach, ponieważ był to wyjazd narciarski. Do stoków - wyciągów jeździliśmy autobusem biura podróży, ponieważ byliśmy zakwaterowani kilka kilometrów od nich, kursowały też skibusy, ale niezbyt często, więc ich nie korzystałam.
WyżywienieJedzenie było smaczne i było go pod dostatkiem, więc nie potrzebowałam innego jedzenia, na stokach dobrym dodatkiem było BOMBARDINO. Jeśli nie wiecie, co to jest, zapiszcie się na narty do Włoch.
ZakwaterowaniePokój, chociaż miał 4 łóżka (2 łóżka piętrowe), był wielkości odpowiedniej dla mnie, czyli maksymalnie dla 2 osób, aby się nie zderzały. Zakładam, że zimą nie umieszczają tam więcej niż 2 osoby. Ale ponieważ byłam tam sama, było w porządku. Hostel był całkiem blisko centrum miasteczka, więc czas między powrotem z nart a kolacją można było wykorzystać na spacer i odwiedziny sklepików.
UsługiZakwaterowanie przyzwoite - był to hostel wynajęty przez morawskie biuro podróży, które miało własną kucharkę. Był tam telewizor, przechowalnia nart, ale bez suszarki do butów narciarskich (metalowe grzejniki), jednak można było suszyć na kaloryferach.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (10) (0)
Kristýna S.
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu: Luty 2018 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Bardzo miłe wakacje. Byliśmy zachwyceni ośrodkiem. Przychodzi mi na myśl kilka rzeczy:
- nie rozumiem, dlaczego ostatniego dnia autobusy muszą odjechać tak wcześnie - skibus kursuje raz na godzinę, musieliśmy kończyć na stoku przed czwartą, autobus odjeżdżał o piątej, a w Czechach byliśmy o czwartej rano, kiedy tramwaje prawie jeszcze nie jeżdżą itp. Może nie zaszkodziłoby wyjechać o godzinę lub dwie później.
Praktycznie jedyny duży minus wakacji dotyczy pani delegatki, najgorszej, jaką spotkałam podczas wielu wyjazdów. Wsiadła rano do autobusu i powiedziała tylko coś w stylu, że wysiadać będą ci i ci. Jakieś zasady dobrego zachowania? Przedstawienie się? Przywitanie nas? Ktoś poprosił ją o numer telefonu, powiedziała, że go nie pamięta i zostaliśmy bez kontaktu z delegatką. Cały czas powtarzała, że jeśli coś nam się stanie, to nie jej sprawa. Jeśli przegapimy ostatni skibus, to też nie jej sprawa. Prawie nie podała żadnych informacji - spodziewałam się jakichś informacji o stoku, trasach zjazdowych. Nie rozdała map, choć obiecała. Podobno je zgubiła. Potem, tuż pod hotelem, zdarzył się wypadek z autobusem, powiedziała tylko, żebyśmy wysiedli, szliśmy około 2 km pieszo, czekaliśmy godzinę w hotelu. Ona nic nam nie powiedziała, co się dzieje, potem się zebrała i odeszła. Jakoś zrozumieliśmy, że autobus stoi około 200 m pod hotelem i mamy iść po rzeczy, ale pani delegatka nas o tym nie poinformowała.
Na koniec naprawdę cieszyliśmy się wakacjami, tylko tę panią chyba warto by wymienić, chyba :)
Bardzo miłe wakacje. Byliśmy zachwyceni ośrodkiem. Przychodzi mi na myśl kilka rzeczy:
- nie rozumiem, dlaczego ostatniego dnia autobusy muszą odjechać tak wcześnie - skibus kursuje raz na godzinę, musieliśmy kończyć na stoku przed czwartą, autobus odjeżdżał o piątej, a w Czechach byliśmy o czwartej rano, kiedy tramwaje prawie jeszcze nie jeżdżą itp. Może nie zaszkodziłoby wyjechać o godzinę lub dwie później.
Praktycznie jedyny duży minus wakacji dotyczy pani delegatki, najgorszej, jaką spotkałam podczas wielu wyjazdów. Wsiadła rano do autobusu i powiedziała tylko coś w stylu, że wysiadać będą ci i ci. Jakieś zasady dobrego zachowania? Przedstawienie się? Przywitanie nas? Ktoś poprosił ją o numer telefonu, powiedziała, że go nie pamięta i zostaliśmy bez kontaktu z delegatką. Cały czas powtarzała, że jeśli coś nam się stanie, to nie jej sprawa. Jeśli przegapimy ostatni skibus, to też nie jej sprawa. Prawie nie podała żadnych informacji - spodziewałam się jakichś informacji o stoku, trasach zjazdowych. Nie rozdała map, choć obiecała. Podobno je zgubiła. Potem, tuż pod hotelem, zdarzył się wypadek z autobusem, powiedziała tylko, żebyśmy wysiedli, szliśmy około 2 km pieszo, czekaliśmy godzinę w hotelu. Ona nic nam nie powiedziała, co się dzieje, potem się zebrała i odeszła. Jakoś zrozumieliśmy, że autobus stoi około 200 m pod hotelem i mamy iść po rzeczy, ale pani delegatka nas o tym nie poinformowała.
Na koniec naprawdę cieszyliśmy się wakacjami, tylko tę panią chyba warto by wymienić, chyba :)
Kolacja prima - zupy, przystawka (makaron), bardzo dobry bufet warzywny, danie główne i deser. Klasyka włoska.
Śniadanie obfite, ale głównie na słodkości - dużo ciastek itp. Chętnie zobaczyłabym tam jakieś owoce lub warzywa.
Zakwaterowanie odpowiada cenie. Pokoje klasyczne, posprzątane, widok na wzgórza. Szkoda, że jest tak daleko od wszystkiego - od stoku, sklepów...
UsługiUsługi nie były przez nas zbyt często wykorzystywane :) Ale cieszyliśmy się z pokoju wspólnego, stołu do ping-ponga, piłkarzyków.
SportTrasy narciarskie super, chociaż Włosi i ich logika czasami zaskakują. Na przykład, gdy puszczają armatkę śnieżną na stoku w tym najwęższym miejscu i nie da się tego ominąć, więc po przejeździe pod armatką jest się cały mokry, a zaraz potem to na nim zamarza. Dużo stoków. Przygotowane różnie - Włosi je przygotowują, a do rana pada śnieg -> jest tam nieprzygotowana warstwa puchu i szybko powstają muldy.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Włochy, Tonale/Ponte di Legno, Passo del Tonale
od 3 019 zł za osobę
Zadzwoń lub wyślij zapytanie, a my wyszukamy dla Ciebie wyjazd, który będziesz długo i mile wspominać!
Jesteśmy dostępni 7 dni/tyg. 8:00-23:00.