Camping Ca' Savio (By Happy Camp) Ocena: 3/5
od 1 790 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 1 790 zł za osobę
od 2 672 zł za osobę
od 1 932 zł za osobę
od 1 794 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Nie oceniony (Na podstawie 5 opinii)
Zablokowane opinie: 2
Jaroslava M.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2015 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Czerwiec 2015
zakwaterowanie wyglądało inaczej niż na zdjęciach, przestrzeń pod prysznic około 50cmx50cm między toaletą a umywalką (zakwaterowanie dla trzech osób), mimo że wiedzieli, że mamy ze sobą niemowlę, zostaliśmy zakwaterowani tuż obok wejścia do domu, a niestety drzwi wejściowe bardzo trzaszczały, więc za każdym razem nas to budziło, poza tym lokalizacja hotelu jest jedną ulicę poniżej centrum, w spokojnym miejscu, a wszystko jest od razu dostępne, jeśli nie wykupisz serwisu plażowego, pójdziesz około 500m na plażę wolną, plaże czyste, także ta wolna, po burzy zaraz rano rozpoczęto sprzątanie ulic, aby nie było tu opadłych igieł i innych rzeczy
zakwaterowanie wyglądało inaczej niż na zdjęciach, przestrzeń pod prysznic około 50cmx50cm między toaletą a umywalką (zakwaterowanie dla trzech osób), mimo że wiedzieli, że mamy ze sobą niemowlę, zostaliśmy zakwaterowani tuż obok wejścia do domu, a niestety drzwi wejściowe bardzo trzaszczały, więc za każdym razem nas to budziło, poza tym lokalizacja hotelu jest jedną ulicę poniżej centrum, w spokojnym miejscu, a wszystko jest od razu dostępne, jeśli nie wykupisz serwisu plażowego, pójdziesz około 500m na plażę wolną, plaże czyste, także ta wolna, po burzy zaraz rano rozpoczęto sprzątanie ulic, aby nie było tu opadłych igieł i innych rzeczy
piękne czyste długie plaże, jeśli nie wykupisz serwisu plażowego, to na wolną plażę jest około 500 m, długo płytkie morze, z wieloma muszlami, które na wybrzeżu się kruszą, więc jest tu około 50 cm pas rozbitych muszli przy wejściu do morza, ale to nic nie przeszkadza
Wyżywieniemieliśmy własny
Zakwaterowaniełazienka bez okna około 2,5x1,5m, prysznic w pozostałej przestrzeni między toaletą a umywalką około 0,5x0,5m, kanałek słabo odprowadza wodę, więc kąpie się etapami, aby nie zalewać pokoju, a jeśli użyjesz szamponu lub mydła w płynie, spłukujesz pianę długo, raczej od razu wycierasz, albo potem długo brodzisz w wodzie za każdym razem, gdy idziesz do toalety, sypialnia raczej bez problemów, kuchnia wyposażona standardowo, tylko bardzo ciasna przestrzeń z powodu dużego stołu, jeśli są tam trzy dorosłe osoby lub większe dziecko, to trudno się tam poruszać, co miało miejsce również teraz, gdy była tam dziecięca kołyska
Usługizamówiliśmy łóżeczko dopiero po fakcie, gdy odkryliśmy, że zakwaterowanie wygląda inaczej niż na zdjęciach, i zostało dostarczone w około dwie godziny, więc bez problemów
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Štěpán S.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2015 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2015
Po przyjeździe musieliśmy odstać godzinę w kolejce przed biurem (do tego jeszcze padły im komputery, więc zameldowanie było znacznie dłuższe). Ponieważ voucher na zakwaterowanie Invia wysyła dopiero 3 do 5 dni przed wyjazdem, musiałem radzić sobie z problemem, że nie miałem go wydrukowanego (niestety byliśmy na wakacjach za granicą już tydzień wcześniej i nie było gdzie go wydrukować). Na szczęście mamy czasy smartfonów - więc voucher po prostu przesłałem na e-mail na miejscu. Niestety trafiliśmy na bardzo gorący tydzień - temperatury w ciągu dnia sięgały nawet 39°C, a w nocy nie spadały poniżej 30°C. Dlatego drugiego dnia kupiliśmy wentylator, żeby chociaż trochę się wyspać. Pomijając kilka początkowych niedogodności, tydzień ostatecznie był udany.
Po przyjeździe musieliśmy odstać godzinę w kolejce przed biurem (do tego jeszcze padły im komputery, więc zameldowanie było znacznie dłuższe). Ponieważ voucher na zakwaterowanie Invia wysyła dopiero 3 do 5 dni przed wyjazdem, musiałem radzić sobie z problemem, że nie miałem go wydrukowanego (niestety byliśmy na wakacjach za granicą już tydzień wcześniej i nie było gdzie go wydrukować). Na szczęście mamy czasy smartfonów - więc voucher po prostu przesłałem na e-mail na miejscu. Niestety trafiliśmy na bardzo gorący tydzień - temperatury w ciągu dnia sięgały nawet 39°C, a w nocy nie spadały poniżej 30°C. Dlatego drugiego dnia kupiliśmy wentylator, żeby chociaż trochę się wyspać. Pomijając kilka początkowych niedogodności, tydzień ostatecznie był udany.
Plaża jest blisko i codziennie rano czysta. Woda jest zwykle rano dość czysta, ale po południu przybywa dużo śmieci (w tym różne foliowe worki). Trafiliśmy na bardzo gorący i słoneczny tydzień, więc po suchym piasku między 12 a 18 nie dało się chodzić boso.
WyżywienieMieliśmy własne.
ZakwaterowaniePo przyjeździe czekał na nas całkowicie wilgotny i niezbyt pachnący apartament, a podłoga była tylko przetarta brudną szmatą, więc właściwie całkowicie brudna.
Dostaliśmy apartament na parterze, gdzie zaletą było wnoszenie rzeczy bezpośrednio z samochodu. Wadą jednak było to, że przy ziemi utrzymuje się najwięcej komarów (a w Caorle ich jest dużo), więc po regularnym opryskiwaniu ulic jakimś insektycydem (wtorek i czwartek rano) nastąpił nalot wkurzonych komarów.
Do szafy w pokoju nie dało się nic włożyć, ponieważ śmierdziała stęchlizną (czyli także koce, które były w szafie), więc byliśmy zmuszeni zostawić wszystkie ubrania w torbach w części kuchennej - przez co nie dało się tam ruszyć.
W bardzo gorące dni, zwłaszcza noce - polecam zabrać ze sobą wentylator, ponieważ w apartamencie powietrze w ogóle się nie porusza i wcale nie da się spać.
Jeśli chodzi o prysznic - gorąca woda leci dopiero po około 10 minutach od odkręcenia, a odpływ w prysznicu - czyli w łazience na podłodze (mają zintegrowany prysznic bez brodzika i zasłon) prawie wcale nie odprowadza wody - więc trzeba brać prysznic w plastikowej wanience, która jest częścią łazienki, a potem wylewać wodę do toalety.
Nie mieliśmy.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Filtruj opinie
Štěpán S.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2015 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2015
Po przyjeździe musieliśmy odstać godzinę w kolejce przed biurem (do tego jeszcze padły im komputery, więc zameldowanie było znacznie dłuższe). Ponieważ voucher na zakwaterowanie Invia wysyła dopiero 3 do 5 dni przed wyjazdem, musiałem radzić sobie z problemem, że nie miałem go wydrukowanego (niestety byliśmy na wakacjach za granicą już tydzień wcześniej i nie było gdzie go wydrukować). Na szczęście mamy czasy smartfonów - więc voucher po prostu przesłałem na e-mail na miejscu. Niestety trafiliśmy na bardzo gorący tydzień - temperatury w ciągu dnia sięgały nawet 39°C, a w nocy nie spadały poniżej 30°C. Dlatego drugiego dnia kupiliśmy wentylator, żeby chociaż trochę się wyspać. Pomijając kilka początkowych niedogodności, tydzień ostatecznie był udany.
Po przyjeździe musieliśmy odstać godzinę w kolejce przed biurem (do tego jeszcze padły im komputery, więc zameldowanie było znacznie dłuższe). Ponieważ voucher na zakwaterowanie Invia wysyła dopiero 3 do 5 dni przed wyjazdem, musiałem radzić sobie z problemem, że nie miałem go wydrukowanego (niestety byliśmy na wakacjach za granicą już tydzień wcześniej i nie było gdzie go wydrukować). Na szczęście mamy czasy smartfonów - więc voucher po prostu przesłałem na e-mail na miejscu. Niestety trafiliśmy na bardzo gorący tydzień - temperatury w ciągu dnia sięgały nawet 39°C, a w nocy nie spadały poniżej 30°C. Dlatego drugiego dnia kupiliśmy wentylator, żeby chociaż trochę się wyspać. Pomijając kilka początkowych niedogodności, tydzień ostatecznie był udany.
Plaża jest blisko i codziennie rano czysta. Woda jest zwykle rano dość czysta, ale po południu przybywa dużo śmieci (w tym różne foliowe worki). Trafiliśmy na bardzo gorący i słoneczny tydzień, więc po suchym piasku między 12 a 18 nie dało się chodzić boso.
WyżywienieMieliśmy własne.
ZakwaterowaniePo przyjeździe czekał na nas całkowicie wilgotny i niezbyt pachnący apartament, a podłoga była tylko przetarta brudną szmatą, więc właściwie całkowicie brudna.
Dostaliśmy apartament na parterze, gdzie zaletą było wnoszenie rzeczy bezpośrednio z samochodu. Wadą jednak było to, że przy ziemi utrzymuje się najwięcej komarów (a w Caorle ich jest dużo), więc po regularnym opryskiwaniu ulic jakimś insektycydem (wtorek i czwartek rano) nastąpił nalot wkurzonych komarów.
Do szafy w pokoju nie dało się nic włożyć, ponieważ śmierdziała stęchlizną (czyli także koce, które były w szafie), więc byliśmy zmuszeni zostawić wszystkie ubrania w torbach w części kuchennej - przez co nie dało się tam ruszyć.
W bardzo gorące dni, zwłaszcza noce - polecam zabrać ze sobą wentylator, ponieważ w apartamencie powietrze w ogóle się nie porusza i wcale nie da się spać.
Jeśli chodzi o prysznic - gorąca woda leci dopiero po około 10 minutach od odkręcenia, a odpływ w prysznicu - czyli w łazience na podłodze (mają zintegrowany prysznic bez brodzika i zasłon) prawie wcale nie odprowadza wody - więc trzeba brać prysznic w plastikowej wanience, która jest częścią łazienki, a potem wylewać wodę do toalety.
Nie mieliśmy.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Jaroslava M.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2015 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Czerwiec 2015
zakwaterowanie wyglądało inaczej niż na zdjęciach, przestrzeń pod prysznic około 50cmx50cm między toaletą a umywalką (zakwaterowanie dla trzech osób), mimo że wiedzieli, że mamy ze sobą niemowlę, zostaliśmy zakwaterowani tuż obok wejścia do domu, a niestety drzwi wejściowe bardzo trzaszczały, więc za każdym razem nas to budziło, poza tym lokalizacja hotelu jest jedną ulicę poniżej centrum, w spokojnym miejscu, a wszystko jest od razu dostępne, jeśli nie wykupisz serwisu plażowego, pójdziesz około 500m na plażę wolną, plaże czyste, także ta wolna, po burzy zaraz rano rozpoczęto sprzątanie ulic, aby nie było tu opadłych igieł i innych rzeczy
zakwaterowanie wyglądało inaczej niż na zdjęciach, przestrzeń pod prysznic około 50cmx50cm między toaletą a umywalką (zakwaterowanie dla trzech osób), mimo że wiedzieli, że mamy ze sobą niemowlę, zostaliśmy zakwaterowani tuż obok wejścia do domu, a niestety drzwi wejściowe bardzo trzaszczały, więc za każdym razem nas to budziło, poza tym lokalizacja hotelu jest jedną ulicę poniżej centrum, w spokojnym miejscu, a wszystko jest od razu dostępne, jeśli nie wykupisz serwisu plażowego, pójdziesz około 500m na plażę wolną, plaże czyste, także ta wolna, po burzy zaraz rano rozpoczęto sprzątanie ulic, aby nie było tu opadłych igieł i innych rzeczy
piękne czyste długie plaże, jeśli nie wykupisz serwisu plażowego, to na wolną plażę jest około 500 m, długo płytkie morze, z wieloma muszlami, które na wybrzeżu się kruszą, więc jest tu około 50 cm pas rozbitych muszli przy wejściu do morza, ale to nic nie przeszkadza
Wyżywieniemieliśmy własny
Zakwaterowaniełazienka bez okna około 2,5x1,5m, prysznic w pozostałej przestrzeni między toaletą a umywalką około 0,5x0,5m, kanałek słabo odprowadza wodę, więc kąpie się etapami, aby nie zalewać pokoju, a jeśli użyjesz szamponu lub mydła w płynie, spłukujesz pianę długo, raczej od razu wycierasz, albo potem długo brodzisz w wodzie za każdym razem, gdy idziesz do toalety, sypialnia raczej bez problemów, kuchnia wyposażona standardowo, tylko bardzo ciasna przestrzeń z powodu dużego stołu, jeśli są tam trzy dorosłe osoby lub większe dziecko, to trudno się tam poruszać, co miało miejsce również teraz, gdy była tam dziecięca kołyska
Usługizamówiliśmy łóżeczko dopiero po fakcie, gdy odkryliśmy, że zakwaterowanie wygląda inaczej niż na zdjęciach, i zostało dostarczone w około dwie godziny, więc bez problemów
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)