Agnieszka D.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Kwiecień 2025
Jesteśmy oczarowani Marokiem, jego mieszkańcami, zwłaszcza ludnością berberyjską, hotelem, oceanem i górami. Wszystko było intensywne - kolory, zapachy, słońce, wiatr, góry - jedne z najwyższych w Europie, ocean - raj dla początkujących surferów, kochania - wspaniała. Dodam jeszcze, że sam Agadir to bardzo bezpieczne i czyste miasto. Czułam się bardzo bezpiecznie.
Jesteśmy oczarowani Marokiem, jego mieszkańcami, zwłaszcza ludnością berberyjską, hotelem, oceanem i górami. Wszystko było intensywne - kolory, zapachy, słońce, wiatr, góry - jedne z najwyższych w Europie, ocean - raj dla początkujących surferów, kochania - wspaniała. Dodam jeszcze, że sam Agadir to bardzo bezpieczne i czyste miasto. Czułam się bardzo bezpiecznie.
Plaża dość blisko, piaszczysta. Woda czysta. Byliśmy w kwietniu i ocean był odrobinę cieplejszy niż Bałtyk. Plaże nieprzepełnione. Dość wietrznie ale trzeba uważać na ostre słońce. Filtr 50 będzie odpowiedni. Plaża duża, można nią spacerować np do pięknej mariny. Na plaży trochę zaczepiają sprzedawcy ale są sympatyczni. Jak powiesz dwa trzy razy nie na ogół rozumieją i odchodzą.
WyżywienieWyżywienie dobre. Szwedzkie stoły. Na śniadanie Panie robią pyszne omlety z czym chcesz i naleśniki, oprócz tego kiełbaski, jajka, warzywa, bardzo dobre pieczywo m. in. chrupiące bułki i bagietki. Soki, kawy,herbatka marokańska. Kolacje różnorodne. Codziennie była fontanna czekolady i owoce. Poza tym: ryby, mięsa, makarony, kaszę, zupy, warzywa. Wszystko dobre - można utyć :) Braliśmy probiotyki i nic nam nie zaszkodziło. Do kolacji napoje były płatne.
ZakwaterowaniePokoje duże z widokiem na ocean. Wygodne łóżka i duże kabiny prysznicowe. Panie sprzątające bardzo sympatyczne. Jak tylko załapały że jesteśmy Polakami, mówiły do nas dzień dobry po polsku. Sprzątanie codzienne. Meble stare, można by odnowić, zwłaszcza szuflady wielokrotnie nam wypadały ale to drobny szczegół. W pokojach lodówki i telewizory, miałam 4 europejskie gniazdka, nie które ukryte w szafach. Pokoje z balkonami. Na balkonach stoły i krzesła i oczywiście popielniczki. Codziennie wymieniano ręczniki, papier, donoszono mydła. Nie było szamponików ani żeli pod prysznic. To hotel najwyższy w mieście, blisko plaży i centrum. Jest tak wysoki i znany, że ciężko się zgubić.
UsługiHotel oferuje: chyba trzy baseny, w tym jacuzzi. Woda niestety nawet w jacuzzi nie jest podgrzewana. Poza tym hamam, saunę,siłownię. Jest bar, bilard, czasem muzyka na żywo. Jest przechowalnia bagaży i dużo miejsc do siedzenia w recepcji w razie np późnego wylotu. Pokoje zwalniamy do godziny 12-tej czyli na spokojnie. Jest usługa prania. Rzeczy do prania wkładamy do specjalnej torby.
Czy ta recenzja była pomocna? (4) (0)







