Nosy Be - Najlepiej ocenione hotele

Nosy Be - Najczęściej kupowane hotele

Opinie o hotelach

Agnieszka Grudzień 2019

Data pobytu: 7.12. - 14.12.2019

Ocena 5,0/5
Jesteśmy szalenie zadowoleni z podróży! Bardzo piękne miejsce i niesamowicie mili pracownicy. Mały raj na ziemi. Jedzenie w restauracji przepyszne. Ni
Całkowita ocena

Jesteśmy szalenie zadowoleni z podróży! Bardzo piękne miejsce i niesamowicie mili pracownicy. Mały raj na ziemi. Jedzenie w restauracji przepyszne. Nie nudziliśmy się tam ani chwili. Ogród bardzo zadbany, można znaleźć tam ciekawe okazy jak również zwierzęta- kameleony, jaszczurki, gekony, ptaki, żółwie a nawet króliki. Całokształt wywarł na nas ogromne wrażenie na plus, jesteśmy zadowoleni z wyboru.

Jedynym minusem jest to, że hotel totalnie nic nie przewidział w związku z faktem, iż była to nasza podróż poślubna. Powinni dopracować tę kwestie ;) Ale i tak wybralibyśmy się tam ponownie.

Zakwaterowanie 5,0/5

Wyżywienie 5,0/5

Okolica 5,0/5

Czy ta recenzja była pomocna? (0) (6)

Piotr Luty 2019

Data pobytu: 1.12. - 8.12.2018

Ocena 5,0/5
Byliśmy z żoną w hotelu Orangea przez 14 dni. Były to piękne chwile. Hotel spełnił nasze najśmielsze oczekiwania głownie za sprawą przepięknego ogrodu
Całkowita ocena

Byliśmy z żoną w hotelu Orangea przez 14 dni. Były to piękne chwile. Hotel spełnił nasze najśmielsze oczekiwania głownie za sprawą przepięknego ogrodu, turkusowego oceanu i cudownej plaży. To, co nas zauroczyło to różnorodna, zadbana i bujna roślinność w otoczeniu bungalowów oraz obsługa hotelu niezwykle uprzejma i uśmiechnięta. Wyżywienie było rewelacyjne i bardzo urozmaicone. Bardzo nam przypadła do gustu panująca w tym hotelu rodzinna atmosfera oraz starania szefa hotelu Alessandro, który był zawsze uśmiechnięty i służył pomocą w każdej chwili i dbał o swoich gości. Hotel ten według naszej oceny zasługuje na 5 gwiazdek. Pokoje codziennie sprzątane. Pościel i ręczniki codziennie wymieniane. Drinki podawane w szklanych naczyniach. Godny polecenia jest lokalny rum o rożnych smakach. Będąc w Nosy Be warto skorzystać z wycieczek lokalnych na wyspę Nosy Iranja, Trzy Wyspy i Wodospady. Niezapomniane widoki i przeżycia. Dużym atutem hotelu jest kameralna plaża, na której panuje cisza i spokój. Można spacerować w samotności do woli i nikt nie będzie przeszkadzał. Na plaży i przy basenie wystarczająca ilość leżaków i tradycja rezerwowania ich wczesnym rankiem mija się z celem jak to jest w przypadku innych resortów. To idealny hotel dla osób szukających ciszy, spokoju i kontaktu ze wspaniała przyrodą i kameleonami. Polecamy.

Zakwaterowanie 5,0/5

Wyżywienie 5,0/5

Okolica 5,0/5

Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)

Agnieszka Grudzień 2019

Data pobytu: 7.12. - 14.12.2019

Ocena 5,0/5
Jesteśmy szalenie zadowoleni z podróży! Bardzo piękne miejsce i niesamowicie mili pracownicy. Mały raj na ziemi. Jedzenie w restauracji przepyszne. Nie nudziliśmy się tam ani chwili. Ogród bardzo zadbany, można znaleźć tam ciekawe okazy jak również zwierzęta- kameleony, jaszczurki, gekony, ptaki, żółwie a nawet króliki. Całokształt wywarł na nas ogromne wrażenie na plus, jesteśmy zadowoleni z wybo
Całkowita ocena

Jesteśmy szalenie zadowoleni z podróży! Bardzo piękne miejsce i niesamowicie mili pracownicy. Mały raj na ziemi. Jedzenie w restauracji przepyszne. Nie nudziliśmy się tam ani chwili. Ogród bardzo zadbany, można znaleźć tam ciekawe okazy jak również zwierzęta- kameleony, jaszczurki, gekony, ptaki, żółwie a nawet króliki. Całokształt wywarł na nas ogromne wrażenie na plus, jesteśmy zadowoleni z wyboru.

Jedynym minusem jest to, że hotel totalnie nic nie przewidział w związku z faktem, iż była to nasza podróż poślubna. Powinni dopracować tę kwestie ;) Ale i tak wybralibyśmy się tam ponownie.

Zakwaterowanie 5,0/5

Wyżywienie 5,0/5

Okolica 5,0/5

Czy ta recenzja była pomocna? (0) (6)

Radek Listopad 2019

Data pobytu: 5.10. - 12.10.2019

Ocena 2,2/5
Hotel w którym nas zakwaterowano jest praktycznie w budowie. Panował tutaj obłędny hałas spowodowany pracami budowlanymi tj. wierceniem, szlifowaniem,wszystko było zakurzone i ten okropny zapach farb i lakierów. W częściach wspólnych niedokończone posadzki, walajace się materiały o które można było połamać sobie nogi, niezabezpieczone dziury o głębokosci 50cm przed wejsciem do pokoji. Według mojej
Całkowita ocena

Hotel w którym nas zakwaterowano jest praktycznie w budowie. Panował tutaj obłędny hałas spowodowany pracami budowlanymi tj. wierceniem, szlifowaniem,wszystko było zakurzone i ten okropny zapach farb i lakierów. W częściach wspólnych niedokończone posadzki, walajace się materiały o które można było połamać sobie nogi, niezabezpieczone dziury o głębokosci 50cm przed wejsciem do pokoji. Według mojej i innych uczestników opini hotel nie był przygotowany na przyjmowanie gości. Obsługa jeśli można o czymś takim mówić zupełnie bezradna. Nasza grupa uczestników tj. 16 osób jedyni lokatorzy tej budowy pozostawiona sama sobie. Nikt się nami nie interesował. Pierwsze spotkanie z rezydentem Panem Adrianem gdzie poinformowaliśmy go o zaistniałej sytuacji i prosiliśmy go o jaknajszybszą reakcję i przeniesienie do hotelu ORANGEA lub innego spełzły na niczym. Dopiero po tygodniu zaoferował nam przeniesienie do hotelu Royal Beach, ale za doplate 1200zł od osoby.Takiego rozwiązania po zepsutym tygodniu pobytu nie mogliśmy zaakceptowac i ponosić następne nie małe koszty. Zdecydowaliśmy się, że takie pieniądze lepiej wykorzystać na wycieczki a do naszego nowo budowanego hotelu będziemy wracać wieczorem żeby gdzieś spać

Wykupując wycieczkę do 4* hotelu w opcji All Inclusive spodziewaliśmy się standardowej oferty, a nie ograniczonej do minimum ilości jedzenia i picia. Na śniadaniu które miało być serwowane od 7:00 -10:00 faktycnie po 8:00 brakowalo prawie wszystkiego. Będąc na wakacjach musieliśmy wstawać ok. 6:00-6:30, by cokolwiek zjeść na śniadanie,gdzie przez dwa tygodnie nie było żadnego ciepłego posiłku typu jajecznica,omlet. Wszystko zimne,czerstwe pieczywo wręcz omrożone z dnia poprzedniego, praktycznie zero owoców, zero soków, nieciekawie pachnący ser i coś wędlinopochodnego wszysko stało w temperaturze 30°C.Obiad i kolacja prawie to samo 14 dni w koło. Mięso ZEBU twarde albo bardzoo krwiste, czasami kurczak i osmiornica w wydaniu gumy do żucia. Makaron mega rozgotowany bez jakichkolwiek przypraw, zero ryb – TRAGEDIA - w życiu nie myślałam że w opcji All Inclusive będziemy chodzić głodni. Podwieczorek 16:00-18:00 to fikcja, tak samo jak żadnych przekąsek w ciągu dnia jak na All inclusiwe w hotelu 4* można by się miało spodziewać. Bar i alkohol to naprawdę koszmar, RUM lany z plastikowych butelek po wodzie niewiadomego pochodzenia. Obsluga okropna, barman arogancki buc obrażający gosci i niechcący podawac zamówionych napojów i jego tekst powtarzający się stale RESPEKT TU PIPL MADAGASKAR i MORA MORA. Prawie wszyscy współuczestnicy mielismy problemy zdrowotne jak boleści brzucha,biegunki.Higiena i jakość jedzenia chyba była tego powodem. Wlaściciel hotelu był caly czas na miejscu taki siedemdziesięcioletni Pan francuskiego pochodzenia. Rozmawialismy z nim i prosiliśmy go o poprawę serwisu hotelowego i dowiedzielismy sie że hotel jest 3* /a nie jak w ofercie 4*/ - wyżywienie nie All Inclusive za które zapłacilismy, tylko SOFT All Inclusive. Według niego jest wszystko OK i niema się na co skarżyć. Zgodnie stwierdziliśmy że właściciel jest niesympatyczny, niedostępny, nieprzyjazny dla gości i strasznie skąpy któremu większość obsługi i kucharze przygotowywali jedzenie osobno serwując bezpośrednio na stół cooler wypełniony lodem i butelką wina.Pan robił to tak ostentacyjnie, że my goście czuliśmy się jak tzw. "gorszy sort". Zachowanie jego jako właściciela hotelu to jakieś nieporozumienie i skandal. Mamy 21 wiek a ten starszy pan /francuz/ zachowywał się jakby niewolnictwo było na porządku dziennym. . Byłem świadkiem gdy po tygodniu pobytu przyjechala nowa grupa turystow ITAKI i pewna kobieta podczas swojej pierwszej kolacji rozpłakała się i wybiegła z restauracji reagując na taką sytuację. No będąc w podróży poślubnej tak jak ona wcale to nie dziwi. Wracając do hotelu, hotel może nowy ale nieodrobaczony, a żyjące tu robactwo chyba pluskwy które gryzły nieustannie przez całe dwa tygodnie. Wróciliśmy bardzo pogryzieni. W tym hotelu nic się nie dzieje, żadnego placu zabaw, żadnej muzyki zero animacji w ciągu dnia - grobowa cisza !!!.Godzina 22:00 wszystkie światła gasną i do pokoju trzeba nam bylo iść świecąc telefonem. Podczas wycieczek spotykaliśmy się z innymi klientami ITAKI którzy byli zszokowani kiedy pokazywaliśmy im filmiki z naszych wspaniałych wakacji. Wykupując wycieczkę na Madagaskar, do hotelu ORANGEA, myślałem, że swoje egzotyczne wakacje spędzimy w raju a tym czasem okazało się, że jest zupełnie inaczej. Każdy z nas chodził zły, smutny, sflustrowany i zniechęcony, każdy chciał wracać do domu. Odnośnie pana Adriana muszę powiedzieć, że jego podejście do obowiązków rezydenta jest absolutnie nieprofesjonalne. Nie byl w stanie zalatwić nic co by wpłynęło na poprawę naszej sytuacji.W dniach i godzinach kiedy mial nas odwiedzać w hotelu,nie przyjechał wcale,albo doslownie uciekal przed nami tłumacząc że ma pilne sprawy. Posiadam zdjęcia tablicy informacyjnej w dzień wylotu, gdzie nie bylo żadnych informacji o godzinie wyjazdu z hotelu i godzinach lotu. Czekalismy na recepcii od godziny 5:00 z obawą czy ktoś nas odbierze. Nie do uwierzenia.

Zakwaterowanie 2,7/5

Wyżywienie 1,0/5

Okolica 2,0/5

Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)

Anonim Październik 2019

Data pobytu: 4.10. - 13.10.2019

Ocena 4,1/5
brak opinii opisowej
Całkowita ocena

brak opinii opisowej

Zakwaterowanie 3,5/5

Wyżywienie 5,0/5

Okolica 5,0/5

Cena 3,5/5

Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)

Piotr Luty 2019

Data pobytu: 1.12. - 8.12.2018

Ocena 5,0/5
Byliśmy z żoną w hotelu Orangea przez 14 dni. Były to piękne chwile. Hotel spełnił nasze najśmielsze oczekiwania głownie za sprawą przepięknego ogrodu, turkusowego oceanu i cudownej plaży. To, co nas zauroczyło to różnorodna, zadbana i bujna roślinność w otoczeniu bungalowów oraz obsługa hotelu niezwykle uprzejma i uśmiechnięta. Wyżywienie było rewelacyjne i bardzo urozmaicone. Bardzo nam przypadł
Całkowita ocena

Byliśmy z żoną w hotelu Orangea przez 14 dni. Były to piękne chwile. Hotel spełnił nasze najśmielsze oczekiwania głownie za sprawą przepięknego ogrodu, turkusowego oceanu i cudownej plaży. To, co nas zauroczyło to różnorodna, zadbana i bujna roślinność w otoczeniu bungalowów oraz obsługa hotelu niezwykle uprzejma i uśmiechnięta. Wyżywienie było rewelacyjne i bardzo urozmaicone. Bardzo nam przypadła do gustu panująca w tym hotelu rodzinna atmosfera oraz starania szefa hotelu Alessandro, który był zawsze uśmiechnięty i służył pomocą w każdej chwili i dbał o swoich gości. Hotel ten według naszej oceny zasługuje na 5 gwiazdek. Pokoje codziennie sprzątane. Pościel i ręczniki codziennie wymieniane. Drinki podawane w szklanych naczyniach. Godny polecenia jest lokalny rum o rożnych smakach. Będąc w Nosy Be warto skorzystać z wycieczek lokalnych na wyspę Nosy Iranja, Trzy Wyspy i Wodospady. Niezapomniane widoki i przeżycia. Dużym atutem hotelu jest kameralna plaża, na której panuje cisza i spokój. Można spacerować w samotności do woli i nikt nie będzie przeszkadzał. Na plaży i przy basenie wystarczająca ilość leżaków i tradycja rezerwowania ich wczesnym rankiem mija się z celem jak to jest w przypadku innych resortów. To idealny hotel dla osób szukających ciszy, spokoju i kontaktu ze wspaniała przyrodą i kameleonami. Polecamy.

Zakwaterowanie 5,0/5

Wyżywienie 5,0/5

Okolica 5,0/5

Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)

Gosia I Grzegorz Listopad 2018

Data pobytu: 6.10. - 13.10.2018

Ocena 4,4/5
Hotel położony pięknie przy plaży, spokojny, kameralny dla osób chcących odpocząć od zgiełku i codziennego pędu. Hotel składał się z części odnowionej i "starszej", Polacy lokowani są w tej nieodnowionej, ale nam to nie przeszkadzało. Pokoje bardzo czyste. W hotelu nie ma codziennych hałaśliwych animacji, jedyną atrakcją były występy lokalnych muzyków, którzy co drugi dzień przygrywali d
Całkowita ocena

Hotel położony pięknie przy plaży, spokojny, kameralny dla osób chcących odpocząć od zgiełku i codziennego pędu. Hotel składał się z części odnowionej i "starszej", Polacy lokowani są w tej nieodnowionej, ale nam to nie przeszkadzało. Pokoje bardzo czyste. W hotelu nie ma codziennych hałaśliwych animacji, jedyną atrakcją były występy lokalnych muzyków, którzy co drugi dzień przygrywali do kolacji. Jedzenie przepyszne.

Zakwaterowanie 4,4/5

Wyżywienie 4,0/5

Okolica 5,0/5

Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)

Nosy Be - Ostatnio kupione hotele

Przydatne informacje