Ewelina Lach
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Grudzień 2024
Bardzo przyjemny, czysty, rodzinny, niewielki hotelik.
Pyszne jedzenie, śniadania w bufecie, a na kolacje można zarezerwować stolik i co dzień skosztować innych przysmaków lokalnej kuchni (polecamy - pyszne!).
Hotel położony w Trepalle, więc trzeba wziąć pod uwagę dojazd do Livigno, który w okresie gdy pada śnieg jest utrudniony. Można skorzystać ze ski busów które kursują w miarę regularnie, a przystanek jest 100 m od hotelu.
Niestety ostatni powrotny kursuje po 17, i jest luka między 14 a 17. W kryzysowej sytuacji można skorzystać z ubera (sprawdziliśmy i działa:).
Bardzo przyjemny, czysty, rodzinny, niewielki hotelik.
Pyszne jedzenie, śniadania w bufecie, a na kolacje można zarezerwować stolik i co dzień skosztować innych przysmaków lokalnej kuchni (polecamy - pyszne!).
Hotel położony w Trepalle, więc trzeba wziąć pod uwagę dojazd do Livigno, który w okresie gdy pada śnieg jest utrudniony. Można skorzystać ze ski busów które kursują w miarę regularnie, a przystanek jest 100 m od hotelu.
Niestety ostatni powrotny kursuje po 17, i jest luka między 14 a 17. W kryzysowej sytuacji można skorzystać z ubera (sprawdziliśmy i działa:).
Jedzenie pyszne.
Na kolacje codziennie przygotowywane jest inne menu. Można zjeść lokalne posiłki, polecamy dziczyznę i wszelkie pasty.
Śniadania pozytywnie mnie zaskoczyły, bo często są one tylko na słodko. Tutaj był bufet i można było wybrać :)
Hotel niewielki, czyściutki, rodzinny (od recepcji po kuchnię, obsługiwany przez właścicieli i rodzinę).
Pokój 4 os, wystarczający, jak za tę cenę jesteśmy bardzo zadowoleni.
W pokoju jest tylko lodówka, brak czajnika - nam to nie przeszkadzało, bo wszystko można kupić w hotelu, ale gdyby ktoś się nastawiał na np. kolacje w pokoju, to nie ma takiej możliwości.
Było czysto, pokój codziennie sprzątany, łóżka wygodne.
Internet działał bez zarzutu.
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)


