Po pierwszych mieszanych odczuciach dotyczących parkingu, jedzenia, plaży itp., muszę przyznać, że Portorož i Piran to piękne miejsca (historia, spacery), a morze – przepiękne. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Staraliśmy się cieszyć, bo na tym właśnie polegają wakacje. Ale na pewno tu nie wrócimy. Zdecydowanie lepsza opcja poza sezonem.
PlażaPlaża znajduje się około 5 minut od hotelu. To trawiasty teren z leżakami i parasolami za opłatą, ale niestety przez cały nasz pobyt była zajęta. Dostępny jest koc. Wejście do morza prowadzi wzdłuż całego wybrzeża aż do Piranu po schodach lub betonowych schodach i jest od razu głębokie, więc prawdopodobnie niezbyt odpowiednie dla małych dzieci, ale to kwestia gustu. Morze jest piękne, czyste, idealne do pływania, nurkowania i uprawiania różnych sportów wodnych.
WyżywienieŚniadania są zadowalające, myślę, że każdy może tu wybrać, a dla mnie nie ma tu chyba nic do zepsucia. Kolacja? Cóż, to co innego, to zależy od tego, na którego kucharza trafisz, zmiany zmieniają się co 2 dni, więc pierwsze 2 dni to katastrofa, a do wyboru są też dania na zimno, takie jak szynka, ser, ciastka, warzywa, owoce. Kolejne 2 dni są w porządku, jest około 8 dań na ciepło do wyboru. Chciałbym również zaznaczyć, że napoje do kolacji nie są darmowe, nawet woda!!! Kolacja i śniadanie są podzielone na dwie części, zakładam, że ze względu na liczbę osób, na początku pobytu decydujesz, do której się pójdzie. Poza tym w okolicy hotelu jest wystarczająco dużo restauracji, w których można dobrze zjeść, więc dla nas śniadanie TAK, ale na kolację poza hotelem.
ZakwaterowanieHotel jest bardzo czysty, ręczniki i kosmetyki, w tym suszarka do włosów, w cenie, wyposażenie wystarczające. Chciałbym tylko zauważyć, że na balkonie mogłaby być przynajmniej mała suszarka do ubrań, ponieważ nie ma miejsca na suszenie ręczników i strojów kąpielowych. Na balkonie są dwa krzesła i mały, ale bardzo mały stolik. Sprzątanie odbywa się codziennie, pokoje są ładnie umeblowane.
UsługiParking jest bardzo słabo opisany i oznaczony. Przez co gubisz się zaraz po przyjeździe. Najbliższy parking w pobliżu hotelu to garaż, ale cena wynosi 15 EUR za dobę. Zdecydowanie nie da się dojechać do hotelu samochodem! Kryte baseny z widokiem na morze są piękne, nie ma na co narzekać. Jeśli wybierasz się w chłodniejsze miesiące lub przy złej pogodzie, to zdecydowanie luksus. Jest też mniejszy taras na zewnątrz przed basenami z BEZPŁATNYMI leżakami, ale trzeba zapłacić 6 EUR za parasol. Nie byliśmy pod wrażeniem zewnętrznego basenu, jest ogrodzony, ale każdy może tam wejść po uiszczeniu opłaty, więc było sporo ludzi. Wstęp jest bezpłatny, ale płaci się 6 EUR za leżak i 6 EUR za parasol. Na terenie obiektu obowiązuje zakaz jedzenia i picia, a balony w wodzie są również ZABRONIONE (dzieci były rozczarowane), więc zdecydowanie lepszą opcją jest pójście na plażę, która znajduje się między basenem a morzem.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate