To nie jest warte tych pieniędzy.
PlażaPlaża miała być oddalona od apartamentu o 150 m, zastanawia mnie, skąd to mierzyli. Tylko od zakwaterowania do krawędzi plaży było co najmniej 300 m + kolejne co najmniej 150 m szło się plażą, zanim dotarliśmy do morza. Morze jest odpowiednie dla dzieci, nie dla tych, którzy chcą popływać, czystość niezbyt dobra, ale to przez piasek. Poza tym plaże były czyste..
WyżywienieWłasne, więc super.
ZakwaterowanieBrud! Łóżka pełne piasku, materace przetarte, na przykrycie tylko okropny koc. Mąż spał tylko pod pościelą, którą zabraliśmy z domu. Ubrania woleliśmy zostawić w walizkach, szafy chyba nikt nie mył przez cały sezon, wszędzie kurz i pajęczyny. Łazienka, poza mini kabiną prysznicową, była całkiem w porządku. Aneks kuchenny to katastrofa... półrozwalone szafki, brak naczyń, które musieliśmy umyć przed użyciem. Na 6 osób 1 duży i 1 mały garnek oraz 1 patelnia, zdecydowanie za mało. Kto chciałby gotować zupę i danie główne, miał pecha, nie było w czym... Że nie było mikrofalówki, to się pogodziliśmy, ale brak czajnika elektrycznego bardzo nam przeszkadzał. Jedyną zaletą było to, że apartament miał dwa balkony, można było schować się przed słońcem, tylko plastikowe meble były tylko na jednym. Na drugi balkon postawiliśmy stół z kuchni. Dużym minusem były gniazdka, w każdym pomieszczeniu tylko jedno, a w łazience w ogóle nie działało!
Usługiżadne.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate