Okulski Grand Rozewie Ocena: 1/5
od 329 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 329 zł za osobę
od 439 zł za osobę
od 289 zł za osobę
od 1 300 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Doskonały (Na podstawie 5 opinii)
94. najwyższa ocena z 429 hoteli w Polska
Tomáš Uvíra
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2016 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
I po dłuższej podróży, niż się spodziewałem, panuje zadowolenie na miejscu. Polecam dla osób, które chcą plażę i morze, a jednocześnie źle znoszą upał. Prawdą jest, że pogoda to ryzyko, ale jeśli się nie uda, północ Polski oferuje wiele innych atrakcji niż morze. Nam pogoda dopisała przez 4 dni, 3 dni było pochmurno, około jednego popołudnia padał deszcz.
I po dłuższej podróży, niż się spodziewałem, panuje zadowolenie na miejscu. Polecam dla osób, które chcą plażę i morze, a jednocześnie źle znoszą upał. Prawdą jest, że pogoda to ryzyko, ale jeśli się nie uda, północ Polski oferuje wiele innych atrakcji niż morze. Nam pogoda dopisała przez 4 dni, 3 dni było pochmurno, około jednego popołudnia padał deszcz.
Chodziliśmy na miejską plażę. Prawda, nie była najbliżej, ale ten krótki spacer nam jakoś nie przeszkadzał. Piasek był pięknie miękki, wymieszany z drobnymi muszelkami i kamykami, niestety tu i ówdzie był niedopałek papierosa. Polecam kupić na początku wakacji osłonę przeciwwiatrową. Jest wtedy przyjemniej. Woda była czysta, mało słona (człowiek nie był tak lepki). Plaże były dość zatłoczone, ale miejsce nie było problemem znaleźć. Trochę przeszkadzali mi sprzedawcy przekąsek i latające latawce. Nie byli aż tak natrętni (wcale nie), ale hałaśliwi (naprawdę działało to na nerwy, jak dookoła wykrzykiwali swój asortyment).
ZakwaterowanieZakwaterowanie znajduje się w rodzinnym pensjonacie. Przyjaźni właściciele. Mieszkaliśmy w budynku około 50 m od głównego budynku pensjonatu, gdzie również było jedzenie. Zakwaterowanie było czyste, gustownie urządzone. W pokoju mieliśmy do dyspozycji lodówkę, mikrofalówkę i czajnik elektryczny. Na korytarzu był też piec z zlewem. W pokoju była również oddzielna łazienka z toaletą. Jedyną rzeczą, którą mogę zarzucić, były pościele z jakiegoś dziwnego materiału, który nie był najwygodniejszy.
UsługiW ogrodzie budynku był altanek z grillem, my korzystaliśmy jednak tylko z altanku. Pensjonat nie oferował innych usług. Chyba nawet nie było to potrzebne.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Oldřich K.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2016 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Niestety muszę stwierdzić, że nie byliśmy zbyt zadowoleni z wykupionego pobytu z następujących powodów:
1. Największym problemem był dla nas czas podawania posiłków. Na śniadania mieliśmy przychodzić w godzinach od 9:30 do 10:00, ostatecznie dołączyliśmy do grupy przed nami od 9:00. Ale przede wszystkim nigdy nie spotkałem się ani nie słyszałem, aby półpensjonat składał się ze śniadania i obiadu, zwłaszcza że w opisie wycieczki wyraźnie było napisane, że półpensjonat składa się ze śniadania i kolacji. Na ten posiłek mieliśmy przychodzić w godzinach 14:00 - 17:00, ale gdy przyszliśmy o 16:30, patrzono na nas nieprzyjemnie, dlaczego idziemy tak późno. Podane godziny posiłków uniemożliwiły nam całodniowe wycieczki, które planowaliśmy.
2. W pokojach nie było dostępnego żadnego zestawu plażowego, jak było reklamowane w opisie zakwaterowania. Kiedy pytaliśmy miejscowych, nie wiedzieli, o co chodzi. W końcu musieliśmy sami kupić jakąś osłonę przeciwwiatrową na plażę.
3. Podstawowe naczynia w pokoju składały się z dwóch kubków i łyżeczek, a czajnik elektryczny nie był w pokoju, tylko na korytarzu na stołku, wspólny dla kilku pokoi.
4. Parkowanie było możliwe tylko jeden za drugim po obu stronach budynku. Kiedy ktoś chciał wyjechać samochodem, musiałem cofnąć i zrobić mu miejsce. Kiedy wolałem zostawić samochód na ulicy w ciągu dnia, wieczorem nie miałem już gdzie wjechać z powrotem, dlatego ostatecznie cały tydzień parkowałem na ulicy (w połowie na chodniku).
Niestety muszę stwierdzić, że nie byliśmy zbyt zadowoleni z wykupionego pobytu z następujących powodów:
1. Największym problemem był dla nas czas podawania posiłków. Na śniadania mieliśmy przychodzić w godzinach od 9:30 do 10:00, ostatecznie dołączyliśmy do grupy przed nami od 9:00. Ale przede wszystkim nigdy nie spotkałem się ani nie słyszałem, aby półpensjonat składał się ze śniadania i obiadu, zwłaszcza że w opisie wycieczki wyraźnie było napisane, że półpensjonat składa się ze śniadania i kolacji. Na ten posiłek mieliśmy przychodzić w godzinach 14:00 - 17:00, ale gdy przyszliśmy o 16:30, patrzono na nas nieprzyjemnie, dlaczego idziemy tak późno. Podane godziny posiłków uniemożliwiły nam całodniowe wycieczki, które planowaliśmy.
2. W pokojach nie było dostępnego żadnego zestawu plażowego, jak było reklamowane w opisie zakwaterowania. Kiedy pytaliśmy miejscowych, nie wiedzieli, o co chodzi. W końcu musieliśmy sami kupić jakąś osłonę przeciwwiatrową na plażę.
3. Podstawowe naczynia w pokoju składały się z dwóch kubków i łyżeczek, a czajnik elektryczny nie był w pokoju, tylko na korytarzu na stołku, wspólny dla kilku pokoi.
4. Parkowanie było możliwe tylko jeden za drugim po obu stronach budynku. Kiedy ktoś chciał wyjechać samochodem, musiałem cofnąć i zrobić mu miejsce. Kiedy wolałem zostawić samochód na ulicy w ciągu dnia, wieczorem nie miałem już gdzie wjechać z powrotem, dlatego ostatecznie cały tydzień parkowałem na ulicy (w połowie na chodniku).
Plaże były stosunkowo daleko, ale przynajmniej mieliśmy ruch, a chodzenie pieszo jest zdrowe. Główna plaża była dość zatłoczona, plaża obok miasteczka również, ale im dalej, tym mniej ludzi. Plaże były dość czyste, ale las za nimi był zaśmiecony, mimo że przy niektórych wejściach na plażę były dostępne „TOIki” – ale najwyraźniej było ich za mało, a toalety na głównej plaży były chyba dość drogie.
WyżywieniePomijając godziny podawania, samo jedzenie było dobre i w wystarczającej ilości, choć jako dodatek zawsze były tylko ziemniaki, frytki lub puree ziemniaczane.
ZakwaterowaniePatrz podsumowanie powyżej, dodatkowo pierwszego wieczoru prysznic nie działał, a kiedy rano po naszej prośbie przyszli go naprawić, nie zabrali ze sobą żadnych narzędzi, pytali mnie, czy nie mam noża, a ostatecznie zablokowany przełącznik prysznica na baterii naprawili łyżeczką do herbaty.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Filtruj opinie
Oldřich K.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2016 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Niestety muszę stwierdzić, że nie byliśmy zbyt zadowoleni z wykupionego pobytu z następujących powodów:
1. Największym problemem był dla nas czas podawania posiłków. Na śniadania mieliśmy przychodzić w godzinach od 9:30 do 10:00, ostatecznie dołączyliśmy do grupy przed nami od 9:00. Ale przede wszystkim nigdy nie spotkałem się ani nie słyszałem, aby półpensjonat składał się ze śniadania i obiadu, zwłaszcza że w opisie wycieczki wyraźnie było napisane, że półpensjonat składa się ze śniadania i kolacji. Na ten posiłek mieliśmy przychodzić w godzinach 14:00 - 17:00, ale gdy przyszliśmy o 16:30, patrzono na nas nieprzyjemnie, dlaczego idziemy tak późno. Podane godziny posiłków uniemożliwiły nam całodniowe wycieczki, które planowaliśmy.
2. W pokojach nie było dostępnego żadnego zestawu plażowego, jak było reklamowane w opisie zakwaterowania. Kiedy pytaliśmy miejscowych, nie wiedzieli, o co chodzi. W końcu musieliśmy sami kupić jakąś osłonę przeciwwiatrową na plażę.
3. Podstawowe naczynia w pokoju składały się z dwóch kubków i łyżeczek, a czajnik elektryczny nie był w pokoju, tylko na korytarzu na stołku, wspólny dla kilku pokoi.
4. Parkowanie było możliwe tylko jeden za drugim po obu stronach budynku. Kiedy ktoś chciał wyjechać samochodem, musiałem cofnąć i zrobić mu miejsce. Kiedy wolałem zostawić samochód na ulicy w ciągu dnia, wieczorem nie miałem już gdzie wjechać z powrotem, dlatego ostatecznie cały tydzień parkowałem na ulicy (w połowie na chodniku).
Niestety muszę stwierdzić, że nie byliśmy zbyt zadowoleni z wykupionego pobytu z następujących powodów:
1. Największym problemem był dla nas czas podawania posiłków. Na śniadania mieliśmy przychodzić w godzinach od 9:30 do 10:00, ostatecznie dołączyliśmy do grupy przed nami od 9:00. Ale przede wszystkim nigdy nie spotkałem się ani nie słyszałem, aby półpensjonat składał się ze śniadania i obiadu, zwłaszcza że w opisie wycieczki wyraźnie było napisane, że półpensjonat składa się ze śniadania i kolacji. Na ten posiłek mieliśmy przychodzić w godzinach 14:00 - 17:00, ale gdy przyszliśmy o 16:30, patrzono na nas nieprzyjemnie, dlaczego idziemy tak późno. Podane godziny posiłków uniemożliwiły nam całodniowe wycieczki, które planowaliśmy.
2. W pokojach nie było dostępnego żadnego zestawu plażowego, jak było reklamowane w opisie zakwaterowania. Kiedy pytaliśmy miejscowych, nie wiedzieli, o co chodzi. W końcu musieliśmy sami kupić jakąś osłonę przeciwwiatrową na plażę.
3. Podstawowe naczynia w pokoju składały się z dwóch kubków i łyżeczek, a czajnik elektryczny nie był w pokoju, tylko na korytarzu na stołku, wspólny dla kilku pokoi.
4. Parkowanie było możliwe tylko jeden za drugim po obu stronach budynku. Kiedy ktoś chciał wyjechać samochodem, musiałem cofnąć i zrobić mu miejsce. Kiedy wolałem zostawić samochód na ulicy w ciągu dnia, wieczorem nie miałem już gdzie wjechać z powrotem, dlatego ostatecznie cały tydzień parkowałem na ulicy (w połowie na chodniku).
Plaże były stosunkowo daleko, ale przynajmniej mieliśmy ruch, a chodzenie pieszo jest zdrowe. Główna plaża była dość zatłoczona, plaża obok miasteczka również, ale im dalej, tym mniej ludzi. Plaże były dość czyste, ale las za nimi był zaśmiecony, mimo że przy niektórych wejściach na plażę były dostępne „TOIki” – ale najwyraźniej było ich za mało, a toalety na głównej plaży były chyba dość drogie.
WyżywieniePomijając godziny podawania, samo jedzenie było dobre i w wystarczającej ilości, choć jako dodatek zawsze były tylko ziemniaki, frytki lub puree ziemniaczane.
ZakwaterowaniePatrz podsumowanie powyżej, dodatkowo pierwszego wieczoru prysznic nie działał, a kiedy rano po naszej prośbie przyszli go naprawić, nie zabrali ze sobą żadnych narzędzi, pytali mnie, czy nie mam noża, a ostatecznie zablokowany przełącznik prysznica na baterii naprawili łyżeczką do herbaty.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Tomáš Uvíra
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2016 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
I po dłuższej podróży, niż się spodziewałem, panuje zadowolenie na miejscu. Polecam dla osób, które chcą plażę i morze, a jednocześnie źle znoszą upał. Prawdą jest, że pogoda to ryzyko, ale jeśli się nie uda, północ Polski oferuje wiele innych atrakcji niż morze. Nam pogoda dopisała przez 4 dni, 3 dni było pochmurno, około jednego popołudnia padał deszcz.
I po dłuższej podróży, niż się spodziewałem, panuje zadowolenie na miejscu. Polecam dla osób, które chcą plażę i morze, a jednocześnie źle znoszą upał. Prawdą jest, że pogoda to ryzyko, ale jeśli się nie uda, północ Polski oferuje wiele innych atrakcji niż morze. Nam pogoda dopisała przez 4 dni, 3 dni było pochmurno, około jednego popołudnia padał deszcz.
Chodziliśmy na miejską plażę. Prawda, nie była najbliżej, ale ten krótki spacer nam jakoś nie przeszkadzał. Piasek był pięknie miękki, wymieszany z drobnymi muszelkami i kamykami, niestety tu i ówdzie był niedopałek papierosa. Polecam kupić na początku wakacji osłonę przeciwwiatrową. Jest wtedy przyjemniej. Woda była czysta, mało słona (człowiek nie był tak lepki). Plaże były dość zatłoczone, ale miejsce nie było problemem znaleźć. Trochę przeszkadzali mi sprzedawcy przekąsek i latające latawce. Nie byli aż tak natrętni (wcale nie), ale hałaśliwi (naprawdę działało to na nerwy, jak dookoła wykrzykiwali swój asortyment).
ZakwaterowanieZakwaterowanie znajduje się w rodzinnym pensjonacie. Przyjaźni właściciele. Mieszkaliśmy w budynku około 50 m od głównego budynku pensjonatu, gdzie również było jedzenie. Zakwaterowanie było czyste, gustownie urządzone. W pokoju mieliśmy do dyspozycji lodówkę, mikrofalówkę i czajnik elektryczny. Na korytarzu był też piec z zlewem. W pokoju była również oddzielna łazienka z toaletą. Jedyną rzeczą, którą mogę zarzucić, były pościele z jakiegoś dziwnego materiału, który nie był najwygodniejszy.
UsługiW ogrodzie budynku był altanek z grillem, my korzystaliśmy jednak tylko z altanku. Pensjonat nie oferował innych usług. Chyba nawet nie było to potrzebne.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Zadzwoń lub wyślij zapytanie, a my wyszukamy dla Ciebie wyjazd, który będziesz długo i mile wspominać!
Jesteśmy dostępni 7 dni/tyg. 8:00-23:00.
Ładowanie położenia hotelu i opisu...