Rezidence Esmeraldo Ocena: 3/5 Włochy, Kalabria, Capo Vaticano
Petr P.
Zweryfikowana opinia Data pobytu 5.6. - 13.6.2025 Oceniono: Czerwiec 2025
Piękne miejsce z niezwykłym widokiem. Bonusem do naszych wakacji była uśmiechnięta i pomocna Michaela, przedstawicielka biura podróży......... Dziękuję.
Piękne miejsce z niezwykłym widokiem. Bonusem do naszych wakacji była uśmiechnięta i pomocna Michaela, przedstawicielka biura podróży......... Dziękuję.
Zakwaterowanie
Skromne zakwaterowanie za tę cenę. Brak sprzątania pokoju. Bariera językowa z personelem.
Wyżywienie
Bez jedzenia
Obsługa w hotelu
Przyjemna restauracja hotelowa z programem kulturalnym.
Plaża
Piękna czysta plaża z przekąskami. Drogie leżaki z parasolami (25,- Eur/dzień) i drogie przekąski.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Miroslav Veselý
Zweryfikowana opinia Data pobytu 22.7. - 28.7.2023 Oceniono: Sierpień 2023
Witam, kiedy przyjechaliśmy, czekaliśmy na pokój w recepcji, nikt nas nie rozumiał, mimo że mówiłem po angielsku i niemiecku, zakwaterowali nas w pokoju, bez szukania morza, powinniśmy mieć klimatyzację, może wyobrażasz sobie w 45 stopniach szalone, powinniśmy byli zaparkować w okolicy, nie zaparkowali, kazali zaparkować na łące, więc przeciągnęliśmy wszystkie nasze rzeczy ok. 1500 metrów w tym bałaganie, byłem dwa razy na recepcji jeśli chodzi o parking to nie mieliśmy go w bonach, był też parking i klimatyzacja, ale na próżno dzwoniliśmy do invie, powiedzieli nam, że mamy własnego delegata, po którym nie spodziewaliśmy się, że będzie to Niemiec, mało się z nami komunikował, powiedzieliśmy mu wszystko, że zadzwoni do recepcji i wszystko załatwi, nikt w recepcji nie dzwonił, więc ponownie zadzwoniliśmy po kartę podróżną, powiedzieli, że jeśli nic nie zostanie zrobione w ciągu 2 godzin, dzwonimy daremnie, nikt się do nas nie odezwie nie chciał się bawić, więc siedzieliśmy w pokoju, zero komunikacji, nikt do ciebie nie przyszedł cały czas.
Witam, kiedy przyjechaliśmy, czekaliśmy na pokój w recepcji, nikt nas nie rozumiał, mimo że mówiłem po angielsku i niemiecku, zakwaterowali nas w pokoju, bez szukania morza, powinniśmy mieć klimatyzację, może wyobrażasz sobie w 45 stopniach szalone, powinniśmy byli zaparkować w okolicy, nie zaparkowali, kazali zaparkować na łące, więc przeciągnęliśmy wszystkie nasze rzeczy ok. 1500 metrów w tym bałaganie, byłem dwa razy na recepcji jeśli chodzi o parking to nie mieliśmy go w bonach, był też parking i klimatyzacja, ale na próżno dzwoniliśmy do invie, powiedzieli nam, że mamy własnego delegata, po którym nie spodziewaliśmy się, że będzie to Niemiec, mało się z nami komunikował, powiedzieliśmy mu wszystko, że zadzwoni do recepcji i wszystko załatwi, nikt w recepcji nie dzwonił, więc ponownie zadzwoniliśmy po kartę podróżną, powiedzieli, że jeśli nic nie zostanie zrobione w ciągu 2 godzin, dzwonimy daremnie, nikt się do nas nie odezwie nie chciał się bawić, więc siedzieliśmy w pokoju, zero komunikacji, nikt do ciebie nie przyszedł cały czas.
Zakwaterowanie
No i od czego zacząć, meble były porozrzucane, nie mogłem zamknąć metalowych łóżek jak z więzienia, popękana łazienka, kącik prysznicowy, prysznic trzymany siłą woli, cały okap był zardzewiały, zamiast zasysać gorące powietrze, wpuszczał je z powrotem do pokoju, co za horror.
Wyżywienie
Gotowaliśmy sami
Obsługa w hotelu
Recepcjonista w ogóle nas nie rozumiał, więc właściwie żadna usługa nie była negatywna
Plaża
No cóż, mieliśmy 300-500 metrów do plaży, to było oczywiście więcej, ale czekało na nas coś, czego nie doświadczyłem nigdzie nad wodą, wzniesienie w dół po 50% nachyleniu drogi, a potem pod górę ,wszyscy co tam zaparkowali w okolicy podjechali autem na plażę, ja nie my odmówiono nawet z tym że za to zapłacimy, plaża piękna, parasole i leżaki, wszędzie mamy super piasek, satysfakcja
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
























