Kompleks hotelowy jest niesamowity i bardzo duży. Jeśli jednak nie zapłacisz dodatkowo za basen w willi, spodziewaj się częstych wizyt przy basenach w restauracjach lub częstych wypadów na okoliczne wyspy, podobne do Malediwów, ponieważ plaża w kompleksie hotelowym przypomina tę z filmu „Piraci z Karaibów”, z codziennymi, brutalnymi odpływami i przypływami, które uniemożliwiają kąpiel, pływanie czy nurkowanie, ale pozwalają na długie spacery wzdłuż wybrzeża, gdzie woda sięga kostek lub kolan podczas odpływu. Jedzenie jest tu absolutnie niesamowite, szczególnie dla miłośników świeżych owoców morza. Ale miłośnicy steków wołowych, kurczaka i dań wegetariańskich również będą zadowoleni. Personel jest bardzo miły i pomocny, stale oferując „wszystko”, aby zadowolić gości.
PlażaBiorąc pod uwagę kwietniową datę, na plaży było wyjątkowo mało ludzi, co było świetne. Więcej informacji o plaży zamieściłem w ogólnym podsumowaniu.
WyżywienieWspaniałe owoce morza, świeżo łowione codziennie przez miejscowych młodych mężczyzn. Wspaniałe steki. Mieszanki z kurczakiem. Nawet ryż smakował inaczej i był bardzo dobry. Zupy były pyszne. Najlepsze kremowe risotto z grzybami w moim życiu. Frytki na różne sposoby. Wiele rodzajów lokalnych wypieków. A ich warzywa i owoce są nie do opisania, po prostu nie można ich dostać w Czechach, muszą dojrzewać pod ich słońcem. Ich sałatka z serc palmowych jest boska. A krewetki w sosie pomidorowo-czosnkowym podawane w połówkach dużych małży zamiast na talerzach, cóż, to nie był błąd. A miłośnicy deserów, lodów i sorbetów naprawdę będą zachwyceni. Śniadania również były świetne, jajka na 50 sposobów, dziesiątki rodzajów słodkich i wytrawnych wypieków, świetne lokalne dżemy, jogurty, płatki śniadaniowe, kiełbaski, miski z owocami, czegokolwiek chcesz, dostaniesz to tam. A o napojach nawet nie będę komentować, mają wszystko.
ZakwaterowanieZakwaterowanie w willi oferowało niesamowity komfort, m.in. całkiem duży prywatny basen (z codziennie oczyszczaną wodą z otaczającej zieleni), duże wygodne łóżka z moskitierami, łazienkę z wanną i prysznicem oraz toaletą, osobną toaletę, zewnętrzny prysznic pod palmami ogrodzony dla zapewnienia prywatności, duży salon z aneksem kuchennym, lodówką i 2 stale uzupełnianymi minibarami, ogromny taras zapewniający prywatność, ogrodzony żywopłotem i wyposażony w leżaki, kanapy i krzesła ze stołami, 2 telewizory z dużym ekranem, Wi-Fi, mały sejf, świetne naturalne lokalne kosmetyki oraz ogromne miejsca do przechowywania w wbudowanych szafach.
UsługiDoskonała komunikacja z recepcją i lokalnym personelem za pośrednictwem WhatsApp. Zaraz po przyjeździe rejestrujesz ich numer i po prostu piszesz wiadomości o tym, co i kiedy chcesz załatwić. Biorąc pod uwagę ogromny teren, to świetna usługa. Stajesz w morzu i piszesz do nich, o której godzinie chcesz, aby Cię odebrano z plaży i zawieziono do pokoju lub do restauracji, albo co chcesz mieć przygotowane w pokoju i o której godzinie, albo rezerwujesz stolik w dodatkowej restauracji w Waterhouse. (W przeciwnym razie rezerwacja nie jest wymagana). Codzienne sprzątanie pokoju, codzienna wymiana ręczników, a na życzenie również pościel, jeśli pięknie pościelone łóżka Ci nie wystarczają. Codzienne uzupełnianie minibarów. Na życzenie śniadanie, obiad, kolacja, przekąski lub po prostu kolejny napój mogą być dostarczone bezpośrednio do obiektu. Teren jest dość duży, więc personel stale porusza się większymi lub mniejszymi „wózkami golfowymi”, a jeśli chcesz dojść do obiektu pieszo, zawsze ktoś Cię zatrzyma, przejeżdżając obok i pytając, czy chcesz gdzieś pojechać. Możesz również zamówić przejazd „golfcarem” po okolicy o każdej porze, z dowolnego miejsca i z dowolnego miejsca. Recepcja zorganizuje przejazd poza teren hotelu na dowolną długość – godzinę lub cały dzień, pod opieką ośrodka Melia (nie polecam samodzielnego podróżowania). Wybraliśmy się na niesamowite wycieczki, nurkując w pobliżu raf koralowych ze ławicami kolorowych ryb, takich jak z „Nemy”, pływając ze stadem delfinów, karmiąc duże żółwie w wodzie, w samym środku ich stada, odwiedzając lokalny targ…
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate