The Howard Ocena: 3/5 Malta, Sliema, Sliema
Bedřich S.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Listopad 2025
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
Bedřich S.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Listopad 2025
Eva D.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2013 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Wyraźne niezadowolenie. Okropne zakwaterowanie w hotelu, który absolutnie nie zasługuje na 5 gwiazdek. Na stary i brudny dywan w pokoju hotelowym miałam problem wejść boso, było to obrzydliwe. Obsługa na recepcji jest nieprzyjemna i arogancka. Nigdy wcześniej nie doświadczyłam czegoś podobnego podczas podróży. Zalecałabym odebranie hotelowi Fortina Spa Resort przynajmniej jednej gwiazdki i bardzo intensywne przeszkolenie personelu.
Wyraźne niezadowolenie. Okropne zakwaterowanie w hotelu, który absolutnie nie zasługuje na 5 gwiazdek. Na stary i brudny dywan w pokoju hotelowym miałam problem wejść boso, było to obrzydliwe. Obsługa na recepcji jest nieprzyjemna i arogancka. Nigdy wcześniej nie doświadczyłam czegoś podobnego podczas podróży. Zalecałabym odebranie hotelowi Fortina Spa Resort przynajmniej jednej gwiazdki i bardzo intensywne przeszkolenie personelu.
Przed hotelem kamienista plaża, tzw. „lido” z dość dobrym dostępem po drabinie. Około piętnastu minut pieszo od hotelu większa plaża z podobnym dostępem do morza i z falochronami. Całkiem przyjemna.
WyżywienieDzięki nieprzyjemnej obsłudze wolałam chodzić do restauracji w sąsiednim czterogwiazdkowym hotelu, więc nie mogę ocenić.
ZakwaterowanieCiemny pokój, brudny dywan. W toaletach w częściach wspólnych owady i nieprzyjemny zapach. Nieprzyjemna obsługa. Nigdy więcej.
UsługiOkropne.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Ivan Vicherek
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
W pobliżu hotelu (podobnie jak na całej wyspie) typowe (piaszczyste) plaże występują wyjątkowo rzadko. Mimo to, kto lubi kąpać się w morzu i wybrał zakwaterowanie w gęsto zaludnionej części miasta w kierunku od Valletty aż po Paceville, nie będzie zawiedziony nawet tam. W kilku miejscach kamienistego wybrzeża prowadzą schodki do morza, gdzie bojki wyznaczają obszar bezpieczny do kąpieli. Woda jest zaskakująco czysta i po gorącym letnim dniu cudownie orzeźwiająca. Nie wypróbowaliśmy basenu w ogrodzie ani kąpieliska w zatoce naprzeciwko Valletty.
WyżywienieHotelowe posiłki wypróbowaliśmy tylko podczas śniadań. Wybór się nie zmieniał, był nijaki, ale wystarczający. Ucieszyło mnie, że na prośbę dostałam też chleb bezglutenowy.
Restauracje hotelowe Fortiny mają bardzo dobre recenzje. Mimo to nie wykupiliśmy hotelowego półpensjonatu, o poziomie wyżywienia na Malcie ogólnie czytaliśmy same pochwały, więc chcieliśmy zachować swobodę wyboru. W ciągu dnia jeździliśmy na wycieczki, a wieczory spędzaliśmy poza hotelem na kilkukilometrowej nadmorskiej promenadzie pełnej restauracji, dlatego ostatecznie nie jedliśmy w hotelu. Zauważyliśmy jednak, że ceny za kolację à la carte (całe menu ze szklanką wina/osobę) wynosiły około 40-50 euro.
Hotel Fortina dzieli się na 2 części: 4* i 5* (nazywana Spa). Pokoje są skierowane w stronę Valletty (zatoka morska) lub do ogrodu (basen).
Przy zakupie wycieczki dopłaciliśmy za pokój z widokiem na morze. Po naszym przyjeździe, ku naszemu niemiłemu zaskoczeniu, zakwaterowano nas na 1. piętrze z oknem na ogród. Natychmiast złożyliśmy reklamację, ale ponieważ była to noc z soboty na niedzielę, a hotel był w pełni zajęty, musieliśmy poczekać do następnego południa. Na recepcji traktowano nas uprzejmie i pokazano nam 3 pokoje zastępcze, które spełniały warunek widoku na morze, a 2 z nich miały nawet widok na panoramę Valletty. Niestety znajdowały się one zbyt nisko (2.-4. piętro), bezpośrednio nad ulicą z ruchliwym ruchem drogowym. Dlatego wybraliśmy trzecią opcję - pokój na najwyższym (17.) piętrze, skąd było widać miasto i część zatoki. Ostatecznie byliśmy bardzo zadowoleni, ponieważ pokoje na wyższych piętrach (około od 8.) były nowe, nowocześnie wyposażone, wygodne i bardzo przestronne (niższe piętra mają już swoje lata świetności za sobą). Nigdy nie pytaliśmy o podział pokoi ze względu na cenę, ale było jasne, że hotel ma znacznie więcej kategorii cenowych niż oferuje biuro podróży, dlatego w ramach standardowej wycieczki niemożliwe jest uzyskanie z hotelu tego, co najlepsze bez specjalnego zamówienia i dopłaty (dotyczy to nie tylko widoku z okien, ale także wyposażenia - np. niektóre pokoje mają jacuzzi na balkonach).
Fortina oferuje masaże i usługi spa, z których mogą korzystać goście obu części (4* i 5*). My ich nie wypróbowaliśmy, więc nie możemy ocenić jakości.
Jako prezent od hotelu każdy gość otrzymuje bilet na rejs wycieczkowy (1,5 godziny) po głównym porcie (Valletta i Trójmiasto).
Od delegatki (absolutnie wspaniała i bardzo profesjonalna Katarzyna) z biura podróży otrzymaliśmy z kolei jako prezent bilet na turystyczny autobus hop on/hop off na południową trasę.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
od 2 429 zł za os.
Marie K.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2016 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Na Malcie byliśmy w ostatnim tygodniu września. Nie było już gorąco, nawet dwa razy padało, ale pogoda była idealna do podróżowania po wyspie.
Na Malcie byliśmy w ostatnim tygodniu września. Nie było już gorąco, nawet dwa razy padało, ale pogoda była idealna do podróżowania po wyspie.
Plaża w Sliemie jest kamienista, z drabinkami do wody. Nie polecałabym jej na całodniowy pobyt. Ale jest wiele innych plaż - my kąpaliśmy się na przykład podczas wycieczki na wyspę Gozo lub na wschodnim wybrzeżu.
WyżywienieZamówiliśmy tylko śniadanie, które było w formie bufetu szwedzkiego. Oferta była szeroka - ciepłe potrawy (bekon, parówki, jajka, pieczone pomidory) oraz zimne (wędliny, sery, warzywa), jogurt, płatki śniadaniowe, owoce, kilka rodzajów dodatków (bułki, chleb, tosty, słodkie pieczywo), do picia kawa, herbata, soki. Obsługa na bieżąco uzupełniała wszystko. Całkowite zadowolenie.
ZakwaterowanieHotel PARK w Sliemie ma 6 pięter, na dachu basen, stoi w spokojnej bocznej uliczce niedaleko morza. Mieliśmy widok na ulicę, ale nam to nie przeszkadzało - widoki na morze mieliśmy okazję podziwiać w innych miejscach. Zakwaterowanie było doskonałe - wszędzie czysto, wygodne łóżka, łazienka z wanną i WC, codzienna wymiana ręczników (może nawet zbędna).
UsługiNie korzystaliśmy z innych usług hotelu.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2017 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Październik 2014 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Ing. Juránek
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Listopad 2021 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Malta jest warta odwiedzenia. Podróżowanie z przesiadkami na niemieckich lotniskach nie jest idealne - to duża strata czasu. Również organizacja wycieczki, kiedy docierasz do celu wieczorem, a ostatniego dnia wyjeżdżasz bardzo wcześnie rano, znacznie skraca czas pobytu, podczas gdy liczba nocy pozostaje taka sama. Wyobrażałem sobie 5 dni i 4 noce, ale rzeczywistość to 4 noce i 3 dni.
Malta jest warta odwiedzenia. Podróżowanie z przesiadkami na niemieckich lotniskach nie jest idealne - to duża strata czasu. Również organizacja wycieczki, kiedy docierasz do celu wieczorem, a ostatniego dnia wyjeżdżasz bardzo wcześnie rano, znacznie skraca czas pobytu, podczas gdy liczba nocy pozostaje taka sama. Wyobrażałem sobie 5 dni i 4 noce, ale rzeczywistość to 4 noce i 3 dni.
Morze pięknie czyste, dostęp do morza dość niebezpieczny, polecam buty do wody. Dostęp ułatwiają wybudowane wejścia z poręczami, ale mimo to konieczna jest zwiększona ostrożność - bardzo ślisko.
WyżywienieŚniadania odpowiadały kategorii hotelu. Wyżywienie w restauracjach na dobrym poziomie, cenowo porównywalne z Włochami.
ZakwaterowanieZakwaterowanie i usługi, włącznie z wyżywieniem, odpowiadały kategorii hotelu.
UsługiUsługi odpowiadały kategorii hotelu
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Grudzień 2018 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Maj 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Bardzo przyjemny pobyt i duża satysfakcja ze wszystkiego. Należy jednak pamiętać, że hotel znajduje się bezpośrednio przy ruchliwej drodze, a przy hotelu jest przystanek autobusowy, więc ci, którzy mają balkon z widokiem na morze, czują smog z samochodów i je słyszą. Jednak dla nas nie stanowiło to problemu, drzwi balkonowe były doskonale uszczelnione, a zasłony podwójne.
Bardzo przyjemny pobyt i duża satysfakcja ze wszystkiego. Należy jednak pamiętać, że hotel znajduje się bezpośrednio przy ruchliwej drodze, a przy hotelu jest przystanek autobusowy, więc ci, którzy mają balkon z widokiem na morze, czują smog z samochodów i je słyszą. Jednak dla nas nie stanowiło to problemu, drzwi balkonowe były doskonale uszczelnione, a zasłony podwójne.
Przy hotelu jest mała plaża, inaczej skały i piaszczysta plaża, do której jesteśmy przyzwyczajeni, w zasięgu spaceru od San Giljan.
WyżywienieJedzenie smaczne, wystarczająca ilość i wybór z uwzględnieniem kategorii.
ZakwaterowanieZadowolenie, sprzątanie perfekcyjne, ręczniki zmieniane codziennie.
UsługiPerfekcyjna obsługa recepcji, sprzątania, restauracji i baru.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Petr Liška
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Maj 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Sam ustalałem program wakacji i byłem całkiem zadowolony.
Sam ustalałem program wakacji i byłem całkiem zadowolony.
Hotel Plaza znajduje się w gęstej aglomeracji Valetta-Sliema-St. Julian's, a wybrzeże jest tutaj kamieniste. Przy falach i wietrze nie można wejść do morza, kąpiel jest możliwa tylko przy ładnej pogodzie bez fal i wiatru.
WyżywienieJedzenie było różnorodne zarówno przy śniadaniu, jak i przy kolacji - byłem zadowolony.
ZakwaterowanieMiałem jako osoba pojedyncza pokój dwuosobowy z oknem na świetlik, który był zadaszony. Więc wietrzyłem klimatyzacją (powietrze do środka) i wyciągiem w łazience. Prosiłem delegata już pierwszego dnia o zapewnienie zmiany pokoju, obiecał to, ale potem nawet nie zadzwonił. Nigdy wcześniej nie mieszkałem przez tydzień w pokoju bez światła dziennego - dość wstrząsające, przebywałem tam tylko na noc.
UsługiZ basenu wewnętrznego skorzystałem raz, dobre do odświeżenia po wycieczce. Basen zewnętrzny na dachu na 7. piętrze miał zimną wodę (początek maja), jednak raz tam popływałem. Przyjemny był taras przy basenie zewnętrznym, wyposażony w leżaki i dostępny przez całą dobę.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
od 2 072 zł za os.
od 1 936 zł za os.
Lászlóné Hajtman
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2018 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Leży w dobrej lokalizacji, gdybyśmy otrzymali to, co o nim napisano, bylibyśmy zadowoleni z relacji ceny do wartości.
Leży w dobrej lokalizacji, gdybyśmy otrzymali to, co o nim napisano, bylibyśmy zadowoleni z relacji ceny do wartości.
Jedyną zaletą była lokalizacja, plaża 30 metrów dalej, piękna czysta, mili miejscowi, uprzejmi pasażerowie w autobusach. To było fantastyczne!
WyżywienieWyżywienie, ponieważ było w hotelu Preluna, było bez zarzutu.
ZakwaterowaniePokój był poniżej krytyki, z oknem wychodzącym na "lifthof" /świetlik na dziedzińcu między budynkami/, tłumił wszelkie pozytywne odczucia od pierwszego spojrzenia, z pajęczynami na suficie i wentylatorem, drzwiami zamykającymi się z szparami, ścianami cienkimi jak papier. Głośna grupa gości........... W domu postanowiliśmy, że i tak będziemy się dobrze bawić, niezależnie od warunków.. I rzeczywiście dobrze się bawiliśmy, ale nie dzięki jakości pokoju. Za takie pieniądze moglibyśmy dostać w miejscu docelowym nocleg o 100% lepszy, nawet pod koniec sezonu.
UsługiRecepcjonista, brak umiejętności w obsłudze, kłótliwa i niechętna postawa oraz brak usług
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2018 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Mikoláš P.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Maj 2014 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
od 1 954 zł za os.
Vincéné D.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2013 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Ostatecznie wakacje udały się dobrze. Mieliśmy cudowną pogodę, morze było ciepłe. Hotel znajdował się w pięknym miejscu i udało nam się dobrze wykorzystać nasz czas. Zorganizowaliśmy wiele programów i również wystarczająco odpoczęliśmy.
Ostatecznie wakacje udały się dobrze. Mieliśmy cudowną pogodę, morze było ciepłe. Hotel znajdował się w pięknym miejscu i udało nam się dobrze wykorzystać nasz czas. Zorganizowaliśmy wiele programów i również wystarczająco odpoczęliśmy.
Plaża była po drugiej stronie ulicy, bardzo ładna i czysta, było dużo miejsca do kąpieli i opalania się. Wieczorem można było spacerować w wielu miejscach, gdzieś usiąść, naprawdę lokalizacja hotelu jest super.
WyżywienieMieliśmy zakwaterowanie tylko ze śniadaniem. Śniadanie było wystarczające, ale codziennie takie samo.
ZakwaterowaniePokoje są małe, ciepłe. Mieliśmy szczęście, że za dopłatą dostaliśmy pokój z widokiem na morze, z którego roztaczał się cudowny widok na morze. Na szczęście był tam też mały działający lodówka, której brakowało w wielu innych pokojach, gdzie tylko miejsce po niej było puste. U nas działała też klimatyzacja, co również było szczęściem. Pokoje potrzebowałyby trochę remontu, wszystko było stare, zużyte i brudne.
UsługiCodziennie było trochę sprzątania, przynajmniej wymieniano ręczniki. Starano się naprawić to, o co prosiliśmy, oraz usunąć braki.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Tomáš P.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2013 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Byłem już wcześniej na niesamowitej Malcie z innym biurem podróży, więc mam jakieś porównanie. Tym razem wybrałem czeskie biuro i pomyślałem, żeby się pokazali... niestety tym razem wrażenie trochę psuł mi właśnie hotel, inaczej wszystko było zadowalające.
Byłem już wcześniej na niesamowitej Malcie z innym biurem podróży, więc mam jakieś porównanie. Tym razem wybrałem czeskie biuro i pomyślałem, żeby się pokazali... niestety tym razem wrażenie trochę psuł mi właśnie hotel, inaczej wszystko było zadowalające.
Na orzeźwienie po intensywnym dniu pełnym wrażeń - idealne zaraz naprzeciwko, przez ulicę. W skałach dość wygodny dostęp i bardzo czysta woda - można też nurkować z rurką i jest co oglądać. Restauracja tuż obok.
WyżywienieJak pisałem powyżej, nic specjalnego.
ZakwaterowanieStarszy hotelik, niezbyt przyjazny personel, skromne śniadania i mało miejsca przy bufecie. Basen w czasie, gdy człowiek wrócił z wycieczki - już niedostępny, a taras zamknięty na klucz. Klimatyzacja (choć hotel się nią chwali) raczej grzała niż chłodziła.
Jedyną zaletą jest obecność przystanku autobusowego tuż przy hotelu, dobre i stosunkowo tanie restauracje naprzeciwko nad morzem (z ładnym widokiem) oraz ogólna lokalizacja hotelu - dobra jako punkt wyjścia do zwiedzania wyspy. Nie polecam dla plażowych leniuchów.
Również podsumowując zakwaterowanie - prawie żadne...
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Tiborné Borbély
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2014 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Tydzień na Malcie to więcej niż wystarczająco, a nawet za dużo. Nie nadaje się na wakacje nad morzem ze względu na niewiele płytkich i oddalonych plaż oraz pobliskie, nieurządzone, skaliste „nomadyczne” plaże. Na historyczne wyprawy najlepszy jest wiosna lub jesień, gdy nie ma upałów, dla tych, którzy po odwiedzeniu 4 katedr, 2 katedr i kilku cytadeli chcą zobaczyć jeszcze dziesiątki innych miejsc, bo właśnie na tym głównie polega Malta i jej wyspy. Są one jednak interesujące i piękne, podobnie jak samo morze. Jest dużo młodych ludzi, co bardzo się podobało, ale wszędzie jest tłoczno, dlatego ani plaże, ani miejsca rozrywki nie są przyjemne. Klimatyzacja jest zazwyczaj problemem wszędzie, z wyjątkiem autobusów, które mają ją porządną; pomyśleliśmy, że lepiej tam spać niż w hotelu, gdzie nie działała, mimo że zapłaciliśmy. Nikt nie powinien wybierać noclegu z centralną klimatyzacją. W samochodzie transferowym też jej nie włączono, jeden z pasażerów musiał sam to zrobić, mimo że zgłaszaliśmy problem, a kierowca był obrażony, że ją włączyliśmy, bo brakowało nam powietrza w kabinie. Jeśli ktoś chce zapewnić sobie przynajmniej taki standard, jaki ma w domu, np. minimum miejsce do przechowywania w łazience, działającą klimatyzację, by móc spać, sprawną windę, to powinien wybrać hotel co najmniej 5-gwiazdkowy, gdzie może te minimum otrzyma, choć za dwukrotnie wyższą cenę niż gdzie indziej, więc stosunek ceny do jakości i tak nie jest dobry, ale oszczędzi sobie wielu frustracji. Podsumowując, w ciągu 5-10 lat nie warto tam jechać na wakacje, chyba że ma się dużo pieniędzy, bo Malta nadal nie jest na takim poziomie, by warto było zostawić prawie 400 000 HUF za tydzień dla dwóch osób z półpensją. Myślę, że tyle lat potrzeba, by zakończyć liczne trwające budowy i podnieść poziom plaż oraz innych usług do europejskiego standardu.
Tydzień na Malcie to więcej niż wystarczająco, a nawet za dużo. Nie nadaje się na wakacje nad morzem ze względu na niewiele płytkich i oddalonych plaż oraz pobliskie, nieurządzone, skaliste „nomadyczne” plaże. Na historyczne wyprawy najlepszy jest wiosna lub jesień, gdy nie ma upałów, dla tych, którzy po odwiedzeniu 4 katedr, 2 katedr i kilku cytadeli chcą zobaczyć jeszcze dziesiątki innych miejsc, bo właśnie na tym głównie polega Malta i jej wyspy. Są one jednak interesujące i piękne, podobnie jak samo morze. Jest dużo młodych ludzi, co bardzo się podobało, ale wszędzie jest tłoczno, dlatego ani plaże, ani miejsca rozrywki nie są przyjemne. Klimatyzacja jest zazwyczaj problemem wszędzie, z wyjątkiem autobusów, które mają ją porządną; pomyśleliśmy, że lepiej tam spać niż w hotelu, gdzie nie działała, mimo że zapłaciliśmy. Nikt nie powinien wybierać noclegu z centralną klimatyzacją. W samochodzie transferowym też jej nie włączono, jeden z pasażerów musiał sam to zrobić, mimo że zgłaszaliśmy problem, a kierowca był obrażony, że ją włączyliśmy, bo brakowało nam powietrza w kabinie. Jeśli ktoś chce zapewnić sobie przynajmniej taki standard, jaki ma w domu, np. minimum miejsce do przechowywania w łazience, działającą klimatyzację, by móc spać, sprawną windę, to powinien wybrać hotel co najmniej 5-gwiazdkowy, gdzie może te minimum otrzyma, choć za dwukrotnie wyższą cenę niż gdzie indziej, więc stosunek ceny do jakości i tak nie jest dobry, ale oszczędzi sobie wielu frustracji. Podsumowując, w ciągu 5-10 lat nie warto tam jechać na wakacje, chyba że ma się dużo pieniędzy, bo Malta nadal nie jest na takim poziomie, by warto było zostawić prawie 400 000 HUF za tydzień dla dwóch osób z półpensją. Myślę, że tyle lat potrzeba, by zakończyć liczne trwające budowy i podnieść poziom plaż oraz innych usług do europejskiego standardu.
Osoby marzące o wakacjach nad morzem NIE powinny jechać na Maltę, ponieważ nie jest ona naprawdę odpowiednia do dobrego, wygodnego i kulturalnego kąpieliska oraz opalania się. Istnieje kilka piaszczystych, zagospodarowanych plaż dla rodzin z małymi dziećmi, ale są one daleko od głównych centralnych miejsc wypoczynkowych, co oznacza podróż autobusem trwającą od pół godziny do 2 godzin oraz tłok. W większości miejsc kąpiel jest możliwa na skalistych odcinkach wybrzeża, ale tylko dla dobrych pływaków, ponieważ woda jest głęboka, a wejście do bardzo czystego morza odbywa się niemal wszędzie po śliskich schodach z metalu i plastiku, które nie są bezpieczne. Nie ma cienia, nie można używać parasoli, nawet gdybyśmy je wypożyczyli, ponieważ nie można ich wbijać w skały. Brak drzew, krzewów, zieleni, brak cienia od ścian, płaskie skały, więc zero ochłody. Nigdzie nie ma pryszniców ani z wodą morską, ani słodką. Podstawowym problemem na wyspie jest słodka woda, więc zrozumiałe jest, że oszczędzają ją. Kilka hoteli ma bardzo mały basen przy plaży, z którego można korzystać tylko za opłatą wstępu, jeśli nie jest się gościem hotelowym, a cena jest nierealna (20 euro/osoba) i nie oferuje nic poza leżakiem, parasolem i korzystaniem z basenu napełnionego wodą morską. Jeśli jednak chcemy pływać w morzu, trzeba wyjść z plaży hotelowej na ulicę, a stamtąd zejść kilkoma metrami do morza, co jest absurdalne. Należy być przygotowanym na ukąszenia meduz zarówno na skalistej plaży, jak i na piaszczystych, głębszych odcinkach przy brzegu morza. Doświadczyłem tego na obu tych miejscach, ale oczywiście może się to zdarzyć także gdzie indziej.
WyżywienieCodziennie jest prawie tak samo nudno, ale da się zjeść, jeśli jest wystarczająco soli i pieprzu, ponieważ gotują bez smaku. Na szczęście nie zostaliśmy głodni.
ZakwaterowanieCi, których nie przeszkadza ruch i zgiełk, mogą wybrać ten nocleg. Sama recepcja i część salonu hotelu są ładne, szok następuje po otwarciu pokoju. Prawdziwe, zużyte meble w stylu socrealistycznym, tylko że nie są to polerowane szafy czy stoły. Malowanie ścian to plama w przytłaczającym niebieskim kolorze, na szczęście spędziliśmy tam niewiele czasu. W łazience nie ma miejsca na kosmetyki, w naszym pokoju pod kranem stał plastikowy mały stołek, który miał zastąpić brak miejsca, w drugim pokoju nawet tego nie było, ale przynajmniej było czysto. Z balkonu z widokiem na morze rozciąga się piękny widok na morze i przeciwległą Vallettę. Problem polega na tym, że nie można go używać, ponieważ na balkonie nie ma żadnego zacienienia, a słońce świeci cały dzień, więc po około 5 minutach trzeba wejść do środka i można go używać dopiero późno w nocy, gdy powietrze trochę się ochłodzi. Były dwa windy, ale szybciej doszliśmy pieszo nawet na ósme piętro niż korzystając z nich, co też było katastrofą.
UsługiW pokojach nie ma lodówek ze względu na absurdalną letnią falę upałów. Można było je wypożyczyć, co mogło być dość interesujące, ponieważ w pokoju jest dokładnie tyle miejsca między łóżkiem a ścianą, że zmieści się tam jedna osoba, więc nie wiadomo, gdzie mieliby postawić lodówkę, gdyby ją przynieśli. Reklamowano pokój z centralną KLIMATYZACJĄ, który okazał się ogromną, hałaśliwą, prymitywną konstrukcją z epoki kamienia łupanego, która NIE DZIAŁAŁA, tylko od około 22:00 przez półtorej godziny i bardziej przypominała wentylator niż klimatyzację – tragiczne. Mimo że wielokrotnie o to prosiliśmy, a raz nawet przedstawiciel organizatora wycieczki, klimatyzacja nie została włączona – to wszystko, na co ich było stać. Na zewnątrz było 35 stopni, w środku 38, w nocy nie dało się odpocząć, ponieważ nie było odpowiedniej temperatury. Wielu z nas robiło przeciąg na korytarzu, co oczywiście nic nie dawało, ponieważ klimatyzacja nie działała nie tylko w pokoju. Internet można było korzystać w małym pomieszczeniu na dole w holu, gdzie było 40 stopni, ponieważ tam również nie włączono wentylatora, a za Wi-Fi trzeba było płacić – w restauracjach zazwyczaj jest darmowe, więc to też ciekawe, ale tak było. Problemem nie była opłata, bo wiedzieliśmy, gdzie jest darmowe, a gdzie nie, ale to, że za tę opłatę otrzymywaliśmy usługę na tak niskim poziomie. Nie ma to nic wspólnego z europejskim standardem, nawet z krajowym! Większość personelu ciągle się zmienia, a poza jednym lub dwoma stałymi kelnerami nikt nie oczekuje uśmiechu ani uprzejmości, nawet w restauracjach czy innych punktach usługowych. To nie jest przyjazny naród, mimo że podobno głównie z turystyki czerpią dochody.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2013 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Organizacja podróży była bardzo dobra, pracownik biura był pomocny i dostępny dla nas. Podróż przebiegła bezproblemowo.
Organizacja podróży była bardzo dobra, pracownik biura był pomocny i dostępny dla nas. Podróż przebiegła bezproblemowo.
Jedzenie nie było zbyt urozmaicone, ale nigdy nie byliśmy głodni :-)
ZakwaterowanieNa podstawie opisów hotelu nie mieliśmy zbyt wielkich oczekiwań (poza tym był to jeden z najtańszych noclegów...), jednak na szczęście otrzymaliśmy pokój z balkonem z widokiem na morze, co było miłą niespodzianką. Pokój był prosty (ale stosunkowo nowy) i niezbyt duży, ale wygodnie się w nim pomieściliśmy. Codziennie sprzątano, więc byliśmy zadowoleni z czystości.
UsługiNie korzystaliśmy z innych usług hotelu, więc nie mogę wyrazić opinii na ich temat.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Radek Č.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Maj 2023 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Pobyt spełnił moje oczekiwania. Po roku wróciłem w inne miejsce bliżej centrum.
Pobyt spełnił moje oczekiwania. Po roku wróciłem w inne miejsce bliżej centrum.
Na Malcie nie znajdziesz wielu klasycznych plaż. Są to raczej kamieniste i mniej dostępne wejścia do wody. Polecam zabrać ze sobą buty do wody.
WyżywienieNie jadłem w hotelu, zawsze polegam na pobliskich restauracjach na zewnątrz, jest ich wiele wokół hotelu i każdego dnia próbowałem czegoś innego.
ZakwaterowanieHotel jest hotelem trzygwiazdkowym i niczego innego nie udaje. Polecam dopłacić za pokój z widokiem na morze. Poprawi to twoje wrażenia z wakacji. W przeciwnym razie codzienne sprzątanie, zmiana ręczników i opróżnienie koszy. Personel zawsze chętny i nie było z nim problemu. W przeciwnym razie w pokoju jest czajnik, dwa kubki i dwie szklanki. Polecam kupić wodę butelkowaną w pobliżu. Woda z kranu nie nadaje się do picia.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
od 1 183 zł za os.
Inne miejscowości w regionie