Zakwaterowanie
W hotelu są bardzo cienkie ściany, hałas na korytarzu słychać do późnych godzin nocnych.
Wyżywienie
Bardzo słabo w porównaniu z innymi hotelami 4*. Nie twierdzę, że najecie się do syta, ale dla nas wybór był mniejszy i sporo półproduktów. Nawet desery – przez 4 dni nie było ani jednego czekoladowego, tylko te kupione i pokrojone. Strudel też był z zamrażarki, smakował dobrze, ale kiedy go jedliśmy, był zupełnie zimny w środku.
Obsługa w hotelu
Kącik dla dzieci bardzo mały, mini dyskoteka - tylko 2 piosenki. Wellness - dobry, ale jest tam strasznie ciemno, bardzo stonowane, nie grano żadnych piosenek, musieliśmy też dość długo czekać na obsługę w barze. Rozczarowaniem dla nas było to, że VIP Sky Lounge nie był wliczony w cenę (nie przeczytałem tego nigdzie na ich stronie przed rezerwacją). Cena za 1 godzinę jest naszym zdaniem zbyt wysoka, nawet biorąc pod uwagę dopłatę za wysokie położenie, goście hotelowi płacili 80 euro za godzinę, a osoby spoza hotelu 100 euro za godzinę. Tak więc zasadniczo nie mają żadnego innego dostępnego basenu zewnętrznego poza tym, za który trzeba płacić, w przeciwieństwie do hotelu prawie naprzeciwko, w którym zatrzymaliśmy się w zeszłym roku, gdzie cena obejmuje zewnętrzne jacuzzi otoczone piękną przyrodą i można oddychać świeżym tatrzańskim powietrzem.
Plaża
Hotel ma dobrą lokalizację, jest dość blisko do kolejek linowych i jaskini, a nawet do Polski.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate