Residence Elianto Włochy, Lazio, Anzio
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2018 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Ogólnie byliśmy bardzo rozczarowani. Pani była bardzo, bardzo miła, ale to było jedyne pozytywne na całych wakacjach. Wakacje były znacznie gorsze niż te, za które zapłaciliśmy połowę ceny tego wyjazdu. Niestety, nigdy nie wróciłabym do tego zakwaterowania ani nie poleciłabym go nikomu.
Ogólnie byliśmy bardzo rozczarowani. Pani była bardzo, bardzo miła, ale to było jedyne pozytywne na całych wakacjach. Wakacje były znacznie gorsze niż te, za które zapłaciliśmy połowę ceny tego wyjazdu. Niestety, nigdy nie wróciłabym do tego zakwaterowania ani nie poleciłabym go nikomu.
Hotel miał własną windę na plażę, ale wszystkie plaże przed hotelem były prywatne. Oprócz około 30-metrowego pasa, wszystkie plaże były prywatne. Było nas 5, a za jedno leżak i parasol słoneczny płaciliśmy 10 euro za dzień. Czyli to byłoby dodatkowe 50 euro za dzień? Poza tym plaża i woda były czyste.
WyżywienieGotowałam sama dla rodziny. Pizzeria, która była w pobliżu, miała wyśmienitą pizzę. Pierwszego dnia przyjazdu poczęstowano nas kolacją i była też muzyka na żywo. To było naprawdę super.
ZakwaterowanieNasz pokój był bardzo ciemny, bardzo stęchły i nieprzyjemnie pachniał, a na pięć osób nie był odpowiednio przystosowany. Na ścianach chodziła duża ilość mrówek. Stół w kuchni miał tylko cztery krzesła dla pięciu osób? Telewizor w pokoju był tak wysoko, że można było oglądać telewizję tylko stojąc na łóżku, a nie siedząc na nim. Mikrofalówka nie działała. Ściany przy wejściu oraz w łazience były mocno uszkodzone – zgniłe. Szafki w łazience były pełne pleśni. Nasz pokój znajdował się bezpośrednio pod jedynym wejściem do hotelu, które było przez ogromną metalową bramę. W nocy, gdy ludzie wchodzili do hotelu, brzmiało to jak trzęsienie ziemi. Toaleta ciągle śmierdziała. Kuchnia miała odklejone listwy, a umywalka w łazience była uszkodzona – cała popękana. Niebieskie zasłony były całe brudne – miały jakieś plamy. Dołączam też zdjęcie widoku na morze z kuchni. Pod pewnym kątem przebijało coś niebieskiego. Więc na pewno to nie był widok na morze :(
UsługiParking, który miał być tylko dla gości hotelu, niestety był zajęty przez odwiedzających plażę. Więc było to złe.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Paulína D.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2017 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu












