Z wyborem wakacji trafiliśmy dobrze, w tym hotelu czuliśmy się bardzo dobrze.
PlażaPlaża jest czysta, zadbana, ale niestety nigdzie nie jest napisane, że dostęp do wody jest bardzo ograniczony i kąpać się można praktycznie tylko w takiej lagunie, gdzie woda sięga maksymalnie do ramion. Ta laguna ma rozmiar większego basenu i jest ograniczona takim niebieskim czymś :-) Klasycznego wejścia do morza przez piaszczystą plażę tutaj nie ma, to chyba jest przy hotelach bliżej Cancúnu.
WyżywienieJedzenie było SUPER!! Restauracja w głównym budynku ma ogromny wybór, mniejsze restauracje na terenie mają mniejszy wybór w porównaniu z tą restauracją, ale również wystarczający.
ZakwaterowaniePokoje są już trochę zużyte, ale wszystko było sprawne i czyste, więc z naszej strony bez problemów. Pokój był duży, z kanapą i fotelami, łazienka wyposażona w sprawną wannę z dyszami, z której mąż chętnie korzystał przy bólach pleców po długim locie. Sprzątanie pokoju bez problemów. Wifi w pokoju czasami się rozłączało, ale nie było to nic dramatycznego.
UsługiCokolwiek potrzebowaliśmy, było natychmiast załatwione. Jedyną rzeczą, nad którą się zastanawiałam, było to, że biorąc pod uwagę, iż hotel był zajęty w około 90% przez anglojęzycznych gości, to dobrze po angielsku mówiono tylko na recepcji. Teren hotelu jest dość rozległy, ale kursują tam takie elektryczne kolejki, które zabierają cię tam, gdzie potrzebujesz, więc nie było żadnego problemu, aby się gdziekolwiek dostać, nawet jeśli masz trudności z poruszaniem się.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate