Wakacje były super, wiedzieliśmy o tym, wiedzieliśmy dokąd jedziemy, był to nasz pierwszy raz w obiekcie.
PlażaDojeżdżaliśmy na plażę, bo w Gardzie niezbyt nam się podobało. Pojechałem do Gardy, gdzie byliśmy jakieś 5 lat temu, ale teraz chcieli uiścić opłatę w wysokości 30 euro od osoby, co na popołudnie nam wystarczyło i dlatego, jako nie płacący, ochrona plaży zabrała nas gdzieś za rzekę toalety, w których mogliśmy nocować - co nie było miłe i dlatego opuściliśmy plażę-nie-plażę, szkoda tylko, że przy wejściu nie powiedzieli, że prawdopodobnie byśmy tam nie chodzili. Później znaleźliśmy idealny w Bardolino - 3 km od Gardy, gdzie znajdowały się wszystkie usługi i przyjemny wypoczynek pod drzewami.
WyżywienieJedzenie było dobre, zgodnie z oczekiwaniami, nie ma na co narzekać, w formie menu.
ZakwaterowanieZakwaterowanie jest wystarczające, chciałbym wprowadzić małe zmiany, gospodyni bardzo chętna. Jakość odpowiadała cenie.
UsługiUsługi hotelowe, korzystaliśmy z basenu, był mały, ale wystarczający i czysty, przeszkadzał jedynie duży ruch za płotem, ale taka jest Garda. Skorzystaliśmy też z oferty wypożyczalni rowerów, na te górki nadawałyby się rowery elektryczne, a jednak nie, poradziliśmy sobie ze zwykłymi rowerami.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate