Ogólnie bardzo dobrze. Oba loty przebiegły bez zakłóceń, transport do/z hotelu i obsługa delegata były w pełni sprawne. Wszystko działało jak należy.
PlażaPlaża była OK, czysta i z wystarczającą liczbą leżaków, kiedy byliśmy w hotelu. Wejście do wody było cudownie łagodne.
WyżywienieJedzenie było doskonałe. Zawsze można było wybierać między kurczakiem, rybą i warzywami, a także ryżem. Wybór śniadań, obiadów i kolacji był nieco ograniczony, ale jedzenie zawsze było pyszne. W okolicy hotelu znajdują się kawiarnie i restauracje. Próbowaliśmy tu karak i mięsa wielbłądziego. Stoiska wokół są pełne owoców – zdecydowanie nie można pominąć kokosów, mango ani papai. Można również spróbować owoców jajecznych lub niedojrzałego mango z cytryną (dla mnie hit!). Zazwyczaj dostaje się małe banany na wierzchu za darmo i są świetne. Co ciekawe, tego owocu brakowało w hotelowym menu all-inclusive, a przecież byłaby to miła odmiana. Kawa w hotelu jest dodatkowo płatna, jeśli nie zadowoli Cię kawa rozpuszczalna, jest darmowa, podobnie jak herbata.
ZakwaterowanieZakwaterowanie ma charakter apartamentu. Sprzątanie i uzupełnianie podstawowych rzeczy jest zawsze na życzenie, ale nie stanowiło to dla nas problemu. Pokoje i wyposażenie są standardowe. Nie ma tu luksusów, ale z drugiej strony niczego istotnego nie brakuje.
UsługiWszyscy w hotelu są niezwykle pomocni. Można się dogadać po angielsku.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate