Pavel R.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2026
Nasza wizyta w tym hotelu była wspaniała. Moja dziewczyna i ja nie jesteśmy ludźmi, którzy mogą sobie pozwolić na luksus, ale jako osoby, które spędziły znaczną część swojego życia zawodowego w gastronomii, potrafimy docenić, kiedy wszystko działa jak należy. I tutaj działało naprawdę dobrze. Od pomocnej recepcji, przez barmana Serkana, który nauczył się nalewać „šnyt” (w granicach lokalnych możliwości) lepiej niż wielu kelnerów w naszym kraju do dziś, po głównego kelnera Nezira, szefa kuchni Özcana, panie z kącika dla dzieci i kierownika Dileka. Praktycznie nic nie stanowiło problemu, a gdy już się pojawił (na przykład z funkcjonowaniem taksówki Uber, gdzie wysiłek w dotarciu do celu jest dosłownie ignorowany), problem był natychmiast rozwiązywany. Możliwość pójścia na kolację, gdzie dostępnych było kilka dań z wyborem a la carte, również była nietypowa i bardzo przyjemna. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że ogólne wrażenie tworzą nie tylko pojedyncze osoby, ale cały zespół. Niemniej jednak nawiązaliśmy z tymi ludźmi bliższe relacje. Ciągle można było zobaczyć kogoś sprzątającego, dbającego o porządek lub zamiatającego niesfornych gości, którzy zostawili je na podłodze. Personel uśmiecha się, wita, nawiązuje kontakt wzrokowy i tworzy przyjemną atmosferę przez cały dzień. Jest naprawdę wiele rzeczy, które chcielibyśmy podkreślić, i praktycznie nic, do czego moglibyśmy się przyczepić. Podziwiamy cały personel, bo to dzięki niemu nasz pobyt w hotelu, który jest skierowany przede wszystkim do rodzin z dziećmi, był niezapomniany, nawet dla naszego malucha. Co roku jeździmy w inne miejsce, ale po raz pierwszy poważnie rozważamy „powrót”. ???????? Kiedy nadszedł czas wyjazdu, było to prawie jak pożegnanie ze starymi przyjaciółmi. I szczerze mówiąc, było nam naprawdę ciężko.
Nasza wizyta w tym hotelu była wspaniała. Moja dziewczyna i ja nie jesteśmy ludźmi, którzy mogą sobie pozwolić na luksus, ale jako osoby, które spędziły znaczną część swojego życia zawodowego w gastronomii, potrafimy docenić, kiedy wszystko działa jak należy. I tutaj działało naprawdę dobrze. Od pomocnej recepcji, przez barmana Serkana, który nauczył się nalewać „šnyt” (w granicach lokalnych możliwości) lepiej niż wielu kelnerów w naszym kraju do dziś, po głównego kelnera Nezira, szefa kuchni Özcana, panie z kącika dla dzieci i kierownika Dileka. Praktycznie nic nie stanowiło problemu, a gdy już się pojawił (na przykład z funkcjonowaniem taksówki Uber, gdzie wysiłek w dotarciu do celu jest dosłownie ignorowany), problem był natychmiast rozwiązywany. Możliwość pójścia na kolację, gdzie dostępnych było kilka dań z wyborem a la carte, również była nietypowa i bardzo przyjemna. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że ogólne wrażenie tworzą nie tylko pojedyncze osoby, ale cały zespół. Niemniej jednak nawiązaliśmy z tymi ludźmi bliższe relacje. Ciągle można było zobaczyć kogoś sprzątającego, dbającego o porządek lub zamiatającego niesfornych gości, którzy zostawili je na podłodze. Personel uśmiecha się, wita, nawiązuje kontakt wzrokowy i tworzy przyjemną atmosferę przez cały dzień. Jest naprawdę wiele rzeczy, które chcielibyśmy podkreślić, i praktycznie nic, do czego moglibyśmy się przyczepić. Podziwiamy cały personel, bo to dzięki niemu nasz pobyt w hotelu, który jest skierowany przede wszystkim do rodzin z dziećmi, był niezapomniany, nawet dla naszego malucha. Co roku jeździmy w inne miejsce, ale po raz pierwszy poważnie rozważamy „powrót”. ???????? Kiedy nadszedł czas wyjazdu, było to prawie jak pożegnanie ze starymi przyjaciółmi. I szczerze mówiąc, było nam naprawdę ciężko.
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)







