Byliśmy bardzo zadowoleni z pobytu w tym hotelu. Nie napotkaliśmy żadnych poważnych problemów podczas pobytu, a drobne problemy nie zostały przez nas rozwiązane.
PlażaPlaża jest piaszczysta, bardzo wąska, akurat na dwa rzędy leżaków. Ale nigdy nie mieliśmy problemu z brakiem miejsca do leżenia. Obsługa plaży zawsze dbała o nasze leżaki, zarówno rano, jak i po południu. Dużym plusem było to, że po plaży nie chodziły konie ani wielbłądy. Dużym minusem było to, że po wejściu do morza znajdował się pas kamieni o szerokości około dwóch metrów. Dalej był piasek i, jak wszędzie indziej, płycizna. Pod koniec naszego pobytu w morzu gdzieniegdzie pojawiały się maleńkie, ale parzące meduzy. Dało się ich uniknąć. Parzenie było nieprzyjemne, ale tylko jak po pokrzywie. Jeśli zbierasz muszelki, będziesz bardzo rozczarowany. Tutaj prawie ich nie ma.
WyżywienieWybór potraw, zarówno na śniadanie, obiad, jak i kolację, był duży. Kilka razy podczas pobytu można było spróbować owoców morza. Desery i lody były bezkonkurencyjne. Owoce i warzywa, mnóstwo sałatek, zawsze świeże. Dużym problemem w jadalni były muchy.
ZakwaterowaniePo zmianie bungalowu, który nie miał okna, otrzymaliśmy jasny, czteroosobowy pokój rodzinny na parterze, nr 602. Znajdował się on kilka metrów od recepcji, jadalni i plaży. W pełni nam odpowiadał, ponieważ nie jesteśmy najmłodsi i chodzenie sprawia nam problem. Sprzątanie odbywało się codziennie i na wysokim poziomie. Wymiana ręczników, pościeli i uzupełnianie środków higieny osobistej odbywały się bez zarzutu. Pani sprzątająca była bardzo miła i pomimo bariery językowej dobrze się rozumieliśmy. Nie mieliśmy żadnych insektów (komarów, much, karaluchów ani mrówek).
UsługiJedyną usługą, o którą poprosiliśmy w recepcji, była wymiana waluty. Problem polegał na tym, że nawet gdy prosiliśmy o to po południu lub rano, nie mieli gotówki. Udało nam się to zrobić dopiero za trzecim razem. Wokół hotelu nie ma nic poza gołymi równinami.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate