Daniele F.
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu 26.5. - 2.6.2026 Oceniono: Czerwiec 2026
Medina Solaria & Thalasso Ocena: 5/5 Tunezja, Hammamet
Samolot został wycofany ze służby, a zakwaterowanie, które rzekomo miało 5*****, było po prostu bardzo źle utrzymaną szopą
Samolot został wycofany ze służby, a zakwaterowanie, które rzekomo miało 5*****, było po prostu bardzo źle utrzymaną szopą
Zakwaterowanie
Odwiedziłem w życiu setki hoteli, a te „pięciogwiazdkowe” wyglądają nieco inaczej. Wyposażenie hotelu, zarówno w pokoju, jak i w częściach wspólnych, jest zimne i niewygodne. Zamek w drzwiach wejściowych do pokoju (patrz zdjęcie) jest zepsuty, ale nadal działa, zamek w drzwiach balkonowych również jest uszkodzony i zepsuty, ale ten już nie działa. Alarm przeciwpożarowy wisi tylko na kablu (patrz zdjęcie), zasłony są czarne i brudne, prawdopodobnie nigdy nie prane przez cały czas pobytu. Prysznic nie jest uszczelniony silikonem, więc po każdym użyciu w łazience tworzy się wielka kałuża. W wannie jest zardzewiały odpływ (zdjęcie), na łóżku są czarne włosy... i wiele innych niedociągnięć. Nigdy nie byliśmy na basenie, mimo że z balkonu mogliśmy podziwiać, jak pięknie jest zbudowany. Animatorzy i ryk muzyki całkowicie nas zniechęciły. Najwięcej hałasu dochodziło jednak z sąsiedniego hotelu, od popołudnia do 23:00. Hałas muzyki, słyszalny nawet przez zamknięte drzwi balkonowe, był nie do zniesienia. W pokoju odnotowaliśmy 71 dB. Hotel serwuje posiłki w formie bufetu. Szkoda tylko, że obsługa nie potrafi sobie z tym poradzić. W święta, kiedy w hotelu było sporo gości, wokół lady z mięsem tworzyła się kolejka długości około 20 metrów, która nie zmniejszała się nawet późnym popołudniem. Innym razem goście musieli czekać pół godziny na czyste talerze, które właśnie się skończyły... Na szczęście obsługa w tym miejscu w dużej mierze opiera się na napiwkach, więc bez problemu mogłem wysłać kelnera, żeby przyniósł mi zamówione dania z bufetu, i nie musiałem stać w upokarzającej kolejce. Należy pochwalić starania personelu. Po każdym życzeniu lub prośbie natychmiast starali się spełnić lub naprawić problem. Nigdy też nie zapomnieli o przyniesieniu zamówionego dania i chętnie dają napiwki. Ostatniej nocy, o wpół do piątej rano, obudził nas ryk jakiegoś generatora. Kiedy hałas nie ustawał, trwał około 20 minut. Wyjrzeliśmy z balkonu, żeby zobaczyć, co dzieje się na zewnątrz. W ogrodzie unosił się gęsty dym, a wokół nas unosił się zapach palonej gumy zmieszany z zapachem oleju napędowego i spalin. Nie wiemy, co się tam działo, ale było to bardzo odpychające. Same zdjęcia dymu świadczą o niezwykłym wydarzeniu. Byliśmy bardzo rozczarowani tym pobytem. Daję hotelowi najwyższą ocenę.
Wyżywienie
Jedzenie było całkiem dobre, ale po tygodniu nadal takie samo. Liczyliśmy na więcej owoców morza, ale niestety się nie udało.
Obsługa w hotelu
Obsługa była zawsze pomocna. Spełniali każde życzenie natychmiast i z uśmiechem.
Plaża
Całkiem nieźle, tylko że bar hotelowy był drewnianą chatką, a leżaki i parasole pewnie już słynęły z Rommla...
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)

















