Central Santa Maria Ocena: 3/5 Wyspy Zielonego Przylądka, Sal, Santa Maria
Jana Eva H.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Marzec 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Marzec 2019
Wspaniałe wakacje pełne pięknych plaż, różnorodnych aktywności (surfing, kite, przejażdżka buggy) i lokalnego kolorytu. W marcu odbywa się tam karnawał, który zdecydowanie warto zobaczyć. Wyspa Sal = wakacje bez stresu. Na wyspie jest świetna czeska delegatka Petra, która mieszka tam na stałe – dzięki temu ma trochę przewrotny, ale bardzo sympatyczny poczucie humoru. Wszystkich zna, wszystko załatwi, po prostu świetna. Jedyną rzeczą, która całkowicie zepsuła nam wakacje, był transport firmą Smartwings – to nie są usługi niskobudżetowe, to jest śmieć i parodia przewozów lotniczych.
Wspaniałe wakacje pełne pięknych plaż, różnorodnych aktywności (surfing, kite, przejażdżka buggy) i lokalnego kolorytu. W marcu odbywa się tam karnawał, który zdecydowanie warto zobaczyć. Wyspa Sal = wakacje bez stresu. Na wyspie jest świetna czeska delegatka Petra, która mieszka tam na stałe – dzięki temu ma trochę przewrotny, ale bardzo sympatyczny poczucie humoru. Wszystkich zna, wszystko załatwi, po prostu świetna. Jedyną rzeczą, która całkowicie zepsuła nam wakacje, był transport firmą Smartwings – to nie są usługi niskobudżetowe, to jest śmieć i parodia przewozów lotniczych.
Wszystkie plaże są kilka minut od hotelu, piękne, czyste i niezatłoczone. Przekroczyły oczekiwania.
WyżywieniePosiłki nie są serwowane bezpośrednio w hotelu, lecz w pobliskiej restauracji Cafe del Mar. Śniadania mają duży wybór i są wyśmienite. Doskonałe kanapki (z grillowanym mięsem lub owocami morza), sok i świetna kawa. Obsługa szybka. Kto lubi koty, może się z nimi podzielić śniadaniem (choć obsługa tego nie lubi).
ZakwaterowanieHotel znajduje się bezpośrednio w centrum miasta, niedaleko głównej ulicy. Wokół jest mnóstwo restauracji, barów i sklepów. Hotel nie należy do luksusowych ani najnowocześniejszych obiektów, to raczej rodzinne zakwaterowanie, co odpowiada bardzo przyjaznej, wręcz rodzinnej atmosferze. Na dachu hotelu jest piękny taras wyposażony w system dźwiękowy, stoły, sofy i leżaki. Goście mają pełną swobodę w korzystaniu z tarasu, co oznacza, że mogą tam organizować różne imprezy. Hotel jest bardzo czysty, sprzątanie odbywa się niemal nieprzerwanie. Personel jest świetny, pracowity, uprzejmy i nieustannie dba o twoje dobro. Menadżerka hotelu to prawdziwy skarb - powita cię ponczem, udzieli wszelkich informacji i sprawi, że poczujesz, iż jest tam tylko dla ciebie. Na pożegnanie personel wychodzi przed hotel i macha na pożegnanie flagami Zielonego Przylądka :)) W hotelu było stosunkowo mało Czechów, raczej Holendrzy, Niemcy, Belgowie itd. - innymi słowy, panował tam spokój :)
UsługiW hotelu dostępne jest bezpłatne Wi-Fi, co jest wręcz małym cudem jak na lokalne warunki. Bezpłatnie dostępny jest także sejf. Hotel ma całodobową recepcję i jest bardzo strzeżony przed nieproszonymi gośćmi. Cokolwiek przyjdzie Ci do głowy, obsługa recepcji załatwi lub doradzi.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Ludmila Volavková
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Grudzień 2018 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Grudzień 2018
Kto chce doświadczyć autentycznej atmosfery życia miejscowych i nie chce być izolowany w „kurorcie”, polecam ten hotel, w centrum lokalnego życia, z przylegającym lokalnym „pubem”, z „widokiem” na dom i życie miejscowych.
Kto chce doświadczyć autentycznej atmosfery życia miejscowych i nie chce być izolowany w „kurorcie”, polecam ten hotel, w centrum lokalnego życia, z przylegającym lokalnym „pubem”, z „widokiem” na dom i życie miejscowych.
bez błędu ty blisko hotelu, i ty dalszy
WyżywienieDobre, ale monotonne menu z 5 dań.
ZakwaterowanieW porządku, drobne niedoskonałości łatwo wybaczalne. Czysto.
UsługiPersonel świetny, menedżerka doskonała.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate





