Świetny hotel, nie mogliśmy wybrać lepiej. Cały teren jest po prostu przepiękny, kolorowe pastelowe willi w rozkwitłym ogrodzie, o który nieustannie dbał zespół ogrodników. W recenzjach ktoś wspominał, że czasami czuć tam zapach ścieków - to nie były ścieki, lecz woda do podlewania. Było to jednak wyczuwalne tylko wtedy, gdy mijaliśmy ogrodnika z wężem, inaczej nie. Plac zabaw dla dzieci rewelacja, córka była zadowolona ze zjeżdżalni. Ogólnie poleciłabym odwiedzić Korfu, które jest bardzo na północy, raczej w miesiącach letnich - my pod koniec września nie mieliśmy już upałów (około 26°C) i trochę wiało, co po wyjściu z morza nie było zbyt przyjemne.
PlażaPlaża bardzo przyjemna - chodziliśmy na mniejszą plażę przy tylnym basenie, na większej plaży przy głównym barze przeszkadzał nam program animacyjny i muzyka. Codziennie dostawaliśmy czyste ręczniki plażowe, co też było fajne.
WyżywienieJedzenie było różnorodne, codziennie coś nowego, duży wybór i bardzo dobre. Oferta koktajli w ramach programu all inclusive była szeroka. Oboje przytyliśmy. Po południu, między obiadem a kolacją, dla gości przy restauracji przygotowana była także lekka przekąska - kanapki, ciasto, warzywa, owoce.
ZakwaterowaniePokój bardzo ładny, z lodówką i sejfem. Codziennie uzupełniana butelka wody. Bez problemu zmieściliśmy się z córczynymi kijami do golfa. Na tarasie suszarka na stroje kąpielowe i meble ogrodowe do siedzenia, których niestety ze względu na już niskie wieczorne temperatury nawet nie wykorzystaliśmy... Kompleks hotelowy znajduje się między miasteczkami Kavos i Lefkimi - odwiedziliśmy oba. Kavos jest bliżej, dotarliśmy tam pieszo w pół godziny. Nie ma tam wszędzie chodnika, więc miejscami idzie się z wózkiem po drodze, ale jeżdżą tam tylko bardzo ostrożni turyści w wypożyczonych samochodach lub miejscowi przyzwyczajeni do tego. Z Kavos wróciliśmy do hotelu autobusem za 3,60 EUR dla dwóch osób. Autobusy kursują mniej więcej co półtorej godziny, zwykle z dużym opóźnieniem. A w greckim rozkładzie jazdy trudno się połapać... W Kavos w jednym z wielu sklepików kupiliśmy lokalną oliwę z oliwek i przyprawy. Droga do Lefkimi miała około 4 km i nie zrobiła na nas większego wrażenia.
W dniu
UsługiOd hotelu każdy z nas otrzymał voucher na piętnastominutowy masaż promocyjny w hotelowym spa i centrum relaksu. Kolejny masaż za 150 EUR dla dwóch osób (po zniżce) jednak woleliśmy sobie odpuścić.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate