PlażaPlaża jest ładna, czysta, można na niej znaleźć przekąski i napoje. Leżaki i parasole w cenie. Pierwszego dnia woda wydawała się zielona i lekko śmierdziała. Prawdopodobnie to kara za bliskość Wenecji. Następnego dnia wiało trochę i fale mieszały wodę, ale wydawała się czystsza. Wejście do wody jest łagodne, odpowiednie dla dzieci.
WyżywienieJedzenie było przeciętne (zjedliśmy tylko śniadanie, a resztę jedzenia zjedliśmy gdzie indziej), niewielki wybór potraw, jeden rodzaj szynki, jeden rodzaj sera, jajka sadzone, salami, bekon. Kilka jogurtów, dżem, masło, miód, słodkie i słone wypieki, ograniczony wybór owoców, warzyw, dwa rodzaje słodkiej wody z koncentratu, a kiedy chcieliśmy gorącej wody na herbatę, do kubka zawsze kapała odrobina kawy.
ZakwaterowaniePokoje przeciętne, w pokoju panował dziwny zapach, którego nie mogliśmy się pozbyć przez cały pobyt. Ciepła woda nie płynęła, wręcz przeciwnie, prysznic przeciekał, a po prysznicu w łazience zawsze była woda, którą musieliśmy sprzątać. Windy sprawiały wrażenie, jakby nie dojeżdżały do celu i wszędzie panował bałagan. Klimatyzacja nie działała przez połowę naszego pobytu. Po przyjeździe narzekaliśmy na sprzątanie – pod łóżkiem znajdowała się centymetrowa warstwa kurzu. Pokój został posprzątany następnego dnia, ale prawdopodobnie zatrudniono tam tymczasowych pracowników, którzy nie znają się na mopie. Kurzu zniknęło około 50%.
UsługiNie korzystaliśmy z żadnych usług, za wyjątkiem basenu, który był czysty, ale nie wyobrażam sobie, żeby wszyscy goście z 16 pięter chcieli tam pływać.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate