Oczywiście, że było wspaniale. To był mój pierwszy raz w Nowym Jorku i widoki z dołu do góry, z góry na dół, czy z przeciwległego Jersey czy Brooklynu były niesamowite. Z drugiej strony, oczywiście, smród, brud Nowego Jorku. Mnóstwo miejsc, gdzie czas się zatrzymał. Jeśli chodzi o organizację podróży, prawdopodobnie byłoby tak samo, niezależnie od tego, czy pojechalibyśmy sami, czy z biurem podróży. Może nie zmieścilibyśmy się w naszym budżecie. Za te pieniądze nie możemy narzekać bezpośrednio na Manhattanie. Jeśli chodzi o lot z przesiadką w Londynie, był pożywny. W drodze tam biegaliśmy po lotnisku, bo mieliśmy godzinę i piętnaście minut na przesiadkę, a samolot miał godzinę opóźnienia i siedzieliśmy na końcu. Każdy, kto zna londyńskie lotnisko, prawdopodobnie wyobraża sobie, jaki panował tam bałagan. Nie ma szans, żebyśmy nie wylecieli z tego samego terminalu. W drodze powrotnej znowu mieliśmy godzinę opóźnienia z Nowego Jorku, ale sześć godzin na przesiadkę i kolejną godzinę z Londynu. Zmęczenie i dodatkowe opłaty za miejsca przy przejściu.
PlażaŁatwy dojazd metrem do Coney Island w Brooklynie. Podróż metrem zajmuje około godziny, ale jest naprawdę super. Woda, park rozrywki, duże akwarium i klimat lat 80.
WyżywienieTo właśnie było dla nas dziwne. To, że nie było wyboru – no cóż, wszystkie śniadania były takie same – no cóż, warzywa, salami, ser, nic z tych rzeczy – no cóż, dali pięć kawałków owoców i jogurtu jak na hotel, który miał dwadzieścia pięter i wyglądał na naprawdę pełny. Musieliśmy być jak sępy, żeby spróbować jabłka lub mandarynki. Wybór trzech rodzajów owoców, których próbowaliśmy przez cały czas. Pierwszego dnia był też banan. Szacuję, że dwadzieścia kawałków na cały hotel. Były dwa rodzaje kawy, słaba i mocna. Mocniejsza miała kolor słabej herbaty, nie wspominając o smaku.
ZakwaterowanieProsty, skromny pokój. Dość czysty.
UsługiCałkiem nieźle. Chociaż dwukrotnie dali nam mniej ręczników, poza tym było dobrze. Mogliśmy zostawić bagaże na koniec pobytu, co było super.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate