Była piękna pogoda, co przeważyło nad negatywami.
WyżywienieWłasny.
ZakwaterowaniePodstawowe potrzeby zostały spełnione - aneks kuchenny wyposażony w naczynia, stosunkowo czysta łazienka, sypialnia... jednak pokoje nie sprawiają przyjemnego wrażenia, są ciemne z powodu małych okien i mimo słońca trzeba było włączać światło w aneksie kuchennym i jadalni.
UsługiJest to rezydencja, raczej hostel, położony w pięknej przyrodzie, w lesie nad miasteczkiem Borca, które jednak w porównaniu z sąsiednim Vitem wygląda dość zaniedbanie. Budynek szacuję na lata 50. i od tego czasu niewiele się modernizował. Włącznie z meblami w przestrzeniach wspólnych. Jednak korytarze, winda itp. były czyste.
SportOK, dodatkowo dostępna jest bezpłatna sieć skibusów, które kursują dokładnie według rozkładu jazdy i są dostępne także dla osób niejeżdżących na nartach, nieposiadających skipassu. Niedaleko, około 300 m, znajduje się piękny, choć mniejszy kryty, ale całkowicie przeszklony basen z widokiem na Dolomity. Jednak cena, nawet po zniżce, wynosi 11 euro/os./dzień.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate