Pokoje odpowiadały raczej trzem gwiazdkom, mimo to czyste, codzienne sprzątanie. Ogólnie nie obraża, ale też nie zachwyca. Ładna hala wejściowa, na recepcji miła obsługa.
WyżywieniePobyt na 4 noce z półpensją. Ciepłe śniadania - jajka, jajka sadzone, parówki, raz była owsianka. Zimne śniadania - dużo pieczywa, bułeczki, płatki, płatki owsiane. Duży wybór nasion do owsianki (sezam, słonecznik, dynia ...), brakowało orzechów. Doskonałe cappuccino i kawa, wystarczający wybór mleka (migdałowe, sojowe, jogurtowe), ograniczony wybór jogurtów, prawie brak owoców. W ofercie tylko gruszki (dość zmęczone na wygląd), melon, dwa razy morele i nektarynki, raz winogrona. Wieczorem ciągle ten sam wybór mięsa i dodatków, warzywa - pomidor, ogórek, sałata, marchew, burak czerwony. Dla mnie całkowicie niewystarczający wybór. Gotowe sałatki całkowicie brakowały. W ofercie także jeden rodzaj sera do wina (czyli znowu nic specjalnego)!
ZakwaterowaniePokój mniejszy z łóżkiem małżeńskim, wystarczająca przestrzeń do przechowywania. Łazienka czysta, jednak raczej odpowiadająca trzem gwiazdkom. Brakowało chusteczek papierowych, suszarka praktycznie nieużyteczna (mała moc). Dużym minusem jest brak klimatyzacji w pokojach, latem przy 30-stopniowych upałach w pokoju było nie do wytrzymania. Można otworzyć drzwi na balkon, jednak ze względu na położenie hotelu obok głównej drogi słychać hałas samochodów.
UsługiCodzienne sprzątanie i wymiana ręczników. Podczas kolacji, po zamówieniu napoju, praktycznie od razu chcieli kartę do pokoju i przynosili rachunek do podpisu. Przy częstszych zamówieniach było to uciążliwe. Prawdopodobnie mają ku temu swoje powody, prawdopodobnie ludzie odchodzili bez płacenia. My doświadczyliśmy tego sposobu po raz pierwszy.
SportW miasteczku można wypożyczyć rowery i rowery elektryczne (40 euro za dzień + 5 euro za kask), do przełęczy Vršič jeździliśmy samochodem (parking 3 euro za dzień), stamtąd organizowaliśmy wycieczki i wspinaczki (na Małą Mojstrovkę był wymagający wspin, my daliśmy radę w 2 godziny czystego czasu) + piękne widoki. Wycieczka do Bovca - górskimi serpentynami przez przełęcz Vršič trwała 1,5 godziny. Tam wypożyczyliśmy rowery (35 euro za 5 godzin włącznie z kaskiem) i jechaliśmy wzdłuż rzeki Soča. Można tu zorganizować wycieczki na raftach (60 euro za osobę). Wycieczka do jeziora Bled - z Kranjskiej Gory 40 minut samochodem. Wstęp na zamek Bled 10 euro, stamtąd jest przepiękny widok na jezioro i wyspę, poza tym nie ma tam nic (dość niepotrzebne, by tam iść), parking 3 euro za 2 godziny. Przy jeziorze można wypożyczyć łódki (25 euro za 1 godzinę) - to fajne, zdążysz dopłynąć na wyspę i z powrotem.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate